waaldii

waaldii ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.05.2025 11:12
waaldii
10
10
PC

Dawno nie grałem w nic tak ciekawego.

Wiadomo, gra ma swoje bolączki, tak jak w sumie każda inna, ale z pewnością zasługuje na tak wysoką ocenę. Mamy tutaj dorosłą opowieść o śmierci, żalu i żałobie. Świetnie napisane dialogi i postacie. Świetnie nagrany dubbing. Wybitny wręcz soundtrack. Wszystko okraszone walką, która daje satysfakcje.

Zgadzam się z niektórymi, że walki potrafią znużyć, ale mówiąc szczerze, doświadczyłem tego tylko w jednej lokacji, a przeszedłem wszystkie poboczne. W moim przypadku im trudniejszy był przeciwnik, tym lepiej. Ale to już zależy od preferencji.

12.05.2025 11:12
waaldii
10

Przechodziłeś poboczne lokacje po odblokownaiu ustatniej umiejętności Esquie?

Jest taka wieża, tam masz 11 rozdziałów po 3 walki w każdym. Mimo mocnego teamu, dosyć długo zajęło mi przejście tego wyzwania. Bardzo polecam. Dopiero wtedy musiałem zastanowić się, które z umiejętności są ważne dla moich wybranych postaci.

Grałem na standardowym poziomie umiejętności.

13.10.2024 14:13
waaldii
10
8.5
PC

Bawiłem się przy niej lepiej, niż spodziewałem się na początku. Walka jest nieco dziwna a z czasem nuży, ale da się do niej przyzwyczaić. Najbardziej lubiłem eksplorację i rozmówki bohaterów między nimi.

Fabuła jak to w Marvelu - jest epicka i pompatyczna. Kolejna historia o ratowaniu całej galaktyki. Nie powiedziałbym jednak, że jest mocno przewidywalna, ma swoje fajne momenty.

Polecam, bawiłem się świetnie.

30.01.2023 18:22
odpowiedz
waaldii
10
7.5
PC

Fort Triumph to prosta, ale satysfakcjonująca gra. Główna oś rozgrywki opiera się tutaj o walki taktyczne, na planszy podzielonej na kwadraty. Unikalną mechaniką dla tej gry jest system ogłuszania. Wystarczy, że daną jednostkę wepchniemy na kamień, albo na przykład obalimy na nią drzewo, żeby w swojej turze nie mogła wykonać ataku, a jedynie ograniczony ruch. Dzięki temu system walki jest dosyć ciekawy, przeciwnicy nie są na tyle głupi, żeby stawać jeden za drugim (zderzanie ze sobą przeciwników również ich ogłusza), więc często walki zamieniają się w taktyczne szachy, gdzie próbujemy obmyślić jak i z której strony uderzyć przeciwników, aby ogłuszyć ich jak najwięcej. Nic więc dziwnego, że każda klasa dostępna w grze zdobywa umiejętności oparte właśnie o popychanie, przestawianie, zmuszanie innych do ruchu. Na szczęście nie tylko, bo mamy tutaj moce ofensywne (chociaż te wedgług mnie troszeczkę odstają od reszty) jak i również umiejętności wspierające (leczenie, zwiększenie obrażeń, zwiększenie siły fizycznej dzięki której kopnięty przeciwnik przesuwa się dalej itd.).

Niektóre umiejętności sprawiają jednak wrażenie nieprzemyślanych i wepchanych na siłę. Weźmy takiego łucznika. W swoim arsenale posiada na przykład strzały odpychające i przyciągające. O ile na początku można je wykorzystywać nieco inaczej, to po ich ulepszeniu powodują, że przeciwnika można posłać w wybranym kierunku. Nie ma wtedy za bardzo problemu z tym, którą umiejętność użyjemy bo działają tak samo. A na przykład umiejętność "trąby powietrznej" po jej ulepszeniu jest gorsza, niż ta sama umiejętność na poprzednim poziomie. Otóż na ostatnim poziomie ulepszenia trąba potrafi obalić/odepchnąć 3 pola obok siebie, problem w tym że sytuacja, aby 3 przedmioty stały obok siebie i ich popchnięcie byłoby dla nas pomocne praktycznie nie występuje. Niestety takie ulepszenie zwiększa czas odnowienia umiejętności, a na poprzednim poziomie możemy jej używać co turę.

System związany z aktywnościami poza bitwą przypomina ten ze znanej i lubianej serii Heroes. Nasza drużyna porusza się po mapie świata turowo, mając w każdej turze pulę kroków do wykonania. Na głównej mapie zdobywamy surowce, walczymy z potworami w celu zdobycia artefaktów czy mamy aktywności, gdzie musimy zdecydować co w danej sytuacji zrobić. Jest też system zarządzania osiedlami, co jest fajnym i urozmaicającym rozgrywkę aspektem.

Warto też dodać, że oprócz rozwijania poziomów naszych bohaterów ci mogą dostać cechy, które negatywnie bądź pozytywnie na nie wpływają. Chociaż niektóre z tych cech ciężko zrozumieć i przełożyć na świat gry. Mój paladyn dostał na przykład "mieszaną cechę" - człowiek z gumy. Jeśli przeciwnik wepchnął go na skałę, ten nie był ogłuszony tylko się od niej odbijał. Za to w odwrotnej sytuacji jego gumowe ciało uniemożliwiało mu ogłuszenie przeciwnika kopnięciem. Jednak nic takiego nie miało miejsca, miałem wrażenie że jedynie przeciwnik nie może ogłuszyć mojego paladyna a reszta już jak najbardziej.

System klas też jest przemyślany, jednostki walczące wręcz mają więcej życia i pancerza, przez co mogą przyjmować razy, niestety w początkowych fazach gry znacznie odstają od klas zasięgowych.

Jeśli zaś idzie o fabułę to ta jest krótka. Na przejście gry wystarczyło mi około 9h chociaż mam wrażenie, że ostatnią misję mogłem wykonać znacznie szybciej, ale chciałem pozwiedzać mapę. Opowiadana historia może i nie porywa, ale na pewno też nie przeszkadza. Utrzymana jest w humorystycznym tonie i istnieje tutaj wiele nawiązań do popkultury. (Rozpoczyna się bitwa magów w bibliotece uniwersytetu, wtedy jeden z nich wykrzykuje "Gryfoni do mnie", fajne smaczki).

Ogólnie polecam grę, mimo że jest dosyć krótka to bardzo dobrze się przy niej bawiłem.

30.12.2022 10:10
odpowiedz
waaldii
10
6.0
PC

Szukałem gry podobnej do starej już "Black Mirror". Podczas przeszukiwania internetu, trafiłem właśnie na Saint Kotar. O samej grze nie wiedziałem za dużo, materiały promocyjne mówiły o niej niewiele.

Saint Kotar to przygodówka, jednak nie taka zwyczajna. Twórcy chyba starali się podejść do tematu nieco inaczej, mam wrażenie jednak, że nie wszystko tutaj do siebie pasuje. Niby mamy grę point and click, a jednak mamy możliwość sterowania postacią za pomocą pada. Nie bardzo podoba mi się też fakt, że dane przedmioty/lokacje/miejsca maja tylko jeden domyślny tryb działania, to nie jest tak, że widząc skrzynię możemy wybrać, czy chcemy się jej przyjrzeć, czy od razu otworzyć, możliwość jest tylko jedna.

Gra jest krótka, większość czasu zajmuje nam tutaj chodzenie z jednej lokacji do innej. Same zagadki są raczej banalne, w żadnym momencie nie zastanawiałem się nawet "co robić dalej". Ciekawe jest też przedstawienie opowieści z perspektywy dwóch osób, chociaż czasami narracja gry chciała, żebyśmy poznali losy i działania danego bohatera, kiedy indziej jednak to co dana postać robiła było ukryte. Podam przykład żeby lepiej to wytłumaczyć. Bohaterowie rozdzielają się, jeden z mężczyzn spotyka jakąś postać i z nią rozmawia. Wtedy doświadczamy tej rozmowy. Potem jednak inna postać wspomina, że już z nami rozmawiała, my jednak wtedy naszego bohatera nie prowadziliśmy, musi to oznaczać, że rozmowa miała miejsce, kiedy my prowadziliśmy drugą z postaci. Dziwny zabieg.

Fabuła jest dosyć ciekawa, jednak w pewnym momencie nieco się zawiodłem, miałem nadzieję na coś głębszego, bardziej mrocznego, a całość okazała się dosyć prosta i płytka. Na plus na pewno zasługuje pewien zwrot akcji w końcówce.

Napotykane postacie są ciekawe, jednak po pewnym czasie zaczynamy się frustrować z powodu całej tej otoczki tajemniczości, nie ma ani jednej normalnej postaci, wszyscy są w jakiś sposób dziwni. Przeszkadza to w momencie, w której do wyboru mamy jedną opcję dialogową polegająca na wyjawieniu tego, co odkryliśmy, nie ma możliwości wyboru "nie mówienia" o tym danej postaci, bo takiej opcji po prostu nie ma.

Przeszkadza mi też sposób skonstruowania zakończenia, nie bardzo wiadomo czy w danym momencie nasze decyzje są ok, czy też nie. Wiecie, czasami możemy kierować się zdrowym rozsądkiem czy empatią, tak jak to miało miejsce w Wiedźminie, gdzie nasze decyzje mogliśmy chociaż w małej części przewidzieć, tutaj jest już to niemożliwe. Tak na prawdę miałem ochotę wysłać wszystkich mieszkańców miasteczka do piekła, a raczej nie świadczy to o empatii czy miłosierdziu. Mam takie przeczucie, że zostało to zrobione w ten sposób, aby spróbować przejść grę ponownie, kierując się innymi wyborami, ale po jej jednorazowym zakończeniu nie ma się ochoty robić tego drugi raz.

Jedna z zagadek była umieszczona na siłę, Jedynym sposobem na jej rozwiązanie było "chybił trafił", gdzie prawidłowa kombinacja była komentowana przez jedną z postaci, w przypadku pomyłki należało jednak wczytać grę i zacząć od nowa. Szkoda, że nie dało się dowiedzieć o kombinacji w trakcie gry.

Niemniej jednak uważam, że warto w grę zagrać, chociażby ze względu na świetny, mroczny klimat który nie opuszcza nas do końca.

29.12.2022 12:31
1
odpowiedz
waaldii
10
6.5
PC

Jeśli jesteście fanami systemu walki w DnD 5e, ta gra to must have. Jeśli jednak nie jesteście, albo nie macie pojęcia czym jest ten system, to jednak najpierw należy się zastanowić.

Solasta to roleplaying game oparta na systemie Dnd 5e. Niestety gra nie oferuje żadnych wyborów w kwestii fabuły, pomimo że jest to gra RPG, nie ma tutaj żadnych dodatkowych aktywności związanych z zadaniami dodatkowymi (podchodzisz do tablicy, aktywujesz zadanie, udajesz się do lokacji gdzie wybijasz przeciwników i zgarniasz przedmiot i wracasz do tablicy), a jeśli chodzi o główną linię fabularną to ograniczamy się do czytania dialogów. Dialogi również nie są porywające, a zdania wypowiadane przez członków drużyny często do siebie nie pasują.

Przykład? Drużyna napotyka na tajne przejście.
Postać 1: "To tajne przejście, uciekli tamtędy!"
Postać 2: "Przejście musi pochodzić z czasów pierwszego cesarstwa, interesujące".
Postać 3: "To nie czas na lekcje historii, za nimi bo nam uciekną!"
Postać 4: "Poszli tędy, tajnym przejściem!"

Generyczne komentarze, nic więcej.

System reputacji zrobiony jest na siłę i jest niepotrzebny, brakuje sposobów na wykorzystanie złota, lepsze bronie można zdobyć tylko za pomocą craftingu.

Najbardziej przeszkadzającym i nurzącym systemem jest ten związany z podróżą w świecie gry. Żeby dostać się do innej lokacji, trzeba zgromadzić odpowiednie zapasy, następnie przeczekać animację pokazującą podróż tokena po mapie, czasami ewentualnie rozprawić się z wrogami których napotkamy. O ile pierwsze przejście danej trasy jest ekscytujące, bo nie wiadomo czy nie napotkamy pułapek, przeszkód czy przeciwników, o tyle kolejne przejście stają się nudne. Wraz ze zwiększaniem poziomów naszych postaci, napotykani przeciwnicy będą się nas coraz częściej bać, starając się unikać walki. Po co więc kolejny raz traci czas na podróż, która zajmuje długie minuty realnego czasu, zamiast przenieść nas do wybranej lokacji od razu? Istnieją teleporty, ale korzystanie z nich często wymaga przejścia kilku ekranów ładowania, a one same rozmieszczone są dosyć rzadko.

Najlepsze w tej grze to sytem walki. Pozwala nam na bardzo wiele, każdą potyczkę możemy rozegrać inaczej. Jest tutaj masa czarów, umiejętności, magicznych przedmiotów, efektów, statusów i warunków środowiskowych. A wszystko to możemy wykorzystywać jak chcemy. Przeciwnik rzucił czar latania, wzbił się wysoko w powietrze i atakuje nas czarami, my natomiast mamy problem z dosięgnięciem go, bo nasza drużyna w dużej mierze składa się z postaci walczących wręcz? Cóż, może warto potraktować go czarem "Rozproszenie magii", dzięki któremu przeciwnik spadnie i sobie głupi ryj rozwali? A może mag rzuci czar latania na wojownika i ten dopadnie go w swojej turze? A może po prostu wykorzystam łuk? A może rzucę ognisty pocisk, licząc, że przeciwnik nie będzie w stanie dłużej podtrzymywać czaru latania? Albo może po prostu teleportuję go w pobliże mnicha, a ten go pozbawi przytomności? Jak widać możliwości jest wiele.

Niestety jednak, nie mamy też aż tak dużo możliwości, jak podczas gry w normalną sesję DnD. Czasami też, zasady które znamy z papierowego RPGa nie mają pokrycia w świecie gry (dlaczego do cholery światło pochodni działa na wampiry tak, jak światło słoneczne?).

System odpoczynków również jest dziwny, długi odpoczynek można robić tylko w wyznaczonych miejscach, szczególnie widoczne jest to podczas finałowej misji. Dodatkowo w finale, gra skończyła się dla mnie przedwcześnie, ponieważ AI zdecydowało się skupić na kapłanie, a po tym kiedy umarł gra stwierdziła, że to koniec, bo nie mam jak go wskrzesić.

Pomimo, że w recenzji skupiam się na minusach, to polecam jednak wypróbować ten tytuł. Gra daje dużo satysfakcji, a główne klasy i ich ścieżki rozwoju pozwolą wam na dobrą zabawę, podczas kolejnego przechodzenia gry.

30.03.2021 11:28
odpowiedz
waaldii
10
9.0
PC

Ja powiem szczerze bawiłem się świetnie. Nie doświadczyłem problemów z długim ładowaniem gry czy bugami ale to pewnie dlatego, że zainstalowałem ją na SSDku.

Uwielbiam gry pokroju Dark Souls, tutaj najbardziej wciągnął mnie klimat. Nigdy jakoś nie przepadałem za Star Wars, ale tutaj klimat wciągnął mnie już po kilku pierwszych minutach. Jest trochę backtrackingu, ale dużo mniej niż w przypadku innych produkcji, poza tym jak to w soulslikeach - odblokowuje się skróty.

Walka jest spoko, już pod koniec gry czuje się moc wyrzynając kolejne zastępy wrogów, gdzie na początku tego typu przeciwnicy to wyzwanie pokroju minibosów.

Jak dla mnie historia może i nieco sztampowa, przewidywalna i mało oryginalna, ale i tak finał bardzo mi się podobał.

Jedyny minus to znajdźki. W miarę postępów w grze odkrywamy coraz to nowe ruchy bohatera, a niestety na początku gry ich brak uniemożliwia nam zebranie wszystkiego. Trzebaby iść tymi samymi ścieżkami jeszcze raz, już pod koniec gry a tego zwyczajnie robić się nie chce. Nowa gra+ odblokowuje jedynie rzeczy kosmetyczne.

28.04.2020 15:15
3
waaldii
10

Więc oceniasz grę na 1, tylko dlatego że nie ma polskiej wersji językowej?

05.05.2019 19:49
3
odpowiedz
waaldii
10
10
PC

Gra jest świetna, bardzo prosta ale piekielnie wciąga i mówi to osoba która grała praktycznie we wszystko. Zdecydowanie polecam do grania z dziećmi, o ile będziecie czytać im dialogi. Zdecydowanie warta zagrania.

19.03.2012 20:17
odpowiedz
waaldii
10

Mam do zamiany te 2 gry na jednym koncie w zamian za Starcrafta II. Może to być kod do battleneta, może być konto. Ważne żeby była możliwość zmiany maila i hasła na moje. Ja oferuję zamianę maila na tego kto zdecyduje się na wymianę.

Mogę dać screeny. W bf3 mam 15 lvl chyba, gra mi się nie spodobała, a Starcraft 2 to moje "marzenie". Lubię dobre multi w rtsie.

Czekam na kontakt. W razie czego podam skype/gg/aqq

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl