Bezsensowna hybryda AC, Wildlands i Division. Zero nowości, wszystko zerżnięte żywcem z tych gier (tekstury, teren, sprzęt). Nic nie jest w tej grze takie, jak powinno: infantylna, nudna i niezrozumiała fabuła, głupie i nużące questy poboczne, debilny system lootu, grind, zerowe AI wrogów, które nie rośnie ze wzrostem poziomu trudności, fatalny system prowadzenia pojazdów i osłon, nudne i ciągle takie same lokacje, pusty i nudny świat, nieintuicyjne, uciążliwe i denerwujące zarządzanie ekwipunkiem, umiejętnościami i zadaniami. Jedyny plus to model strzelania.
Bukary.W całej grze jest problem ze strzelaniem z biodra i z celownikami laserowymi (kula nie leci tam, gdzie wskazuje znacznik, w zasadzie to niewiadomo gdzie leci). Na tajdze są problemy z kuszami, a ponadto w wielu miejscach podczas strzelania do wrogów za osłonami lub zza osłon kule odbijają się od niewidzialnych ścian. Z kolei rzucony nóż potrafi przelecieć przez wroga, który stoi tuż przed tobą i wbić się za nim. Tak samo jest z mołotowami. Miałem tak podczasw wali z yeti (martwe miasto) i niedźwiedziem. Testowałem wszystkie bronie i największe problemy mają kusze, tichar i kałachy (łącznie z bulldogiem). Dobrze zachowywały się strzelby.
A.l.e.X - następny mądrala, który wie jak grałem. Gra zajęła mi 16 godzin i 34 minuty. Wszystkie znajdźki odblokowane, z wyjątkiem 1 pocztówki. Przetestowane wszystkie bronie i modyfikacje. Gra jest krótsza od Last Light.
- gtx 1070 za słaba? To czemu domyślnie gra ustawia się na ultra? Musze Cię zmartwić, bo na wszystkich gtx serii 1000 ta gra wygląda praktycznie tak samo. Różnica jest dopiero na rtx, odsyłam do testów na yt. Nie kompromituj się.
- nieprawda, że są dwa zakończenia? Dobre i złe? Są jeszcze inne? Może średnio dobre? I prawie dobre? I całkiem złe? I nie zależą od oszczędzania lub uśmiercania NPc i zachowania względem innych społeczności? Sam to napisałeś geniuszu. Do tego się właśnie sprowadzają rodzaje zakończeń.
- broni jest 10? Tak. Wliczając noże do rzucania, puszki i granaty.
- otwarte mapy? Nie ma otwartych map. Żadnych. Większość ich powierzchni i tak nie jest dostępna, do celu można dojść najwyżej z dwóch stron, a od tajgi tylko od jednej.
- nie ma problemów ze strzelaniem? To nie byleś jeszcze na tajdze i przede wszystkim w martwym mieście. Internet o tym huczy, ale specjalista nie zauważył. Chyba, że niczym nie strzelałeś. To może zacznij.
Na metacritic ocena użytkowników wynosi 6.4 - 1800 ocen, 42% negatywnych. Albo nie grałeś, albo słabo widzisz i mało kumasz, albo sprzedajesz tą grę. Innego wyjścia nie ma.
Bredzisz kolafon. Pomijając fakt, ze z pisaniem po polsku jest u Ciebie oczywisty problem (czytaj książki zamiast grać w gry), to skąd możesz wiedzieć ile wydałem na grę, co o niej wiedziałem, czy jestem znudzony i czy ją spiraciłem. Wróżbita Maciej się znalazł.
Gra ukończona i ogromne rozczarowanie. Nie wiem skąd na portalu wzięła się ocena 8.5. Dla mnie jest to kompromitacja autora recenzji. Zresztą oceny na innych portalach pokazują, że różowo nie jest, a oceny użytkowników są złe. Po kolei.
- optymalizacja PC taka sobie, na ustawieniach domyślnych (ultra, i7-7600k, gtx 1070, 16 gb RAM) potrafiło przyciąć;
-graficznie gra jest ładna, ale d... nie urywa, żadnych innowacji, czy wodotrysków, gra jakich wiele;
- dźwiękowo jest super, muzyka i odgłosy bardzo dobrze budują klimat,
- gra jest wyjątkowo budżetowa, masa błędów, bugów i glitchy, problemy szczególnie z celowaniem i strzelaniem, kule odbijają się od niewidzialnych przeszkód, a strzelanie z biodra, to jakiś dramat (najwięcej problemów jest na mapie martwe miasto). Największą bzdurą jest to, że po zeskoczeniu z wysokości 1,5m Artiom traci zdrowie. Oddanie gry w takim stanie jest skandalem;
- gra jest krótka (raptem kilkanaście godzin ze zwiedzaniem wszystkiego co się da), do bólu liniowa i nie oferuje żadnej swobody, zakończenia są dwa i zależą tylko od tego, czy strzelało się do wszystkiego co się rusza, czy nie, questy poboczne są tak durne, że szkoda gadać (przynieś misia i gitarę), towarzysze są nudni i bezbarwni, a Młynarz wyjątkowo irytujący, opowiastki o ogromnym otwartym świecie to bezczelne kłamstwo, bo mapy wydają się duże, a lokacji na nich jest tak naprawdę kilka, albo wcale (patrz martwe miasto);
- system craftingu został ciekawie wymyślony, ale ponownie deweloper kłamie o nieskończonych możliwościach ulepszania broni, których jest tak naprawdę 7, a ich modyfikacje są często wyłącznie kosmetyczne,
- osobną kwestią jest AI. Mało jest gier, w których wrogowie zachowują się tak przewidywalnie i bezsensownie;
- reasumując - na ten moment gra jest zła, a jej cena, to kpina.
Dawno przeterminowany poradnik, co wiąże się z kilkoma gigantycznymi patchami. Przydałaby się aktualizacja. Poza tym informacje na temat legacy boons pochodzą z bety.....także tego
Pisałem o tym wcześniej. Dokładnie tak jest, co zasygnalizował mi program monitorujący, a mam 16GB ramu. Takiej ilości nie jest w stanie zająć żaden program. Ty i tak masz szczęście bo ci tylko zwalnia. Innych wywala.
Problem ten pojawił się po ostatnim patchu i może dotyczyć KAŻDEJ przejażdżki metrem, nie tylko w M14. Ja mam go niestety cały czas i czekam na patcha. SquarEnix napisał, że problem ten zniknie 29 sierpnia. Zobaczymy.
Wywalanie się gry to kwestia nieprawidłowego przydzielania ramu przez program. Programy monitorujące pokazują przy 16GB, że cały zasób jest zajęty!!! Jest to technicznie niemożliwe. To samo dotyczy obsługi ramu kart graficznych od Nvidii. Im lepsza karta, tym gorsza wydajność. Squre Enix optymalizował grę wyłącznie pod grafiki AMD, resztę miał w D......Teraz my bawimy się betatesterów i zgłaszamy błędy. Ostatni raz kupuję preordera.
Przestrzegam przed kupnem gry w obecnym kształcie na PC. Kompletny brak optymalizacji i bugi za każdym rogiem. Na bardzo mocnym sprzęcie (GTX 1070, core i7, 16 gb ramu) i najnowszych sterownikach są notoryczne lagi, przycięcia, wywalanie do pulpitu. Powszechny jest też błąd w metrze, który całkowicie kładzie grę. [link]
Wydawca po raz kolejny zrobił sobie z kupujących betatesterów i jeszcze na tym zarobił.