@Matt - taka jest moja opinia. Fabule Spec Ops daleko do obojętnie jakiego Metal Geara czy choćby Planescape Torment. A słysząc te wszystkie zachwalanki na jej temat miałem nastawienie, że będzie wybitna. Cóż, srogo się rozczarowałem.
Może kończy się nie gorzej do Dextera, ale na pewno bardzo przeciętnie.
Pierwsze trzy sezony pozostają najlepszymi.
Będąc z wami szczerym to fabuła w tej grze nie jest jakaś wybitna. A mechanika ogólnie żenująca.
Pierwszy sezon był naprawdę dobry, ale od połowy drugiego zaczęła to być taka Moda na sukces. Trzeciego juz nie oglądałem, nie dałem rady.
Dwójkę trzeba po prostu zrozumieć. Tu nic nie jest podane na tacy, w przeciwieństwie do trójki, która jest bardzo prosta w zrozumieniu.
A sam Raiden to postać bardzo tragiczna. Tyle nieszczęść co się chłopakowi przydało to chyba nikomu innemu.
Dwójka niestety zawodzi w tym co najważniejsze w tej serii - fabule. Jest nieźle pokręcona i zrozumienie jej trochę zajmie, do tego wydaję mi się, że nie do końca trzyma się kupy.
Trójka - z kolei - to mistrzostwo. Po prostu majstersztyk. Fabuła jest bardzo prosta, ale za to jaka.
Czwórka to najgodniejsze podsumowanie tej serii, jakie tylko mogło powstać.
Peacewalker jest prostu ok, bez rewelacji moim zdaniem.
Nie ma to jak zacząć od końca... Czwórka domyka wszelkie wątki pozaczynane w poprzednich częściach, to takie zwieńczenie całej tej serii.
Jedna z najlepszych gier jakie kiedykolwiek wyszły, a fabularnie to chyba najlepsza.
Świetny tekst, brawo :)
Długo nie mogłem dojść do siebie po zakończeniu. Kim trzeba być, by zabić osobę, którą się kochało...
Fan serii, który wie trochę więcej niż przeciętny gracz wie, że Ebonheart Pact to kompletny nonsens. Od chwili przybycia ludzi do Tamriel i wytępienia Falmerów, Dunmerowie i Nordowie byli największymi wrogami, obie rasy dzieli potężna ilość przelanej krwi. Dunmerowie poza tym trudnili się łapaniem niewolników wśród Argonian i umieszczaniem ich w poteżnych ilościach na farmach i w kopalniach.
O ile tylko Apple mocno nie odświeży iOs to niedługo iPhone stanie się telefonem dla seniorów. W końcu ileż można mieć ten sam wygląd systemu. O funkcjonalności nie wspominając.
Pozdrawia fanboj Androida, wersja 4.2
Rząd za mało uwagi przywiązuje do młodych a ci, jak wiadomo, są przyszłością narodu.
Oby ten nowy player był zgodny z HTML5 i żeby wreszcie się dało bez problemów oglądać filmiki na urządzeniach mobilnych.
Fani i tak się rzucą.
Tym bardziej racjonalnym polecam telefon z Androidem - wersja 4.1 - miodzio.
iPhone telefonem jakim by nie był to musicie przyznać, że gry ma najlepsze. A że tvgry.pl skupia się na grach to chyba oczywiste, że będą gadać o najbardziej "growym" telefonie. Sam jestem posiadaczem Galaxy Nexusa więc proszę, bez hejtu.
I jeszcze jedno. Proszę, nauczcie się wymawiać poprawnie po angielsku, jabłko to "Apl" nie "Epl".
Nie rozumiem dlaczego masz dalej butelkę estusa bez ulepszeń. Ja będąc świeżo po walce z pajęczycą mam +2. btw, nagrywaj dalej :)
Byłem posiadaczem iPada pierwszej generacji. Byłem nim przez 8 miesięcy. Jedyne co mi po nim pozostało to naklejka z logiem Apple oraz niesmak obcowania z tak ograniczonym systemem. Coś takiego jak multitasking dalej nie istnieje, przynajmniej w formie znanej nam z desktopowego systemu jakiego na co dzień większość z nas ma przyjemność użytkować. Przykładowo nie możemy jednocześnie słuchać utworów z YouTube i czytać ebooka w iBooks. Bluetooth służy jedynie do połączenia pomiędzy iUrządzeniem a słuchawką douszną. O przesyłaniu plików nikt nic nie wspomniał. Widocznie szefowie Jabłuszka uznali, że w dobie Internetu taki rodzaj transmisji danych nikomu nie jest potrzebny. W AppStore jest w cholerę gier, autor wymienił kilka z nich. Oczywiście może to ucieszyć maniaków mobilnego grania i śmigania paluchami po ekranie. Ja do takowych nie należę, preferuję standardowe rozwiązania typu konsola czy pecet, aczkolwiek casuale będą wniebowzięci.
Krótko mówiąc, tablet do gier = iPad, tablet do zastosowań wszelakich = coś na systemie Android.