Mam takie same odczucia co do tej gry oraz takie same spostrzeżenia.
Eksploracja jest genialna, daje wiele radości. Tym bardziej, że świat był tworzony ręcznie, widać to po różnorodności świata i odwiedzanych miejsc.
Osobiście gram magiem i system walki jest baaardzo dobry. Zwłaszcza, że obawiałam się trochę tego, że będzie to ,,strzelanie" różdżką a jednak jest to bardzo rozbudowany i dobry system grania magiem. Umiejętności magiczne realnie zachęcają do korzystania z nich w jak najszerszej maści.
Faktycznie początek gry jest najgorszy, te około 1 - 2 h, ale fabuła i rozgrywka później się rozkręca.
Fabuła jest dość prosta, ale ciekawa i chce się ją odkrywać. Chcemy odkryć zagadkę kryjącą się za plagą. Niby wydaje się ona oczywista, ale jeśli nie mamy kontaktu z żadnymi materiałami na temat gry (gameplaye, wywiady z twórcami, zapowiedzi, wypowiedzi na różnych platformach itd.) to na prawdę nie jest to tak do końca jednoznaczne, bo zawsze jest ta druga opcja.
Także polecam gry oceniać poprzez ich własne doświadczanie a nie poprzez wypowiedzi twórców czy jakichś typów z neta. :)
Jakoś muzyki Michela Jacksona ogół nie ocenia poprzez jego prawdopodobne ,,zainter esowania" (??) dziećmi, dlaczego więc w gamedevie jest inaczej? Nie rozumiem tego.
Grę początkowo oceniałam na 8/10, ale po ok. 15/20 godzinach spędzonych w niej, oceniam ją na 9/10, bo fabuła z czasem nabiera więcej tempa.
Gram na PC, tak dla kontekstu.
O tak, dokładnie. Ja i mój partner oceniamy grę dobrze. On lepiej, ja nieco bardziej krytycznie, ale suma naszych ocen to takie 8/10. On jest zachwycony, mówi, że gra jest magiczna (grał w poprzednie RPG od tego studia) a ja mam zdanie, że jest to bardzo fajna gra, ale nie wolną od wad. Jak popracują nad nią jeszcze przed premierą i zaraz po to może to być tytuł do GOTY. :)
Ewidentnie nie grałeś w tę grę skoro wypisujesz takie opinie. Jest to zdecydowanie za duży produkt dla 2 osób. :)
Gram ja i mój partner. Ja nie miałam do czynienia z Pilars od Eternity, on tak, grał w obydwie części. Mówi, że gra jest magiczna, rozwój postaci, odkrywanie świata, historii poprzez notatki i środowisko jest super. On jest zachwycony tą grą, mało która go tak wciąga. Grafika również bardzo mu się podoba. Dialogi i fabułę ocenił na bardzo dobrą.
Ja oceniam grę następująco - solidny średniak z bardzo fajnym systemem walki i rozwojem postaci. Fabuła jest okej, nic złego ani nic nadzwyczajnego, jest po prostu dobrze. To samo dialogi. Jeśli chodzi o mimikę postaci to mogłoby być lepiej, ale też jest dobrze. Mam porównanie z wieloma grami AAA, chociażby z Cyberpunk 2077, Wiedźminem 3, Assassin's Creed, Far Cryami, Rewident Evil itd. Woke? Nie ma, nie napotkaliśmy. Partner jako osoba hmm wyczulona na takie rzeczy totalnie nic nie zaobserwował. Mamy ograne już jakieś 10-15 godzin. Serio nie wiem o co chodzi aktualnie w społeczności graczy. Wszędzie widzą mityczne woke, dei i inne a tego zupełnie nie ma albo jest na totalnie odległym planie a osoby, które twierdzą, że jest to biorą jakieś totalne urywki i wyolbrzymiają temat. Już nawet żal mi oceniać takie opinie i zachowania, bo jest to już nudne. Brak w ogóle znajomości produktu, ale ocenianie go poprzez pryzmat doświadczeń JEDNEJ lub KILKU osób. Serio?
Partner grze dałby pewnie 9/10, ja 8/10. Czasami gra nam się zawiesza i przycina, ale to chyba wina CPU lub też GPU. Mam Ryzen 5 1600 af, GPU MSI RTX 3060 OC 12 GB i na średnich bez RT i DLSS w 1080P z postprocesami na niskich działa już płynnie. DLSS 3 bezsensownie obciążał kompa na generowanie sztucznych klatek. Gra czasami się wywali, ale to pewnie przez zbyt słabe CPU. Myślę nad zmianą na jakiś lepszy, bo jest on tak czy siak zbyt słaby do tego GPU.
Wracając do gry - PODSUMOWANIE.
Gra bardzo fajna, przyjemna w rozgrywce, do dopracowania technicznie, warta raczej 150/200 zł. Osobiście kupiłam za pełną cenę, ale komuś niepewnemu gry lub z mniejszym budżetem polecam poczekać na przecenę lub zakup GamePassa. :)
Ja tak samo jak osoby wyżej z AMD nigdy żadnych problemów ze sterownikami nie miałam. Karty graficzne działałają i nigdy się nic z nimi nie działo. Sterowniki same się aktualizują i wszystko śmiga.
Cóż, jak masz już prawie 10 letnią kartę to czemu się dziwisz? Ja w nowej karcie z tego roku nie mam takich problemów. Wcześniej na Vedze też takich nie posiadałam.
Owszem, AMD ma drogie karty, które żrą prąd, ale nadal wypuszczają też karty oszczędne energetycznie z niższej półki cenowej a to daje możliwość kupienia karty dla nieco mniej wymagających lub mniej majętnych ludzi. Sama nie miałam kasy na kartę graficzną za prawie 2 tysiące złotych, więc kupiłam 6500 xt w wersji OC za mniej niż 1000 zł i jestem zadowolona. Mało prądu je, wydajność ma i była w miarę rozsądnej cenie. Czego więcej oczekiwać? Nie wymagam od niej złotych gór i wodotrysków, ale Cyberpunk 2077 na niej chodzi płynnie razem z nagrywaniem OBS, więc jestem na prawdę zadowolona.
Hm, a czemu mają zalegać? Sama posiadam pc złożony na AMD i jestem zadowolona, sprzęt oferuje to na czym mi zależało, czyli dobrą wydajność w dobrej cenie.
Szczerze? Jakim cudem AMD ma pozwolić na monopol Nvidii skoro poza rynkiem pc jest też rynek konsolowy gdzie to AMD króluje w podzespołach konsol. Sama mam PC złożony na AMD, posiadam Ryżem 5 1600, RX 6500 XT OC 4 GB, 16 GB i dysk SSD, sprzęt daję radę nawet z najnowszymi tytułami pokroju Cyberpunka. Bez nagrywania na średnich ustawieniach jest średnio 45 FPS. Dodam, że CPU z bazowym taktowaniem 3,2 GHz. Co prawda gram w 1080p, ale póki co i tak nie mam monitora z wyższą rozdzielczością i przesiadkę planuję na przyszły rok. Komputer jak najbardziej daje radę i przy grach, przy nagrywaniu gier, przy renderowaniu filmów i wielu innych czynnościach. Dodam, że karta graficzna działa niestety jeszcze na starym PCIE, bo na 3.0. Jednakże karta kupiona na przeczekanie w maju tego roku i sprawuje się świetnie. Tego czego oczekiwałam dostałam.
Loghos ja tam od razu wzięłam sen Letho i miałam królową z głowy, ale szczerze nie była za trudna. Wystarczyło porozstawiać dużo pułapek i rzucać bomby w harpie . :) No i rzucać Quen na Geralta :) O wiele bardziej mnie męczyły te harpie mocniejsze niż ta królowa, serio. Tylko ja przechodzę Wiedźmina na normalnym poziomie trudności i może to tego kwestia :)