Ale możesz to porównać do dwójki albo trójki? Bo ogólnie tego ludzie oczekiwali - powrotu do korzeni. Anno to jest zupełnie inna gra i nie chodzi tu wyłącznie o kwestię skomplikowania.
Ale ta gra nie była sprzedawana w preorderze. W ogóle cała ta sytuacja jest dziwna na wiele sposobów. Ciężko to nazwać klasycznym scamem, bo deweloperzy na tym etapie nic nie sprzedają.
Czasy się zmieniają, zmienia się tez gospodarowanie finansami w przeciętnym gospodarstwie domowym. Ja raczej nie używam mikropłatności, a pojedyncze epizody np. na zakup skórki w LOLu tłumaczę sobie tym, że korzystam z produktu X godzin i jestem w stanie za to zapłacić X PLN.
Myślę, że w kontekście Diablo i płacenia 250zł - chociaż zatrzymajmy się tutaj na chwilę. Kto zapłaci za Diablo 250zł? Na pewno wielu, ale wielu innych poczeka na promocję i kupi tę grę za np. 180zł. Dla mnie osobiście to dużo - z drugiej strony jest to kwota, którą wydaję kilka razy na przyjemności... ot, kupując np. butelkę jakiegoś single malta raz na dwa miechy - tą butelką cieszę się potem przez kilka miesięcy. Podobnież uważam, że można wydać taką kwotę na grę i cieszyć się nią kilka miesięcy. Jeśli gra nie znudzi mi się po kwartale, to czy nie mogę dołożyć kolejnych 30zł, żeby sobie kupić skórkę dla postaci? Znowu - jeśli ta skórka w jakiejś mojej dziwnej, wirtualnej próżności sprawi, że będzie mi się lepiej grało przez kolejne miesiące (wszak estetyka ważna rzecz), to może warto?
Pamiętam, że 20 lat temu kupowałem wyłącznie gry za 69zł (za kieszonkowe, jedną, może dwie rocznie jak babcia sypnęła), jak jakaś kosztowała 120 to prosiłem o nią rodziców przy okazji urodzin czy choinki. Minęło 20 lat i wartość pieniądza trochę się zmieniła.
Inną kwestią jest roztrząsanie skinów w kontekście "bluz ekipy" i młodzieży z Warszawki... trochę to brzmi jak kompleks autora wg mnie. A ja jestem boomer (rocznik '88), do tego z Krakowa.
Tak się właśnie zastanawiam kiedy katowałem JA2... w moim przypadku to był jakoś 2002 rok, może 2003. W moim serduszku już dwie dekady czekamy na godnego nastęcę.
Chyba bardziej chodzi o wskazanie tendencji i winnych. Była dyrektor zamówiła hity, które przyniosły platformie rozgłos i - co by nie mówić - wpisały się na stałe w kanon serialowy. Można z czystym sumieniem powiedzieć, że od 2020 Netflix nie ma nic dobrego nowego, nawet w zapowiedziach - Wiedźmin, Sex Education itd zostały zamówione jeszcze przed 2020 rokiem.
Yup... ja nie kumam co się dzieje z GOLem... pamiętam, że za czasów jeszcze nawet Fallouta 4 potrafili powiedzieć "coś tu jest nie tak"... a teraz to po prostu xd. 7,5 o grze, w którą już nie wierzą nawet sami twórcy.
jest gdzieś jakiś manual do tej gry? :P te staty wyglądają jakby ona była naprawdę spora...
cholera, no problem jest taki, że mnie ten artykuł zachęcił do zainteresowania się grą. Wojenne mmo, w którym walki trwają kilka dni i ważna jest logistyka oraz crafting? Szat ap end tejk maj manej... No ale jak słusznie tutaj obaj w zasadzie zauważacie - nie wiem czy chcę inwestować w grę, w której taki problem się pojawia.
Z mojego punktu widzenia jest to duża szansa dla developerów :P Ale strasznie mało info o tej grze jest...
aż się musiałem zalogować...
optymalizacja w tej grze leżała od zawsze - niezależnie od tego czy masz rtx 3080 czy gtx 1660 - liczba klatek jest losowa. Możesz mięc stałe 60 a możesz mieć i 30.
Netcode to od zawsze dramat - popatrz sobie na reddita.
Po co komu VOIP? No właśnie po to, żeby w grze, która od zawsze zakładała system karmy, można było mieć jakiekolwiek interakcje.
Gram w tę grę od patcha 0.3, więc sorki, ale wydaje mi się, że mogę z czystym sumieniem napisać: piszesz głupoty.
Odświeżamy sobie właśnie pierwszy sezon i dokładam plusik - ta scena zrobiła na mnie znowu bardzo dobre wrażenie. Świetnie zagrana, świetnie nakręcona.
Escape from Tarkov - jest język polski... to, że tłumaczenie jest upośledzone nie oznacza, że nie ma go wcale. Nie jest ani trochę klimatyczne i każdy gra po angielsku, ale nie wprowadzajcie ludzi w błąd. Druga kwestia - nie ma wielu polaków? Polskie community jest albo największe, albo w top3 w europie. Jest rakowe, owszem, ale taka już specyfika tej gry, że kanapowi komandosi są mocni w gębie...
Mam wrażenie, że to kolejna gra, która jest zbyt piękna żeby mogła być prawdziwa... SEVEN bardzo mnie zawiodło mimo, że na papierze wydawało się rewelacyjne. Trzymam kciuki za tę produkcję.
Ciekawi mnie czy faktycznie ktoś kupił tę pakę? No bo nawet w kontekście inwestycji marketingowej raczej ciężko mówić tutaj o opłacalności (np. jakaś firma kupuje tę pakę po to, żeby jednym z punktów do zajęcia był np. ich parking obwieszony ich reklamami), bo sukces tej gry stoi pod znakiem zapytania.
Wygląda mi to raczej na zabieg marketingu szeptanego. Ta paczka prezydencka to tylko mit, ogłaszają, że ktoś ją kupił, w grze nawet pojawi się jakaś mapa oznaczona, że to właśnie z wyboru kupującego ten gift i tyle. Jedyna realna wartość tej paczki to właśnie newsy na jej temat.
Kliknąłem, żeby zobaczyć sekcję komentarzy, czy kogoś to w ogóle interesuje... no i widzę pierwszy komentarz
No ale przecież to co piszesz to nieprawda. Może na XSX wygląda obłędnie, ale poza tym feeling broni to jest dramat (obczaj sobie EFT chociażby - to jest gra, która pokazuje jak powinna kopać giwera w takiej produkcji). Pole walki i klimat wojny? Na kilkadziesiąt moich meczy większość graczy biega jak poparzona (do tego atak klonów) - brak jakiegokolwiek systemu dowodzenia, system bohaterów i przedmiotow sprawia, że teamplay już w ogóle przestaje istnieć... gdzie tu niesamowity klimat wojny? XD Klimat wojny masz w hell let loose chociażby.
Jak wypada? Słabo tak czy siak... WW3 kopiuje kilka dobrych rozwiązań z dawnych BF, ale to wciąż sieciowy FPS robiony przez ludzi bez doświadczenia w tej dziedzinie (niech nie zwiedzie nikogo wydawca od Warface'a...). Prawda jest taka, że od wyjścia w ea w WW3 trochę zmieniono, ale nie można powiedzieć, że gra przez rok została naprawiona... coś tam poprawiono, coś innego zepsuto i tak powstaje średniak.
Z drugiej strony mamy BF, który odwala jakąś manianę... coś wygląda na to, że mieliśmy mieć dwa ciekawe sieciowe fps nastawione na taktyczny teamplay a będziemy mieli kakałko.
Chciałbym, żeby powstawało więcej takich gier. Rewelacyjna fabuła, pięknie wykreowany świat (grałem bez ray tracingu i domyślam się tylko ile traciłem pod względem wizualnym). Doskonała muzyka (szkoda, że jest jej jednak dosyć niewiele), trochę za mało zagadek środowiskowych. W kategorii przygodówki: minus punkcik. W kategorii fillm interaktywny: dodatkowy punkt.
Na steamie po wysłaniu prośby o dostęp informacja żeby czekać na maila. Komuś przyznali dostęp w takim trybie? Zastanawiam się czy uda mi się zagrać.
Nie wstyd Wam pod tą notatką wrzucać linka do Waszej recenzji? Bo daliście dziewiątkę...
Wczoraj po konferencji przypomniałem sobie post znajomego, który po recenzjach dokupił akcji CDPR, no bo będzie hit... póki co stracił jakieś 250zł na jednej, a ile dokupił to cholera go wie. Z jednej strony to jego problem, ale z drugiej... przecież czytał m.in Waszą recenzję. To jak? Jest Wam wstyd, czy nie?
Vega jak ma scenariusz to jest w stanie wyreżyserować w miarę sensowny film (vide Plagi Breslau)... wygląda legitnie. Czekam.
yup... już w zasadzie po nagłówku widać w jakim celu artykuł został napisany :P No ale działa, bo kliknęliśmy i zostawiamy komentarze xd
Aż dziwne, że Janek nie wykorzystał scenografii z Rojsta tylko dopiero teraz się za to zabierają... o co kaman, że dwa seriale po sobie dotykają powodzi z '97 :)
Uważam, że każda kolejna gra od Spidersów jest lepsza od poprzedniej... GreedFall bardzo mało brakowało już do poziomu AAA, więc trzymam kciuki za tę produkcję.
Jak to nie można porównać do ciepłej posadki skoro do zbioru truskawek też potrzebujesz wieloletniej edukacji i doświadczenia?
Mam reakcję jak
... a może nie? Może tak się może wydawać tylko "staruchom" po trzydziestce? :P
Ale co to za różnica? Przecież ten tekst (bo nie felieton...) jest idiotyczny, więc wiek piszącego nic tutaj nie zmieni. Nabierz dystansu, bo czego jak czego ale historii się tutaj nie nauczysz (już napisano kilka ładnych komentarzy dotyczących tego jak to drzewiej wyglądało i że nijak tezy z tekstu mają się do rzeczywistości). Jedyne co można wyciągnąć z tekstów takich jak ten, to fakt, że dzisiaj liczy się aby napisać coś, co ludzie klikną i skomentują.
Dziwią mnie bardzo komentarze w stylu: niech teraz hejterów tyłek boli. Przecież to właśnie popularyzatorzy takich opinii lubią jak ktoś ich penetruje bez lubrykacji. Cieszmy się z sukcesu spółki, który tylko potwierdzi, że wystarczy wydać kupę kasy na marketing żeby dobrze sprzedać zepsuty i do tego nie ukończony produkt. Bardzo mądra postawa.
Po każdym filmiku mam takie: to zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe.
Takie czasy nastały, że czlowiek wszędzie szuka haczyków xd
Zupełnie nie mam zamiaru bronić CDP, bo uważam, że potrzebny jest zarządowi solidny oklep.
Natomiast trochę smutne jest, że z Twojej wypowiedzi wynika, że sam pracujesz w dewelopingu i insynuujesz, że odpowiedzialność powinna być rozłożona po równo. Po pierwsze - może pracujesz w małym studiu, ale popracuj w korpo to zobaczysz jak są podejmowane decyzje. Po drugie - od tego jest szefostwo, żeby kierować projektem. Winny jest zarząd oraz managmant wysokiego szczebla - to oni mają w graczy, bo interesuje ich premia roczna.
Ale
Czyli Wy jeszcze nie wiecie tego na 100% jako redakcja? Jeszcze bym zrozumiał, że egzemplarze recenzenckie nie dotarły, ale że warunków ustalonych nie ma to mnie dziwi...
Wyniki dotyczące esportu sprawiły, że zastanawia mnie wiarygodność tego badania. Oczywiście mogę się mylić, ale FIFA wyprzedzająca CSGO i LOLa? Śmierdzi mi to sytuacją, w której ankietowany wskazał grę, która kojarzy mu się z esportem, ale nie za bardzo ma pojecie o czym mowa.
Oczywiście mogę się mylić - nie śledzę sceny FIFY w zupełności, więc mam błędne wyobrażenie na temat jej rozmiaru.
Miałem takie samo spostrzeżenie... Ale! Lepiej bądźmy cicho, bo zaraz się dowiemy, że mamy mentalność niewolników
Powiedzmy sobie szczerze - zleciłeś ten tekst, bo wiedziałeś, że się kliknie oraz że pojawi się w nim mnóstwo komentarzy. Puściłeś ten tekst, mimo, że doskonale zdajesz sobie sprawę z faktu, że nie jest najwyższych lotów, a przecież nie jest żadną warsztatową tajemnicą, że każdy tekst powinien mieć mocny fundament, tym bardziej ten kontrowersyjny.
Jako kolega po fachu (jeśli chodzi o stanowisko i obowiązki, bo branżowo jesteśmy odlegli) chciałbym Ci napisać, że zwyczajnie mi przykro.
Jeśli zachowają tendencję zwyżkową tak jak dotychczas to powinniśmy dostać teraz naprawdę porządną produkcję.
To musisz być strasznie stary, bo ja już jestem po trzydziestce a nicki najpopularniejszych streamerów znam.
Tak szczerze, to tego typu wypowiedzi bardziej kojarzą mi się z takim rebel-nastoletnim okresem. Pamiętam, że jak chodziłem do technikum i miałem włosy do połowy pleców to też lubiłem tak nonszalancko gardzić otaczającą mnie rzeczywistością :P
Zupełnie osobną kwestią dla mnie jest to, że ludzie lubią chwalić się niewiedzą. Niewiedza nigdy nie jest dobra i nigdy nie była i nie będzie zaletą. Czy tego chcemy, czy nie - twitch czy yt są elementem dzisiejszej popkultury. Zapewne 40 lat temu koneserzy kina klasycznego "nie wiedzieli" kto to George Lucas i Gwiezdne Wojny.
Żart, który trzeba tłumaczyć to kiepski żart... gram w V ale nie wiem o co kaman :P Następnym razem będzie lepiej :P
Nie wiem co dobitniej świadczy o trudności dzisiejszych czasów w kontekście tego artykułu. Fakt, że jakaś zawiedziona kochanka podpina się pod #metoo, czy to, że portal o grach robi z tego newsa.
Czy to oznacza, że do 30 czerwca mozemy spodziewać się również premiery? Czy AMD będzie rozdawać kody do gry, która kiedyś wyjdzie? :P
Pamiętam Super Mario Bros z wypożyczalni VHS mojej siostry... oglądałem go kilka razy i bardzo lubiłem :P ale dzisiaj chyba bałbym się odświeżać :D
Natomiast co do Assassins Creed to zgadzam się z autorem w 100%. Również wpadłem w pułapkę myślenia "nie da się tego zepsuć"... byłem strasznie zawiedziony po seansie (chociaż ... byłoby lepszym określeniem).
imo, to jedna z najlepszych serialowych produkcji ostatnich lat. Pierwszy odcinek w ogóle nie pokazuje czym ten serial ma być, dopiero od końca drugiego odcinka zaczyna się takie "WTF"...
Ogólnie polecam starą serialową zasadę: obejrzeć 3 pierwsze odcinki i potem zdecydować.
Nie jestem przekonany, że to taka świetna wiadomość. Z AC:O spędziłem jakieś 75h i nie odczułem jakoś przesadnie tego grindu, na który wszyscy narzekają. Nie atakowałem wszystkich fortów, nie robiłem wszystkich zadań, nie zabiłem wszystkich najemników, ba! Nie odwiedziłem nawet wszystkich wysp! Pamiętam, że zostały mi jakieś na południu i wschodzie.
Jasne - pamiętam też, że zabijanie ostatnich ludzi kosmosa było już trochę wymuszoną formalnością, ale to dla mnie nie powód, żeby narzekać na grind jak np. w Mafii 3. AC:O, jednak oferował ciekawe historie i miejsca nawet w misjach pobocznych.
Jestem fanem rozwiązań elastycznych, ale nie jestem pewien czy deweloperom łatwo jest trafić w złoty środek kiedy chcą zadowolić wszystkich narzekających. AC:O był imo całkiem blisko tego środka.
Ok, może mi ktoś wytłumaczyć obecność elektrycznych deskorolek i przeglądarki Netscape w tym zestawieniu?
Z deskorolkami to rozumiem, że może być tak: w związku z tym, że teraz mniej ludzi na ulicach, a miesiące poprzedzające pandemię były miesiącami zimowymi to autor zapomniał już jak wyglądają ludzie przemieszczający się po ulicach. Kiedy zeszłego lata jeździłem do pracy to praktycznie za każdym razem widziałem kogoś na elektrycznej deskorolce albo na tym śmiesznym monocyklu.
Na Netscape'a nie mam teorii... tzn może taką, że autor nie wie co to ewolucja.
ale przecież zdanie "udostępnienie graczom azjatyckiego teatru tytułowego konfliktu" jest w pełni klarowne :P czego Ty się czepiasz. tytułowy konflikt, czyli III wojna światowa, oraz azjatycki teatr działań tegoż.
To nieładnie obarczać kogoś winą za to, że samemu coś zrobiło się niedbale.
Ale Tobie chodzi o tę wpadkę z serwerami na początku EA? Myślisz, że to dlatego ludzie położyli krzyżyk na tej grze?
Start EA to było nieporozumienie pod względem przygotowania serwerów, ale po dwóch dniach gry ludzie zaczęli się orientować, że ta gra jest zupełnie goła i nieprzygotowana na wczesny dostęp. Potem były przedłużające się oczekiwania na patche, kontakt ze społecznością raz był raz go nie było itd. Gra z miesiąca na miesiąc traciła graczy, aby w pewnym momencie mieć problem z uzbieraniem 100 osób w ciągu dnia.
Ale to przecież nie wszystko... w międzyczasie Farma przygotowywała Chernobylite. Jaka była historia tej gry? Dokładnie taka sama - sprzedano wydmuszkę w ea, ludzie dali się nabrać po raz drugi. W moim przypadku to właśnie farsa z Chernobylite sprawiła, że na WW3 postawiłem kryskę.
The Long Dark jest już dostępny czy jest jakaś data wejścia do usługi? Pytam o PC
Niewiele mnie to obchodzi, ale kliknąłem w link żeby się upewnić czy zobaczę to czego się spodziewałem. GOL piętnuje streamerki szczujące cycem pisząc newsa i umieszczając na szybie na głównej streamerkę szczującą cycem. Klika się? Klika... GOLowi wolno szczuć cycem bo robi to w dobrej wierze i na tym nie zarab... oh, wait...
A to ja w żadnym M&B powyżej wasala nie wyszedłem :P Ale tęsknię do radosnej sieczki na koniku xd chyba wezmę... kto wie, kiedy znowu będzie można kupić w obniżonej cenie.
Jest jakaś roadmapa? W sensie - z artykułu wynika, że na tym etapie już dostajemy kampanię i część trybów multi... do czego zmierzamy w wersji finalnej w takim razie?
ale TTK w Warzone jest gdzieś pomiędzy PUBG a Apex (przynajmniej tak mi sie wydaje), to źle?
niech tam go oglądają, to nie jest wg mnie żaden problem. Problemem jest jednak to, że ludzie często nie myślą samodzielnie i powtarzają to co im taki strimer powie. Będą narzekać na to, na co on narzeka.
Nie rozumiem dlaczego ktoś miałby się przejmować opinią kolesia grającego ciągle w jedną grę. Tym bardziej jeśli jest to gracz Fortnite wypowiadający sie na temat BR w settingu celującym w lekki realizm.
Warzone jest totalnie odświeżające w temacie BR i jeśli tylko będzie cały czas rozwijane i dostosowywane to ma szansę nieźle zamieszać.
Nie rozumiem developerów, którzy uciekają z GFN... przecież, żeby zagrać w ramach tej usługi, trzeba mieć wykupioną kopię na jednej z platform, więc jaki problem twórcy w tym widzą? Jeszcze rozumiem, gdyby jakaś gra miała być grywalna na premierę i źle chodziła w GFN - to faktycznie strata wizerunkowa... ale w przypadkach wycofywania gier, które premiery miały już miesiące temu?
Zerknąłem w komentarze, żeby znaleźć złośliwy komentarz o Sapkowskim, który wziął pieniądze z góry za prawa do kreacji Reynewana, Szaleja i Samsona... ale nie ma. Zawiodłem się :(
Natomiast nie do końca jest do czego porównać - Jest trochę rzeczy z Army, trochę z Day Z, trochę ze squadu - natomiast EFT robi wszystko po swojemu i chyba stąd taka popularność tej gry obecnie. Żeby zrozumieć to musiałbyś pooglądać na twitchu trochę, najlepiej jakiegoś mniejszego streamera, który odpowiada na pytania z czatu.
Dla przykładu: o tym jakiej amunicji używać dowiesz się od community (są tabele, które mówią ile dmg ile penetracji ma konkretna amunicja), bo w grze występują tylko opisy (czyli masz np. informację, że amunicja, którą sprawdzasz to hollow point - coś tam z tego możesz wiedzieć, ale przecież nie musisz :P a na pewno nie wywnioskujesz konkretnych danych).
Jeśli chodzi o to czy warto grać solo. Ja osobiście nie lubię, bo blisko 700h spędziłem w tej grze ze swoją ekipą, która obecnie się wykruszyła z różnych powodów. Mnie solo już mnóstwa frajdy nie sprawia. Ale z drugiej strony ma to swoje dobre strony - w grze nie ma znaczników, więc jeśli grasz solo, to wiesz, że każdy kogo spotkasz to przeciwniki ;) to daje ogromną przewagę bardzo często :)
Pewna nieścisłość wkradła się w Twoją wypowiedź: ostatni nudny do porzygu :P
Tak na serio: wiadomo, że ile ludzi, tyle opinii. Gdyby nie zmiana podejścia do rozgrywki w asasynach, to syndicate faktycznie byłby dla mnie ostatnim przedstawicielem tej serii... nudny, powtarzalny, bezpłciowy. Od originsów sie odbiłem, ale już odyseja sprawiła, że znowu zacząłem wierzyć w tę serię.
zależy jak leży... np. ja wróciłem do r6 po blisko dwuletniej przerwie i mnogość nowych operatorów sprawia, że powrót uznaję za bardzo przyjemny. Nowi operatorzy i nowe mapy to nowe możliwości i nowe opcje zabawy. Nie każdy chce się uczyć gry na pamięć jak CSGO...
Własnie nad tym samym się zastanawiam... może chodzi o to, że widok izometryczny i sterowanie oddziałem to te dwie cechy, które sprawiają, że to "drugowojenny xcom" xd wyjścia są dwa... albo wydawca działu ma dziś kaca i akceptuje co leci, albo autor przyjął dzisiaj quest na wymyślenie najlepszego clickbaitu. Wynik jaki jest, każdy widzi. Wstyd.
Wybacz, ale zarzucasz innym brak wiedzy i logicznego rozumowania, ale to Ty nie za bardzo kumasz czym jest prawo autorskie i nie potrafisz przywołać logicznych argumentów. Fajnie, że jako młody człowiek chcesz uczestniczyć w dyskusji, ale jednak sugerowałbym odrobinę więcej pokory.
Zależy jak na to patrzeć - ja w EFT gram od czasów alfy (początek 2017 roku) i hardkorowe gra nie odpuściłem jakiś niecały rok temu. Myślę, że nastukane na liczniku mam około 600h łącznie a połowę tego czasu spędziłem w grze, kiedy zawartości było o połowę mniej :P to zdecydowanie produkt niepełny i nieukończony, ale jest w nim co robić.
A jeśli mnie podobała się Odyseja w przeciwieństwie do fatalnego Syndykatu, to jestem fanem asasynów czy nie? Bo zastanawiam się czy właśnie trafiłem do jakiegoś równoległego świata, w którym zabrakło logiki. Abstrahując od baitowego tytułu, to zupełnie nie rozumiem dalszej części wywodu. Czy ktokolwiek myślący logicznie spodziewał się, że po kiepskiej końcówce "strarej" serii, ciepło przyjętym Originsie i jeszcze lepiej przyjętej Odysei, ktokolwiek w Ubi stwierdzi: "a! Wracamy do starej formuły!"?
Boty - tak jak pisałem - raz lepiej, raz gorzej, wiadomo, że muszą nad nimi popracować, ale nie są terminatorami jak OP napisał.
Zadziwiające jest dla mnie przekonanie (chyba głównie polskiego jednak) community, o tym, jak to BSG nie wie jak gra ma wyglądać. Wiadomo, że niektóre plany i zapowiedzi ulegną zmianie, ale to co piszesz to jednak przesada. Wystarczy trochę poczytać wspomnianego już r/ albo pooglądać podcasty.
Odnośnie wiecznego dostępu - nie wypowiem się, bo to wiadomo - mógłbym potem nie mieć ręki ;) Ja trzymam kciuki za Tarkov (nie tylko EFT ale Tarkov w całości, z jego filmami, książkami i cholerawiecojeszczewymyślą), bo idea i sama gra dają mi wiele radości. Ostatni patch pokazał, że można mieć nadzieje na sukces.
Niestety nie ma ciągle wersji PL. Kiedy ostatnio sprawdzałem, projekt tłumaczenia był gotowy w blisko 100%, ale o jego wprowadzeniu żadnych informacji nie ma.
Przyjmuje 5 strzałów na klatę jeśli strzelasz amunicją, która potrzebuje 5 strzałów na klatę, żeby zabić. On zdejmuje Cie na strzał w głowę, bo trafia w głowę. Ty też możesz. Faktycznie - AI w tej grze ma lepsze i gorsze momenty, ale są stale balansowane.
News faktycznie jest dziwnie napisany, ale we wspomnianym przez Ciebie aspekcie nie opowiada nieprawdy. Gracze potrafią sobie pomagać i takie sytuacje często można zobaczyć na reddicie. To nie jest kwestia gry, tylko graczy.
Co do dalszej części Twojej wypowiedzi dotyczącej traderów i itemów ciężko się wypowiadać, bo brzmi to jakbyś totalnie nie wiedział w jaką grę grałeś i czym ona faktycznie ma być. Oczywiście nie masz obowiązku studiowania lore każdej napotkanej produkcji, ale jeśli z tego rezygnujesz to możesz też zrezygnować z wypowiadania się na jej temat.
moooooment, moment, moment... @Marcinkrk87, jako fan EFT muszę zapytać: czy w Polsce można kupić Alionkę?!
Ludzie, ale o co Wam chodzi? Przecież Breakpoint nie jest totalną kaszaną... jest po prostu kiepski. Fani i ludzie mniej świadomi (bo przecież są tacy, co kupują gry żeby sobie poszczelać) kupią... Nie było ostatnio żadnych spektakularnych premier AAA, więc skąd to zdziwienie, że GR:B jest na drugim miejscu? Posiedzi sobie na nim tydzień czy dwa i spadnie.
Z komentarzy wylewa się jakiś totalny ból tyłka nie wiadomo o co i po co. Chyba tylko po to, żeby ponarzekać a przy okazji próbować wmówić sobie, że jest się mądrzejszym od reszty.
Wygląda fatalnie? Wygląda zajebiście. Chodzi fatalnie? Chodzi jak inne gry na moim sprzęcie (i5 6500 + gtx 1060) - raz lepiej raz gorzej, ale ogólnie chodzi i pozwala mi się bawić. Błędu żadnego jeszcze do tej pory nie miałem, ale tfu, tfu spluwam przez lewe ramię, bo jeszcze daleko do końca przygody a zabawa przednia.
Mam to samo... a przecież w trakcie gry to będzie tym bardziej niewidoczne, bo człowiek będzie zajęty akcją.
Z tą krytyką singla w BF1 to bym nie przesadzał. To nie była kampania singlowa pełną gębą, ale mnie osobiście sprawiła dużo więcej frajdy niż w BF4. Ten zlepek historyjek był przede wszystkim ciekawie przedstawiony a misje jak na BF były całkiem ok. Natomiast fakt, że zamiast w BFV zrobić coś podobnego tylko lepiej to oni poszli w jakieś kuriozalne rajdy na nartach po pół otwartych mapach. Jeszcze to skradanie xd...
Jest jedna rzecz, której absolutnie nie rozumiem - dlaczego nie ogłoszą akcji "back to best time" i nie zrobią reedycji kilku map z 1942? Społeczność byłaby totalnie zachwycona i jeszcze by im się sprzedaż podniosła... Mam wrażenie, że oni BFV robią wszystko, żeby zabić serię i żebyśmy dali im spokój.
Yup, miałem takie samo wrażenie... bo oglądałem początek "przez ramię" i w głowie pojawiło mi się pytanie: UI taki codowy, ale przecież to nie cod... Po raz pierwszy z zainteresowaniem będę śledził kolejne zapowiedzi tej serii.
Doniczka - EFT stoi poza wszelką konkurencją jeśli chodzi o animacje broni, ale co z tego, skoro od trzech lat nasi super wyszkoleni PMC nie są w stanie wdrapać się na parterowe okno, ani przeskoczyć niewielkiego murku ;)
Mysz bezprzewodowa SteelSeries Rival 310 za 199? Ani bezprzewodowa, ani za 199... clickbaity?
No właśnie tańsza to ona raczej nie będzie ;) Podatek od nowości + januszowe i mamy cenę na poziomie 1900-2000 zł za kartę z serii xx60 :P paranoja.
Gra ciągle trzyma cenę, nie było chyba przeceny powyżej 30%, a dzięki dodanej zawartości skuszą się na nią osoby, które nie kupiły gry na premierę.
@bonobono
przecież i malowania twarzy są i czarnoskórzy żołnierze po stronie państw osi też mogą zostać wybrani. Faktycznie - nie ma (przynajmniej dotąd nie spotkałem) słynnej protezy. Nie wydaje mi się, żeby miało to jakikolwiek wpływ na recenzje - każdy normalny człowiek ocenia grywalność a nie to, czy gra komputerowa oddaje realia. Tym bardziej, że już pierwsza sekwencja singla pokazuje, że mamy nastawić się bardziej na parszywą dwunastkę niż np. o jeden most za daleko.
Pytanie tylko czy gra nie zostanie spłycona pod obecnego odbiorcę tak jak Pizza Connection 3. Jeśli będzie to odświeżony Theme Hospital to zacieram ręce i do pełni tycoonowego szczęścia potrzebuję tylko Airlines Tycoon w odswiezonej wersji :)
Masz 30 lat i nie wiesz kto to Kononowicz? Pomijam obecne czasy i zjawisko patostreamów - przecież na yt filmy z jego kampanii wyborczej na prezydenta Białegostoku ("nie będzie niczego", "plany budowy dróg... plany budowy dróg... a na wiosnę wyjdziemy z budową") osiągały miliony wyświetleń.
Nie ma się czym chwalić, jeśli nie zna się zjawisk obecnych w popkulturze (jakiekolwiek by nie były).
Jagged Alliance... jak do tej pory żadna z kolejnych części nie dorównała "dwójce" pod względem ogólnej miodności. Chętnie zagrałbym w JA oprawione w grafikę dzisiejszego XCOM2
Skoro niedawno obejrzałeś po raz pierwszy to raczej urodziłeś się już po '90. Myślę, że młodym ludziom filmy tamtego okresu mogą się nie podobać, ale dla mojej generacji Top Gun pozostaje absolutną klasyką i mistrzowskim love story... bo to jest love story a nie film akcji.
@blastula. @Hydro2... owszem, wystarczy czytać dokładnie wykresy.
Redakcjo - kiedy całość do pobrania?
To chyba jedno z największych rozczarowań tego roku dla mnie. Myślę, że wiele osób czekało już w zeszłym roku na sensowną wzmiankę o B3 (zresztą nawet redakcja GOLa o ile dobrze pamiętam)... tymczasem nie doczekamy się żadnej prezentacji nawet w tym roku. Słabo Gearbox :/
Ale piszesz to, bo wiedzę o BR czerpiesz z YT? Bo raczej nie grałeś w PUBGa nigdy (tak sądzę patrząc na to co piszesz). Nie jestem super fanem tej produkcji - gram w nią od czasu do czasu. Zwycięstwo faktycznie w dużej mierze zależy od szczęścia, ale to tylko połowa sukcesu. Drugą połowę musisz zapewnić sobie sam odpowiednim manewrowaniem i podejmowaniem dobrych decyzji.
Skoro już to przyznałes, to możesz napisać co Tobą kierowało w przypadku GTA Online? W sensie po co cheatowałeś? Zawsze mnie to zastanawia i nie jestem w stanie sobie tego wyjaśnić... To trochę tak jakbyś stanął porszakiem na światłach i chciał się ścigać z maluchem - po co? Pytam zupełnie bez ofensywy, z czystej ciekawości.
Wyobraź sobie, że stoisz w parku. Na jego środku stoi ogromna mównica, na którą wchodzi jakiś gość i mówi: a ziemia jest płaska!
Pomyślisz sobie: no matoł... a on tylko się z kolegą droczył ;)
To, że Zibi i inne jelenie nie potrafią korzystać z mediów społeczościowych nie oznacza, że odbiorcy nie mają prawa oceniać ich wypowiedzi.
"Sport – forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych lub psychicznych w ramach współzawodnictwa, indywidualnie lub zbiorowo, według reguł umownych." (Słownik języka polskiego).
[...]fizycznych LUB psychicznych w ramach WSPÓŁZAWODNICTWA.
Jeśli ktoś tak bardzo chce podpierać się definicją to proszę bardzo - ta jasno wskazuje, że "granie w gry" może tę definicję wyczerpywać.
Dlaczego e-sport? Bo potrzebujemy szerokiego zbioru. Gra w CS różni się od gry w LOL czy Starcrafta - różne gry turniejowe wymagają różnych umiejętności, stąd zawarcie ich w zbiorze "e-sport".
Co do samego komentarza Bońka - no cóż, nie popisał się. O grach komputerowych ma takie pojęcie jak przeciętny 50 - 60 latek... gdzieś tam widział Commodore.
I to jest właśnie klasyczny przykład przepysznie dobrej wiadomości! :D Czekam z niecierpliwością!
Dalej jest kiepsko. Ja osobiście od jakiegoś czasu praktycznie nie odczuwam desynców (a gram w godzinach szczytu) - tutaj nastąpiła lekka poprawa. Ostatnio są problemy z "awaiting for server response" - jeśli grałeś wcześniej to wiesz pewnie o co chodzi.
Ostatni hotfix poprawił wydajność, ale na zasadzie: masz 16GB RAM? Ok, masz stabilne 60fps bez spadków o 15 - 20 klatek co jakiś czas. Ale ludzie z 8GB pamięci dalej mają problemy.
To nie jest gra dla każdego i BSG niejednokrotnie o tym pisało. Gram w EFT od marca i nie żałuję żadnej godziny spędzonej w tej grze. Błędy, lagi? Są... to prawda, ale jest też klimat, którego nie widziałem w żadnej innej grze tego typu. Nie jest to moje odosobnione zdanie, bo polska społeczność jest jedną z najaktywniej działających.
Czy devsom uda się poprawić błędy? Zobaczymy... tutaj faktycznie nie ma co im słodzić. Pracują nad grą i to widać z każdym patchem, ale jeszcze kawał roboty przed nimi.
@Fizzly Pizzly - taki przyjęli model biznesowy i już. Muszą jakoś zarobić na rozwój gry, a kto chciał kupić "kota w worku" ten kupił. W trakcie alfa testów społeczność zgłosiła ogromną liczbę błędów - gdyby miały się tym zająć dwie - trzy zatrudnione osoby, to czas produkcji wydłużyłby się niebotycznie.
@bluesme - bredzisz jak potłuczony. Jest kreator postaci, więc jest możliwość stworzenia postaci pod siebie. Jedni faceci lubią grać laskami, żeby przez całą grę patrzeć na ich tyłek (yup, mam znajomego, który zawsze tak robi), inni z kolei chcą zrobić postać pod siebie. Jestem rasy kaukaskiej, mam jasną skórę, chcę zrobić postać, która będzie miała taką samą. Tutaj nie mogę.
Jest Mafia 3, gdzie postać jest czarnoskóra - ok, tak została gra zrobiona, pod nią stworzono fabułę - nie ma problemu. Jest Horizon czy Tomb Raider, gdzie postać jest kobietą - spoko, nie ma problemu, taka jest wizja twórców. Ale skoro w Andromedzie jest kreator, to co komu stoi na przeszkodzie, żeby móc odwzorować siebie?!
Przepraszam Cię bardzo, ale na podstawie czego sformułowałeś tę wypowiedź? Grałem w demo 8h i akurat do grafiki można się przyczepić w najmniejszym stopniu, podobnie do animacji ruchów postaci.
Na przyszłość: gify nie są najlepszym źródłem informacji.
Przeciętniak... pograłem jakieś 8-10h, więc moja ocena nie jest super wymierna, ale:
+ fabuła może być ciekawa
+ ogólny klimat, postacie, prezentują się nieźle, ale ciągle nie jest to coś sprawiającego, że chce się wracać
+ świetna muzyka
+ (mały) znajdźki... materiały tego typu, że po znalezieniu chce się je zobaczyć
- POWTARZALNOŚĆ MISJI! Ciągle robimy to samo w ten sam sposób: dramat.
- błędy
- grafika poniżej standardów
- świat nie tętni za bardzo życiem
@foxu23 - a co ma piernik do wiatraka? Ja mam neta po kablówce i stały ping rzędu 50-80 (i to jest normalny ping, rzadko widze kogoś z niższym), gram z dwoma kumplami, którzy mają lte i mają po 120ms, jeden kumpel gra na necie orendżu i ma 100ms... Nie widzę tutaj problemu gry, tylko problem łącza poszczególnych graczy.
Miałem podobnie... kupiłem w czerwcu i od tamtej pory naciosałem 500h. Dla mnie to dobra alternatywa dla CS:GO (R6 ma mniej toksyczne community i rozgrywka kładzie nacisk na strategię i komunikację w większym stopniu niż na skilla) czy Overwatch (nie odpowiada mi klimat tej gry).
R6:S był dodawany jako jedna z gier do procesorów Intela... samo to + używki na konsolach sprawia, że liczba graczy zarejestrowanych nie jest równa sprzedanym kopiom gry.
Ummm... kilka dni temu? O DLC z polskimi jednostkami wiemy od turnieju w Katowicach na finale sezonu trzeciego(12-13 listopada ubiegłego roku).
Premiera dlc z Polakami jest zapowiedziana na sierpień...
Dorzucam się do ogródka... Wiedźmin to cudowna produkcja i nie mam tutaj zastrzeżeń, ale ta nadmierna gloryfikacja rodzimego towaru eksportowego na GOLu może doprowadzić do obłędu. Dorzucanie wiedźmina do każdego tekstu "bo są wspólne aspekty" to jakieś kuriozum. Lubię grać w kości w kasynie... ale kościany poker z wiedźmina rządzi. Lubię jeść kanapkę z kurczakiem, ale te w wiedźminie były smaczniejsze. Kochanie, podaj mi wodę - a wiesz, że w wiedźminie woda odnawia zdrowie?
masz w newsie napisane, że chodzi przede wszystkim o wsparcie innowacji a nie wydawanie AAA. Chcielibyście wszystko naraz. Nawet przy pozytywnym newsie musi znaleźć się narzekanie? 5-10 lat temu taka wiadomość była nie do pomyślenia... ba, jeszcze 3 lata temu nikt by na to nie wpadł.
Bóg mi świadkiem, że jak przeczytałem ten komentarz o metalu to pomyślałem: co mają huty do tego?
"rzeszę fanów"? Bierzesz pod uwagę, że PB jest popularne w zasadzie wyłącznie w Europie? Gothic ma fanów w Niemczech, Polsce i Rosji, w USA sprzedał się bez szału. To nie jest marka, w której drzemią wielkie pieniądze.
Czy tylko ja mam problem z odnalezieniem maga z zadania "Świecący klucz"? Gram drugi raz i ani za pierwszym, ani za drugim razem nie spotkałem łachmyty...