VirtualSpace

VirtualSpace ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

14.07.2018 16:59
😂
VirtualSpace
1

Właśnie zauważyłem, że retoryka poniosła mnie w nonsens. Większość i drugie tyle oznaczałoby razem, że nie tylko każdy podręcznik do niczego się nie nadaje, ale że nie nadaje się więcej, niz ich jest.

14.07.2018 16:46
VirtualSpace
1

PS. Nie marnuj pieniędzy kupując kota w worku. Skorzystaj z faktu, ze w Polsce, jak nie wysyłasz, możesz pobierać (poza oprogramowaniem). Znajdź adres library genesis (zresztą, podam: gen-lib-rus, zamiast myślników kropki; i na koniec po kropce dajesz ec), ściągnij ebooki, oceń. Większość podręczników jest mało warta, a drugie tyle jest nic nie warta dla Ciebie, bo ci nie będzie leżeć.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 16:49:11
14.07.2018 16:36
VirtualSpace
1

Niestet, C++ wyszło z mody. Nie ma co się dziwić, większość współcześnie wykorzystywanych rozwiązań nie wymaga tak niskopoziomowej wiedzy. Ale, moim zdaniem, dla siebie warto po nią sięgnąć. Nie ma też, i chyba nigdy nie było książek, które uczą np. przemyślnego wykorzystania instrukcji warunkowych. Takie rzeczy podłapujesz czytając kod innych, pisząc własny, mając cały czas na myśli logikę tych operacji. Warto na pewno sięgnąć do książek o algorytmach, bez względu na język.

Jeśli zaś chodzi o książki o komilacji i parsowaniu, które to zagadnienia są blisko związane z samą ideą języków programowania, to jest parę pozycji, które mogę polecić, aczkolwiek czasem zupełnie pozbawionych kodu:

Klasyk: Compilers: Principles, Techniques, and Tools, Aho, Ullman inni

Bardzo przystępnie podane podstawy teoretyczne od strony praktycznej (ale bez programowania):

Parsing Techniques: A Practical Guide - Grune i Jacobs

Książka pełna kodu (Java), pokazująca też jak można go porządkować we współsnych językach obiektowych:

Writing Compilers and Interpreters: A Software Engineering Approach - Ronald Mak

Z innych np.:

Engineering: A Compiler - Keith Cooper

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 16:40:23
14.07.2018 15:56
VirtualSpace
1

@Minas Morgul -- Zawodowo każdy jest klepaczem w 99% sytuacji (niestety, bo to potrafi deprymować), poza jakimis skrajnymi wyjątkami w isntytucjach naukowych, topowych firmach inwestycyjnych, NASA, naprawdę wartych tego miana start-upach (których prawie nie ma) itp. Wszystko się rozchodzi o to, jak sam do tego podchodzisz. Czy to Cię fascynuje i masz ciekawość poznawczą, czy dasz się zgasić monotonii codziennosci. Także, czy potrafisz zachować własne poczucie wartości i odkrywać coś dla siebie, czy zaczniesz płakać do poduszki, że nie jesteś kolejnym geniuszem, których można policzyć na palcach jednej ręki. Widać, że należysz do tej pierwszej kategorii. Niestety właśnie pycha i arogancja niektórych, jakże często fałszywa, bo swoje rozumienie okupili tysiącami godzin pracy, potrafi to w ludziach zgasić. Nie znoszę takich ludzi. Powodzenia.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 15:59:55
14.07.2018 15:45
VirtualSpace
1

Przy tym, w zgodzie z moim pierwszym postem, kierując swoje uwagi do początkujących - wpierw poświęćcie naprawdę dużo czasu na dobre zrozumiene, chociażby np. instrukcji warunkowych - jak można nimi manipulwać stawiając różne warunki, jak dzialają w różnych kombinacjach, czy da się, czy nie da się ich w konkretnym wypadku uprościć itp. a dopiero potem myślcie o pisaniu jakiegokolwiek kalkulatora. Bo na nawet taki if - else, ma swoją głębię poznawczą i nauka zmyślnego manipulowania tą struktura może zająć trochę czasu. Czego oczywiście doświadczone bubki z przerostem ego, często wam nie powiedzą.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 15:49:10
14.07.2018 15:27
VirtualSpace
1

Pisząc o prostym parserze miałem na mysli tzw. top-down, recursive-descent parser. Najczęściej właśnie to rozwiązanie, albo rozwiązanie ze stosem stosuje się w przypadku prostych kalkulatorów pisanych jako wprawka. Przy tym rozwiązanie ze stosem, moim zdaniem, mniej się intuicyjnie uogólnia. Jest zbyt konkretne.

14.07.2018 15:13
VirtualSpace
1

@Minas Morgul -- Pisałeś w podręcznikowy sposób na stosie z odwróconą notacja polską, czy w formie prostego parsera. Bo bardzo ciekawym zagadnieniem informatycznym (w przeciwieństwie do klepania standardowych apek w javascript) są automaty skończone, gramatyki formalne, tworzenie własnych interpreterów i kompilatorów i języków. Coś takiego uczy tego, czym u podstaw jest programowanie jako sama matematyczna idea. Nikt od nikogo rzecz jasna nie wymaga, by mając na celu zostanie programistą, był z miejsca specem od computer science, w szczególności, że współcześne masę rzeczy się po prostu "klepie" i z tego też można przyzwoicie zarobić. Ale nie nazwałbym programistą kogoś, kto chociażby z czystej ciekawości nie liznął takich zagadnień.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 15:15:30
14.07.2018 15:04
odpowiedz
VirtualSpace
1

Myślę, że akurat w tym wypadku, ulegasz typowej, a dla Polaków nawet charakterystycznej, chorobie widzenia zjawisk tylko ze swojej perspektywy. Moim zdaniem jesteśmy krajem ludzi niewychowanych, bliższych mongolskiej dziczy, niż cywilizowanych kultur. Ten nieokrzesany egotyzm objawia się u nas w szczególnym stopniu w relacji klient-usługodawca, bo każdy Polak jest przekonany, że prawidłową relacją w takich stosunkach, jest relacja "klient nać pan". Która tak naprawdę wyraża mentalność zbiega z chińskiej prowincji, gotowego z wdzięczności czyścić innym buty. W cywilozwanym świecie klient, owszem, jest na pierwszym miejscu, ale o ile umie się stosować do cywilizowanych zasad współżycia, deocenia pracę drugiej strony i rozumie, że sam też ma obowiązki.

Teraz. Pielęgniarki zarabiają, w stosunku do obciążeń, jednak grosze. Pracująd nierzadko zbyt długo. Bywa, ze zlamaniem przepisów. A przy tym spotykają się non stop z brakiem elementarnego wychowania i szacunku ze strony petentów. Jak myślisz, do jakiego nastawienia psychicznego ostatecznie doprowadzi taki stan rzeczy? Odpowiem - do pogardy wobec petentów.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 15:04:56
14.07.2018 14:42
3
odpowiedz
11 odpowiedzi
VirtualSpace
1

Ten wątek to typowy zbiór łączący porady ignorantów z pokładami głębszej ignorancji osób z jakimś realnym doświadczeniem.
Pierwszego nie trzeba tłumaczyć, drugie polega na tym, że większość osób ma bardzo nikłą samoświadomość i samokrytycyzm i spędziwszy parę lat nad jakąś dziedziną, całkowicie wyrzuca z pamięci trudności jakie napotykało na początku. To jest jedno z najbardziej smutnych zjawisk - bo jest podstawą hipokryzji i arogancji.

I tak, gość od lat zajmujący się matematyką wyższą będzie polecał osobie w liceum, chcącej przygotować się wstępnie do studiowania rachunku różniczkowego i całkowego, zaawansowany tekst Rudina z analizy matematycznej, chociaż sam swego czasu miał problemy ze zrozumieniem dopełnienia do kwadratu. Analogicznie, gość, który uczy się 5 języka z rzędu będzie twierdził, że wystarczą na to 2 tygodnie, chociaż początkowo zajęło mu to na podstawowym poziomie ponad rok, a i obecnie gdyby miał sięgnąć po raz pierwszt np. po C++, to by po tych dwóch tygodniach mógł co najwyżej płakać nad własna głupotą.

Niektóre z tekstów nadają się wprost do kabaretu, jak np. wywody nad wyższą szkołą jazdy w postaci wysokopoziomowej javyscript w stosunku do niskopoziomowego, stosowanego w najbardziej zaawansowanych dziedzinach programowania C++.

post wyedytowany przez VirtualSpace 2018-07-14 14:47:12

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl