Thrice był niezjadliwym technobełkotem zmieszanym ze slownictwem biblijnym wg logiki szybko zanim dotrze do nas, że to bez sensu. A żeby nie mieć wątpliwości zaglusznym wybuchami i dynamicznym scenami akcji. Więc ja mam obawy gdy widzę wymienionego reżysera z tamtej także i w nowej części.