Ojciec był kawałem gnoja, który najpierw nakręcił swoich synów do walki na gołe pięści, a potem nie potrafił wziąć na siebie odpowiedzialności za to co się wydarzylo, więc zrzucil winę na syna, który przeżył.
Cała reszta to wymówki. Więc nie, to nie miało znaczenia.