Mi sie bardzo przyjemnie gralo, fajnie, ze rozrywka wrocila do przemierzania grobowcow. Nastepna czesc napewno juz powstaje i wniesie duzo nowosci, ale to pewnie uslyszymy o niej za rok, badz dwa. Trzymam kciuki za tworcow!
zamowilem w X-komie preorder 3 miechy temu i teraz mi pisza, ze maja problem z dostawa....zal
Po ostatnich Assasynach czułem się trochę znużony serią. Dłuższa przerwa zrobiła dobrze nie tylko dla samych twórców, ale i graczy. Orgins jest tym, czym gra o Assasynch od dawna powinna się stać. NIesamowity klimat, świat, który wciąga, ma się poczucie, że chce się do niego wracać, odkrywać Egipt. Masa zadań pobocznych, ciekawych postaci, fabuła również stoi na wysokim poziomie, zwroty akcji, szczególnie pod samym końcu. Pierwszy raz nie używałem "szybkiej podróży", po prostu jeździłem konno od punkt A do punktu B, chciałem być w tym świecie! :) Kurcze...wracam tam z powrotem :D
Po ostatnich Assasynach czułem się trochę znużony serią. Dłuższa przerwa zrobiła dobrze nie tylko dla samych twórców, ale i graczy. Orgins jest tym, czym gra o Assasynch od dawna powinna się stać. NIesamowity klimat, świat, który wciąga, ma się poczucie, że chce się do niego wracać, odkrywać Egipt. Masa zadań pobocznych, ciekawych postaci, fabuła również stoi na wysokim poziomie, zwroty akcji, szczególnie pod samym końcu. Pierwszy raz nie używałem "szybkiej podróży", po prostu jeździłem konno od punkt A do punktu B, chciałem być w tym świecie! :) Kurcze...wracam tam z powrotem :D
No i git. Moim zdaniem ta część jest naprawdę dobra, dawno nie grało mi się tak dobrze w Assasyna. Unity i Syndicate wymeczył mnie strasznie. Jesli Ubi bedzie teraz rozwijac to co powstalo w Origins to moge spac spokojnie :)
hmm...kupiłem Rouge na Xboxa, ale nie skonczyłem...może po Origins? Jestem ciekaw przeskoku z nowego Assasyna na starszego. W Origins naprawdę dobrze mi się gra.
Gra idealna. Ktoś powie, że od czwórki niczym się nie różni. I dobrze! Bo po co, skoro to był świetny tytuł. Cloe daje radę i chętnie zagram w kolejne części z jej udziałem. Brawo Naughty Dog!
Przyznam szczerze, że po premierze miałem bardzo mieszane uczucia co do tego tytułu. Czy w ogóle sięgnąć po niego. Po wypuszczeniu kilku łatek zdecydowałem się na zakup. I muszę przyznać, że dzisiaj po ukończeniu gry nie zawiodłem się. Gra bardzo mnie wciągnęła. Choć stara trylogia robiła wiele rzeczy lepiej i była bardziej angażująca niż ta, to i tak świetnie się bawiłem. Ciekawe postaci, wątek główny niczego sobie, system walki wręcz rewelacyjny i sam crafting dawał wiele satysfakcji. Szczerze bardzo polecam fanom serii i nie tylko.
Hejterzy...zróbcie lepsza gre hehe
Zgadzam sie w 100% Mass Effect napewno powstaje, takie duże serie nie mają prawa umierać, po prostu zwalniają tempo żeby pozmieniać rzeczy które nie zabanglały w tej częsci, przerobić badz stworzyć coś na nowo. A to co podaja do prasy no to wiecie...
Dzisiaj zacząłem grać i muszę przyznać, że gra wciągnęła mnie na maxa! Bardzo ciekawie się to wszystko tu zapowiada! :)
Zrobiłem sobie półroczną przerwę od Asasynów, bo trochę temat mnie znudził. Od wczoraj pogrywam w Syndicate i muszę przyznam, ze gra się całkiem przyjemnie. Fajne miasto, super napisane postaci, misje niczego sobie, o wiele lepsze doświadczenie od Unity, które w moim przypadku było wymęczone. Jestem ciekaw jak będzie w dalszej części gry.

"Utracone nadzieje"
Wieść się niesie już od roku, że w poprzednim Assasynie,
bugów było co nie miara, więcej niż golizny w Wiedźminie (!).
A to walnął się o ścianę, niewidzialną, ale co tem,
a to kopnął umarlaka, który upadł nań pokotem.
W Paryżu coś złego się działo, i to mnie bardzo, ale to bardzo bolało.
Tłum przenikał jego ciało, pomyślałem: co za niefart,
strażnik stał i zaraz zniknął, i to wcale nie był żart.
Czym prędzej wydostać się chciałem z tego świata zła pełnego,
bo słyszałem, że Ubi obiecał dać graczom coś o wiele lepszego.
We wsi mówią, że wszystko ma być w pełnym HD,
a i FPSów dostatek wszędzie tam gdzie tylko chcę!
Toteż przekonać się chciałem, ilu znajdzie się sprytnych asów,
którzy zechcą poskakać z Assasynem jak za starych dobrych czasów.
Do rąk moich moich spieszno mu bardzo, stąd dziś moje wypociny,
dajcie mi wygrać tę nową część, bo już za tydzień mam urodziny...