Gra Early Access za 60zl o której nikt nigdy nie słyszał, a tu dziennikarze piane biją jakby to co najmniej 200zl kosztowało i było nie wiadomo czym xd
Jak ograles ten tytuł tylko raz to ominęło Cie 2/3 gry xD jest w niej tyle różnych opcji i scenariuszy, że jeden playthrough to stanowczo za mało.
Polski dubbing może i ssie czasami ale angielski nie zawsze znowu pasuje. Grałeś w Thaumaturge? Gra fajna, przyjemna ale najlepiej w to grac z wyciszonymi dialogami bo tego słuchać nie idzie. Dubbing angielski i nagle koleś wali "Grażynka". Dramat.
To jest gra RP z wyborami. Każdy gracz może zagrać tak jak chce i dążyć do czego innego - i kazdy bedzie mial racje, bo to jego historia.
Trochę irytujące robi się jak ktoś próbuje narzucić innym jak mają myśleć albo nazywa to "teoria gry tylko niepotwierdzona".
Cześć postaci (i eventow) zachowuje się irracjonalnie jeżeli chodzi z przejściem z aktow1/2 do 3 (który sam w sobie ledwo się klei) i to nie tylko Emperor. Pewnie pisało to kilka osób i niezbyt się zgrały. Jak uratuje się jajo githyanki to nagle spotyka się dorosłego githyanki w baldur's gate, nawet nie dziecko. Także no.... Laezel jakoś babcia się nie stała.