Im dalej tym lepiej, jestem na parku przyczep i robi się klimacik w końcu po 15 godzinach chyba. Nie ma za dużo akcji, postać mocno drętwa, ale nie o to chodzi. Fajna fabuła i podejście detektywistyczne. Na pewno zagram drugi raz po przejściu bo nie wszystkie wątki kumam. Na razie ocena 8.3. Gra bardzo podobna do Residen Evil ale mniej akcji więcej łamigłówek.
Ta recenzja chyba jest sponsorowana. Lipna grafika i dźwięk, dłużyzna, powtarzalnośc i pustka, tragiczny sposób walki. Porażka.
Jednak byłem zbyt łaskawy, teraz ocena 5.2 . Dobra pokonałem 2 olbrzymow i dalej co? Dalej to samo łażenie w kółko po bagnach we mgle . Żadnej walki a jak jest to mega prymitywna.
Nie wiem co tutaj autor miał na myśli, chociaż w jedynkę grało się dobrze. Zmuszam się do tej gry jak do słuchania Beatles, próbuję 1, 2, 6ty raz i nic. Bo przecież mówią że jest fajne. Narazie ocena 6.0 nie wiem czy do tego wrócę.
Chyba się poddam, ganiam się po lesie z tym grubasem po przejściu przez drzewo. Przycina na 3060ti i 3 minuty ładuje po każdym zgonie, na mapę też trzeba czekać aż się wgra. Ale jeżeli większość gry to będzie bieganie po lesie jak w jedynce to chyba dam se spokój.
jednak zmieniam zdanie po 15 godzinach gra jest drętwa i nudna i nielogiczna, ocena 6.7
Jest dobrze po 2 godzinach gry i nie uważam żeby było gorsze od remaku Dead Space.
Najlepszy AC, ale oczywiście spaprali uzbrojenie. Tak jak we wcześniejszych grach wszystko można przejść bronią znalezioną na początku.