Z niektórymi punktami się zgadzam, z innymi nie.
Co do sposobów leczenia - pełna zgoda, ale dysproporcji z kluczami/ skrzynkami aż tak nie doświadczyłem. Zazwyczaj udaje mi się zdobyć na tyle kluczy żeby pootwierać skrzynki albo kupić talizman/błogosławieństwo.
Jeśli chodzi o grind - co kto lubi. Dla mnie nie jest to upierdliwe i bawię się przy tym świetnie. Praktycznie co powtórzenie lochu udaje mi się kupić 1-2 ulepszenia (po około 6h gry zarabiam 1-2k gold/loch ). Fajną sprawą jest ulepszanie całej rodzinki grając jedną postacią - przykładowo zdobywając 4 lvl Johnem, zwiększamy maksymalny poziom życia wszystkich członków rodziny, a ulepszenia, które kupujemy za kasę działają na wszystkich bohaterów. Dzięki temu zaczynając przygodę "nowym" członkiem rodziny można szybko dobić do poziomu pozostałych.
Według mnie generowane losowo lochy zrobione są bardzo fajnie, co jakiś czas pojawiają się jakieś wydarzenia i side questy. Minusem jest dosyć małe zróżnicowanie potworów, ale może dalej będzie ich więcej.
Mi gra bardzo się spodobała, generalnie jestem fanem rougelików, więc po takich tytułach jak Hotline Miami i The Binding of Isaac, które do najprostszych nie należą, Children of Morta wydaje się całkiem prosta i przyjemna, ale może być wymagająca dla niektórych graczy, szczególnie nowych w gatunku.
Alexx2 - widzę, że 'ty nie wiedzieć co to język polski i ortografia'. Nie będę się zniżał do twojego poziomu... "Peskować'?! "Wryla"?! "Nie dorobiona"?!! Idź po słownik lepiej, a nie piszesz pierdoły! I wcale nie twierdzę, że FIFA to gniot, mi po prostu bardziej przypadł PES do gustu. No ale z kim ja się mam kłócić :) Zasmarkany, zakompleksiony dzieciaczek :)
Ale tym gówniaŻem to rozwaliłeś system xD
Alexx2, to Ty jesteś śmieszny. Koleś napisał tylko swoją opinię, a Ty dzieciaku się rzucasz. W Fife grałem dłuuugo (od Fify 98), a uważam że PES jest lepszy. Sam pewnie grać nie potrafisz tylko na forum trollujesz..