Coś nie widuję Twoich postów, czy może akurat czytam te wątki gdzie Cię nie ma? Chciałem zapytać o pewną rzecz. Jakie jest Twoje zdanie na temat pisowni zwrotów typu "niekupiony", "nieznaleziony", "niedziałający", "nieumyty", "nieznany" przymiotników ale powstałych z czasowników. Normalnie przymiotniki powinny być razem pisane, np. "nieładny", "niefajny", "nieciekawy" ale pamiętam, że moja polonistka mówiła, że obie formy są poprawne w przypadku tej pierwszej wymienionej grupy. Czyli "nie kupiony", "nie znaleziony" itd. też jest w porządku. Do tej pory jednak mam wątpliwości jak to pisać.
Nie. Dlatego, że przez pewien czas, zanim się wychylę na tyle, że coś widać, wyjeżdżam na zasadzie farta. Jest to niebezpieczne a nie niewygodne. Chociaż niewygodne w sumie też.
A umiesz czytać, czy więcej niż dwa pierwsze zdania Cię przerastają? Masz chyba wyjaśnione co mi to przeszkadza. Ze szczegółami.
Rozumiem, że potrafisz myśleć i domyśliłeś się, że chodzi o parkowanie prostopadłe do jezdni?
Przyjmiecie mnie do grona na Sylwestra? Też jestem człowiekiem, proszę o trochę ciepła i jakieś miłe słowo.
Doszedłem do wniosku, że parkowanie przodem na parkingach wzdłuż ulic powinno być zabronione. Odkąd pamiętam, będzie pewnie już 15 lat, parkuję wszędzie tyłem. Podjeżdża taki (w sumie nie wiadomo kto) leniuch, ciapa, blondynka co parkuje na zasadzie wjechania ze skosa na miejscówke i sobie idzie, normalny gość co się nie zastanowi, człowiek nieświadomy, ktokolwiek. Powinni tego zabronić.
Ja sobie stanę bezpiecznie tyłem, żeby mieć dobrą widoczność i łatwo, bezpiecznie wyjechać, a człowiek obok mnie parkuje sobie przodem, bo mu się nie chce, albo może nawet nie umie tyłem. Jak wiemy z tyłu samochód jest wyższy, z przodu jest maska dość nisko i ładnie wtedy wszystko widać. Tył samochodu po prostu cholernie zasłania. Trafi się jakieś kombi, przyciemnione szyby, a co najgorsze bus i co? Ruchliwa ulica i ja tak naprawdę muszę po centymetrze się wychylać, trochę na zasadzie farta, trafi mnie ktoś kto jedzie blisko prawej czy mnie nie trafi? A może będzie akurat nauka jazdy, która ma przepisami nakazane jechać 1 cm od krawężnika, więc tak pajace jeżdżą. Kto wie? A o wyjeżdżaniu na ruchliwą ulicę tyłem przez tych ludzi bez widoczności to już nie wspomnę. Także powinni według mnie tego zabronić.
Co sądzicie merytorycznie w temacie a nie na zasadzie, bo Gaming-Man napisał, gadam od rzeczy czy dobrze mówię?
No i po co piszesz takie bzdury? Korzystam z neta uczciwie, bez żadnych adblocków i da się normalnie przeglądać. Nie pasuje Ci układ reklam na danej stronie to nie wchodź.
Zawsze podziwiałem ludzi za wymyślanie dziwnych ksywek. Na przykład ostatnio widziałem coś takiego: Oberlojtnant
Ciężko to w ogóle przeczytać ale pewnie dla autora ma jakiś sens. Albo za młodu znałem kogoś o ksywce Psi nos :) A Wy znacie jakieś ciekawe?
I takie coś to rozumiem. Człowieku wspierasz mnie.
Ja też o tym słyszałem. Mówiąc prostym językiem chodzi o to, że kortyzol niejako przykrywa stany zapalne, a w czasie urlopu wszystko wychodzi na powierzchnię.
Od wielu lat, kiedy biorę urlop jestem chory. Zaczyna się na dzień, dwa przed końcem pracy i w sam raz na odpoczynek choroba. Tak się składa, że do 2 stycznia mam urlop i oczywiście święta i pewnie cała reszta przechorowane. Bardzo to podłe ze strony losu, ale tak mam już od wielu, wielu lat. Czy ktoś ma podobnie?
No właśnie moja mama od 2 dni siedzi w tej kuchni jak co roku, dzisiaj rano też i gotuje nie wiadomo ile. Mi to jest niepotrzebne do niczego, bo ja i tak nie jem za dużo. Ona sama chce, bo jej matka tak robiła, to i ona jako tradycjonalistka traci zdrowie i tylko się denerwuje. Lubi gotować, no ale bez przesady. Lepiej większość kupić a nie potem być zmęczonym całe święta.
I przyznam Megera, że nie za bardzo za Tobą przepadam, przez te Twoje głupie zmienianie słów, albo wymyślanie jakiś nowych, durnych określeń. No i przez to, że się wszędzie wymądrzasz jakbyś była nie wiadomo kim.
Trochę Cię rozumiem, bo sam miewam takie przemyślenia. Ale w trochę innej sytuacji. Jest parking. Bliżej sklepu zapełniony, trochę dalej więcej pustej przestrzeni. Chcę sobie podjechać przed zakupami i jeszcze 10 minut posiedzieć posłuchać muzyki, popatrzeć na telefon, może coś zjeść. I oczywiście zaraz podjeżdża zazwyczaj jakiś koleś i staje koło mnie, ale nie za mną... trochę mnie to denerwuje, bo chciałem chwile samotności, spokoju a tu się stresuje, że gość może patrzeć co ja robię, dlaczego siedzę itd. No ale ja mam zaburzenia, więc zrozumiałe. Także od razu sobie tłumaczę, że to ja mam problem i zaczynam mieć pretensje bardziej do losu a nie do człowieka :)
A co do takiego stawania, już to ktoś wcześniej pisał. Ludzie czasem muszą mieć jakiś punkt odniesienia w postaci innego samochodu, bo nie lubią na pustej przestrzeni parkować.
Cieszę się, że pomogłem wybrać film. Jak obejrzysz całość napisz jak Ci się historia podobała, bo dalej jest coraz lepiej.
Macie do wyboru 1 rok na diecie Łysacka, czyli same kalorie, napychanie się makaronami, ryżem, bułkami, witaminy głównie z Chocoszoków, albo przez rok palicie paczke papierosów dziennie przy zdrowym żywieniu. Decyzja jest według mnie prosta. Dieta Łysacka :)
PS wątek na luzie, proszę dajcie spokój przy weekendzie wszyscy hejterzy i mistrzowie offtopa
Skąd to się wzięło, że ludzie dają sobie skarpetki? Już któryś raz dostaję od kogoś w okresie świątecznym taki prezent. Nie od rodziny, tylko od sąsiadki i to przed świętami. Trochę to słabe, takie rzeczy to się raczej samemu dobiera według gustu, rozmiaru i fasonu. Co to za moda? Zdaje się, że to 30 lat temu też było modne. Trochę brak szacunku taki prezent.
Mowa o filmie animowanym Apollo 10 1/2 czyli Apollo 10 i pół. Możliwe, że wielu z Was pominęło tą produkcję ze względu na to, że animowana, ale naprawdę warto ten film obejrzeć. Opowiada o dorastaniu w Houston w latach 60tych. Dokładnie tak wyglądało moje dzieciństwo (pomijając traumy). Piękne, magiczne, bajkowe. Człowiek doceniał małe rzeczy, cieszył się wszystkim... Wraz z upływem czasu gdzieś to odeszło. Ale nie jest źle. A jeszcze co do grafiki, to ta animacja jest robiona na taką przypominającą prawdziwy obraz. Dla mnie to arcydzieło wizualne. Widział ktoś?
Tak z ciekawości, bo nie gram w tej zabawie, skąd wiecie które macie miejsce, skoro w rankingu jest podana tylko liczba punktów? A wiele osób ma tyle samo i kto wtedy wygrywa?
Nie ma kompleksów? A jego posty o łysieniu i chorobach skóry? O tym, że ma przez to problemy z wychodzeniem do ludzi?
Może i tak było w wątku Bukarego ale proszę nie wmawiaj mi, że jestem tym przygłupem SpaceManem. Zobacz chociażby jak ja piszę a jakie on błędy robi.
Mieszkam w Warszawie i w promieniu 300m mam 4 Żabki. Najbliżej to tak 200m ale liczę na to, że mi się gdzieś wybuduje tak z 50m pod domem. Wygoda, niedziela otwarte. Fajna sprawa. A jak u Was to wygląda?
Ten koleś SpaceMan jest taki irytujący, że dopiero teraz poczułem jak to jest być w Waszej roli i czytać te bzdety. Obecnie jestem mało aktywny na forum, tylko przeglądam. Mimo że moje wątki były o klasę lub dwie wyżej od tych SpaceMana to jednak teraz widzę co ja robiłem i jak to odbiera druga osoba. Wszystko zależy od odbioru, jednemu może przeszkadzać innemu nie. Osobiście SpaceMan mi przeszkadza. I nie jest to prawdziwy Gaming-Man.
Nie dziwne pytanie, tylko proste i logiczne. Szanuję Twoją odpowiedź i wysiłek włożony w opisanie pracy nauczyciela ale trochę nie na temat. Ja pisałem o zapamiętywaniu. Chodzi mi konkretnie o to czy nauczyciel wie wszystko w swojej dziedzinie, kiedy byś go nie zapytał? Znasz każdą datę, wydarzenie, sylwetkę każdego pisarza? Czy może na daną lekcję się uczysz ;) tzn powiedzmy przypominasz...
Jestem mylony z kimś innym, ale to w sumie zabawne. Nie chciałem tego a przybrałem czyjąś tożsamość, jak na filmie :)

Szukam i szukam ale w żadnej piekarni, cukierni nie znalazłem takiego prawdziwego, mocno czekoladowego brownie. Wie ktoś gdzie kupię w Warszawie? Może być też wysyłkowo.
Jak to jest być nauczycielem? Czy taka osoba umie wszystko z każdego działu, okresu i to po prostu pamięta? Bo tak to sobie wyobrażam. Ale przecież to wymaga genialnej pamięci. Ja takiej nie mam, jestem raczej praktykiem np. umiem latać samolotem i wszystkiego uczę się poprzez powtarzanie czynności. A sucha wiedza książkowa? Da się tak po prostu tego raz nauczyć i mieć w głowie? Bo ja szczerze ze szkoły nie pamiętam prawie nic. Może kilka procent, a kiedyś to umiałem, ale tylko przez chwilę. Więc jak taki nauczyciel to robi, że po prostu pamięta? A zaznaczmy, że polonista czy historyk to wydarzenia, daty i suche fakty głównie. Medycyna również. Ogromna wiedza. Jak Wy to robicie? Ja po prostu jestem mało zdolny i mam słabą pamięć a Wy przy mnie jesteście nadludźmi?
A dlaczego ja nie dostałem całusa i podziękowań za podanie linka? To jawna dyskryminacja, bo mnie nikt tutaj nie lubi.
Wydaje mi się, że ta Pani jest po prostu weganką i dba o los zwierząt.
Milka weź Ty się naucz korzystać z autokorekty człowieku...
Używam JDownloadera do ściągania plików i chciałbym zostawić go włączonego na noc. On pokazuje tylko transfer w czasie rzeczywistym a ja chciałbym rano zobaczyć jakie były prędkości przez te kilka godzin w nocy. Przejrzałem jakieś darmowe Net Monitory, Traffic Monitory i tego typu programy. Wszystkie wyglądają jak panel dla administratora sieci, nie ma nic prostego.
Ja potrzebuję tylko wykres jak kształtowała się prędkość downloadu w danym czasie.
I jak taki tygodniowy zarost golisz? Od góry na dół i już go nie ma? Czy trzeba po kilka razy jedno miejsce we wszystkie strony? Nie ma żadnego szarpania?
Tutaj akurat to jest język pisany, więc trochę inna sprawa, może być problem dysleksji czy tego typu tematów. Pisać to można nie umieć, ale mówić trzeba poprawnie.
Przykładowo taki model:
https://allegro.pl/oferta/golarka-philips-oneblade-qp2530-20-4-nasadki-10727067577
Czy ktoś używa do golenia twarzy?
Ja używam zwykłej golarki elektrycznej Braun S5 i jest w porządku kiedy się goli co drugi dzień. Jeśli chciałbym co trzeci dzień, to już nie daje rady, zaczyna szarpać i jest nieprzyjemnie.
Czy taka golarka Philips One Blade nada się do golenia zarostu po 3-4 dniach, bez szarpania i nieprzyjemnych doznań? Wiem, że tutaj nie będzie efektu pupy niemowlaka jak w przypadku Brauna, ale ten model do tego chyba właśnie służy, że zostawia taki jednodniowy zarost ale można nim golić długie brody tak?
Często słyszę, jak ludzie mówią nie rozumie zamiast nie rozumiem.
Nie będę nazywał odpowiednimi słowami takiego zachowania, bo podejrzewam że i część forumowiczów tak robi. Ale z czego to wynika? Nieoczytanie? Brak podstawowej znajomości języka polskiego? A może tak się mówi w jakimś rejonie, na prowincji?
Przykład:
A: Michał wczoraj wypił 8 piw i teraz leży w łóżku na kacu.
B: Nie rozumie jak można tyle pić.
Przykład2:
A: Co dzisiaj robisz?
B: Nie rozumie powtórz.
To tak jakby mówić o sobie samym w trzeciej osobie. Bez sensu. Jedyna poprawna forma to JA NIE ROZUMIEM

Kiedyś napisałeś jak było naprawdę, jaka była historia tego forum
A było tak Soulcatcher (czyli ja) i Solnica (jest obecnie programistą w GOLu) przy udziale Switchera prowadziliśmy mały serwis internetowy o grach RPG na PC z poradnikami do nich: The Tower of Dreams.
Wokół ToD utworzyła się mikro społeczność, głównie ludzi mocno zainteresowanych grami, szczególnie RPG i pierwszymi MMO.
To był rok 1998.
Wtedy postanowiłem zająć się w życiu zajmowaniem się serwisami o grach zawodowo. Zaproponowałem ludziom z którymi i u których w firmie pracowałem, DeSade i RAFi wspólny interes. Tak powstało GRY-Online S.A..
Gdy w 2000 roku powstało forum dyskusyjne na GOLu jego pierwszymi userami byli ludzie przekierowani ze społeczności ToD. Tak jak przenieśliśmy moje, Solnicy i Switchera poradniki do gier z ToD na GOLa gdzie stały się pierwszymi materiałami, poradnikami, tak i ludzie z ToD przeszli z nimi na GOLa.
Rozmowy były inne, bo ludzie byli inni, wybrani, połączeni wspólnymi zainteresowaniami i pasją do gier. Nikt nikogo nie atakował, wszyscy się lubili bo przychodzili aby razem się bawić i rozmawiać o ukochanych grach.
Powiedz teraz tak po latach, jak to było z Twojego punktu widzenia. Byłeś taki zły jak Cię opisują? Faktycznie banowałeś na lewo i prawo za nic? Jak to wyglądało? Tak ładnie opisałeś tą jedyną historię powstania forum, to napisz proszę w skrócie jak wyglądało Twoje adminowanie w dawnych czasach. Ale szczerze. Masz szansę to wszystko wyprostować, wyjaśnić ludziom po latach.
RobotBoy
Już jesteś uznany za nowego gamingmana więc lepiej sobie odpuść, bo co byś nie robił ta chołota i tak będzie po Tobie jechać i traktować Cię z góry. Ja sobie odpuściłem. Jedyne wyjście to nowe konto i nie dać się wykryć. Powodzenia.
Założyłem dzisiaj wątek o tym, że zjadłem dużo niezdrowych rzeczy (ze zdjęciem produktów) - dostałem jedną odpowiedź. Gestochowa zakłada wątek ze zdjęciem niezdrowego jedzenia, dostaje 60 odpowiedzi w ciągu godziny. Coś chyba jest nie tak.

Tym razem przesadziłem. Zjadłem na lunch całą miskę kuskusu, cztery kanapki z bułką i serkiem Philadelphia i całą czekoladę Schogetten. Potem jeszcze szklanka kakao z mlekiem.
To jest jak nałóg. Mam takie dni, że muszę się obżerać, jak zaczynam jeść to ciężko się zatrzymać. Też tak macie, że jak czekolada to cała tabliczka? Że jak jeść to jeść porządnie? A potem człowiek ma problemy ze zdrowiem...

Baza na jednoosobową misję badawczą

Obraz symboliczny, bo wiadomo skafander jest ograniczeniem podczas delektowania się piwem, ale widok mistyczny prawda?
Za 10 albo 20 lat czeka nas kolonizacja Księżyca, może nawet będzie jakaś kopuła, to nie trzeba będzie nosić skafandrów. Póki co to tylko wizja, ale czas płynie...
Ponoć zrobili jakiś eksperyment i karmili cielaki takim mlekiem UHT a nie świeżym prosto od krowy. I szybko wszystkie umarły. Myślę, że coś w tym jest, że to przetworzone mleko jest nie za bardzo...
Na razie jest dobrze i nie sądzę, żeby ceny wzrosły jeszcze jakoś znacząco, najwyżej kilka procent.
Nawet ja potrafię dojść do takich wniosków i zdałem sobie sprawę z jednej rzeczy. W miarę upływu lat i rozwoju tego forum, zauważyłem że przez takie zachowania jak m.in. moje, poważne wątki z dziwnymi, osobliwymi problemami, nie są już brane na poważnie, bo każdy myśli, że to prowokacja. Temat może być w 100% prawdziwy i człowiek może mieć naprawdę problem, a połowa ludzi i tak będzie go wyzywać od trolli. Obserwuję to i tak sobie myślę, że nie cofnie się tego, niemniej jednak przepraszam, że poniekąd się do tego przyczyniłem. Chociaż patrząc ostatnio na ruch tego forum, to może w sumie dobrze, że czasem są jakieś prowokacyjne wątki, tak dla pobudzenia.
Wiesz, tak to każdy może poprosić a ja chcę żeby było losowanie :) poza tym pytam przyszłościowo, bo dopiero za jakiś czas będę miał takie środki, żeby się podzielić.
Dzięki za przypomnienie o tej wspaniałej grze, przy której spędziłem tysiące godzin, a w czasach jej świetności, inni gracze online nazywali mnie Bogiem GTI :) specjalizowałem się w Rallycrossie. Dobry też byłem na RB4 GT ale GTI to był mój konik.
Pytanie w związku z totalnym niepowodzeniem tego konkursu:
https://www.gry-online.pl/forum/organizuje-konkurs-do-wygrania-fajne-nagrody-zapraszam/zbf3546c?N=1
W jakim konkursie weźmiecie udział? Co musiałoby być do wygrania? Już wiem na pewno, że musi to być jedna rzecz a nie kilka nagród i prosty regulamin, inaczej jest zbyt skomplikowane dla Was.
Jaka wartość nagrody?
Jeśli w przyszłości byłaby to gra na PlayStation 5 o wartości 350 zł to będzie ok? A może lepiej kod na doładowanie w PlayStation Store za 400 zł? Czy voucher na zakupy na Allegro o dużej wartości, żeby każdy sobie sam kupił na co ma ochotę?
Jak rozwiązać sprawę fizycznych nagród? Wysyłka byłaby na Paczkomat ale czy ktokolwiek miałby odwagę podać swój numer telefonu? Ta opcja chyba odpada i zostają nam tylko nagrody cyfrowe.
Brak odpowiedniej liczby regulaminowych zgłoszeń. Losowanie nie odbędzie się. Zamykam temat.
Aktualna lista
1. BartekTenMagik Google, Titan Quest Anniversary Edition PL
Do 10tej czekam na zgłoszenia (minimum 5) i zamykam konkurs.
Pluter jak chcesz to Project Cars na Allegro jest za około 15 zł do kupienia.
Faktycznie co do Game Passa to nie znam się na tym, wybrałem jakąś najlepszą aukcję za 15 zł żeby było tyle samo co w przypadku kodu do PlayStation. Łączna wartość nagród to 40 zł. I co według Ciebie to jest żenada? Bo co? Bo Ty tyle masz? Bo wstyd Ci wziąć udział? A może ktoś nie ma 20 zł żeby sobie kupić jakąś aplikację w Google Play?
I jak to miałoby według Ciebie wyglądać? Masz to oddaj na jakiej zasadzie? Kto pierwszy ten lepszy? Lepiej zrobić konkurs.
Dobra kończę dyskusję na ten temat, albo będą zgłoszenia albo nie, trudno.
Tak jak napisałem kody będę kupował po konkursie. Jeśli konkurs się nie odbędzie to zamykam temat.
Aktualna lista
1. BartekTenMagik Google, Titan Quest Anniversary Edition PL
Na razie jest tylko jedno poprawne zgłoszenie. Jeśli do jutra do 10 nie uzbiera się 5 osób to zamykam konkurs i ten wątek.
Przyznałem, że miałem kiedyś inne konta, no i co z tego? Każdy miał. A najważniejsze, że teraz mam to jedno.
Wybierz jeszcze czy Google czy App Store i napisz jeszcze raz całość dopisując się do listy (czyli skopiuj całość).
Jak to zrobiłeś? Od dziecka miałeś tak otwarte serce czy jakieś wydarzenie na to wpłynęło?
A redakcja pewnie siedzi i ma z Was niezły ubaw, bo widzi że Prehistoryk loguje się powiedzmy gdzieś z podkarpackiego, a ja z Warszawy. Oh wait... tylko dlaczego admini pozwalają na taki jawny hejt wobec kogoś mając możliwość zareagować? Nie wstyd Wam? Ludzie doprowadzili kolesia do tego, że usunął konto przez fałszywe oskarżenia. Podobnie Sir Xan zrobił bo był hejtowany. I ja się pytam oficjalnie administracji gdzie jesteście i dlaczego pozwalacie na takie zagrywki? Macie odwagę mi tu teraz odpowiedzieć?
Widzę, że większość wie najlepiej o mnie wszystko, kim jestem, co zrobiłem i przez klapki na oczach nie dają sobie szansy na nagrodę. Inna kwestia czy akurat potrzebujecie takich rzeczy jak można wygrać. Myślałem, że więcej jest tutaj osób które się ucieszą, docenią. Widać, że sami bogaci.
Nic nie ryzykujecie, losowanie lada chwila. Wystarczy, że zgłosi się 5 osób i się przekonacie, że jestem uczciwy. Wasz wybór.
Aktualna lista
1. BartekTenMagik Google, Titan Quest Anniversary Edition PL
Spoko nie obrażam się, ale sporo wysiłku włożyłem w rozpisanie tego konkursu. Czyli bezpieczniej będzie nie dawać nic ze Steama i wycofać te nagrody a pozostawić resztę?
Jak ktoś nie chce brać udziału w konkursie to niech nie bierze. Większe szanse dla innych gdyż ogłaszam, że minimum do przeprowadzenia losowania to tylko 5 osób.
Gościu ja podaje tylko kod z Allegro od legalnie działającej firmy. Co Ty tu sugerujesz?
Organizuję konkurs z atrakcyjnymi nagrodami. Chciałbym sprawić komuś radość z wygranej, może ktoś akurat jest w takiej sytuacji życiowej, że nie może sobie na coś pozwolić, a bardzo by chciał i uda mu się wygrać. Szanse są duże, mamy aż 3 nagrody i limit miejsc 30 osób. Szansa wygrania chociaż jednej nagrody to 1 do 10 co oznacza, że naprawdę warto.
Nie ukrywam, że chciałbym również poniekąd udowodnić, że nie jestem tym oszustem za którego mnie macie. Chodzi o sytuację kiedy ktoś zrobił konkurs i nie wypłacił nagrody. Dlatego muszę wprowadzić pewne warunki uczestnictwa, aby osoby które wygrają na pewno tutaj wróciły i potwierdziły, że otrzymały nagrody. Chcę żeby były to osoby z pewnym stażem na forum a nie przypadkowi użytkownicy, którzy zarejestrowali się tylko dla konkursu.
Postanowiłem, że takie konkursy a właściwie to loterie, będę organizował też w przyszłości, ot tak, dla tej radości wygrywania i dzielenia się z innymi :) Póki co nagrody może nie są jakieś duże, ale od lipca zaczynam nową pracę, więc te sumy na pewno wzrosną. Nie będzie też ograniczeń takich jak dzisiaj odnośnie stażu na forum.
Warunki konkursu:
1. Ranking na forum przynajmniej 5
2. Data założenia konta od 2020 roku lub 500 postów
(powyższe warunki mogę zmodyfikować jeśli mnie ktoś przekona, że inaczej będzie lepiej)
3. Wygrana osoba musi podać swój adres e-mail i napisać tutaj posta z potwierdzeniem otrzymania nagrody
Zgłoszenia do konkursu polegają na podaniu nazwy użytkownika, dopisaniu się do listy, aż do osiągnięcia limitu 30 osób. Proszę również podać jaką wybieracie nagrodę, przyspieszy to realizację wygranych.
Przykład:
1. Użytkownik 1 Google, PlayStation
2. Użytkownik 2 App Store, Xbox
3. Użytkownik 3 Google, Xbox
4. Użytkownik 4 App Store, Nazwa gry
itd.
Losowanie sobota 7 maja o godzinie 10 przy pomocy generatora liczb losowych:
https://generatorliczb.pl/
Dla pierwszej, drugiej i trzeciej nagrody wybieram oddzielnie jedną liczbę z zakresu od 1 do 30 a każda liczba odpowiada danej osobie na liście zgłoszeń.
A teraz najważniejsze, nagrody :)
Nagroda 1:
Kod podarunkowy Google Play lub App Store o wartości 20 zł (do wyboru)
Do wykorzystania na polskich kontach, na terenie Polski.
Nagroda 2:
Kod PlayStation Store o wartości 15 zł lub Xbox Game Pass Ultimate - All in One na
60 dni lub kod do gry na Steam (do wyboru)
PlayStation Store
Klucz zakupiony legalnie. Pochodzi z oficjalnej dystrybucji, możliwa aktywacja na
polskich kontach. Obsługiwane konsole: PS3, PS4, PS5 i PS Vita
Xbox Game Pass Ultimate 60 dni
Pakiet Xbox Game Pass + Live Gold + EA Play
Na konsoli Xbox 360 działa jedynie pakiet Live Gold
Klucz można aktywować wyłącznie na kontach, na których nigdy wcześniej nie było
żadnej subskrypcji lub na nowych kontach. Gwarantowana gra online. Ważność kodu do 25.05.2022
Gra Steam do wyboru:
DiRT 4 PL
Syberia 1 + Syberia 2 PL
Lego Piraci z Karaibów PL
Gothic Complete Collection PL: Gothic, Gothic II z dodatkiem Noc Kruka (Złota
Edycja), Gothic 3, Gothic 3: Zmierzch Bogów (Edycja Rozszerzona)
Project Cars PL
FlatOut 2 PL
Nascar Heat 4 ENG
Truberbrook PL
Worms Clan Wars PL
Titan Quest Anniversary Edition PL
Klucz aktywujesz na swoim prywatnym koncie Steam
Do aktywacji nie jest wymagane żadne oprogramowanie VPN
Nagroda 3:
Klucz Steam gra niespodzianka
Zaznaczam, że z racji konieczności wyboru nagrody, dopiero po zakończeniu będę kupował kody. Wszystkie nagrody będą pochodzić z legalnych aukcji na Allegro, starałem się wybrać te najlepsze, żeby nie było problemu z tymi kodami. W związku z tym jestem uzależniony od sprzedawców i terminu dostawy. Według opisu powinno to
potrwać kilka minut. Muszę też czekać na podanie adresu e-mail od wygranych osób. Jednak zapewniam, że wszystko zostanie rozliczone.
Zapraszam do zapisów
No ten od Gestego albo Sir Xana na przykład
No dobrze. Legendy też zapraszam, faktycznie kiedyś prawie się otarłem o ten zaszczyt na starym koncie ;)
Niestety nie :) VIP to kategoria kupiona, a gwiazdka to coś bezcennego. Pozdrawiam
Ostatnie tygodnie to była taka posucha jeśli chodzi o zwykłe wątki na tematy ogólne, a teraz kilka dni codziennie po kilka ciekawych, życiowych wątków. Ludzie się dzielą swoimi problemami, przygodami... Budzimy się po zimie? :) Może pogoda temu sprzyja?
Chciałbym się zorientować ile osób ma na tym forum przyznane gwiazdki. Może ktoś posiada taką wiedzę? Najlepiej by było gdyby wpisały się tutaj takie osoby. Napiszcie jak się z tym czujecie i czy dodało Wam to jakiejś wartości na tym forum, czy jest to bez znaczenia?
Spoko zestaw do przeglądania forum. Ciekawy, minimalistyczny. I ten porządek dookoła. Fajny klimat.
No właśnie, jakieś pieczywo by się przydało. Albo warzywka też :) ale o czym my rozmawiamy...
Dobrze, że jest zapas w garażu. Też tak kiedyś miałem, zaprosiłem do siebie 2 kolegów i mieliśmy sporo piwa. No i byłem przekonany, że wystarczy, ale jak to bywa z piciem, im dalej tym człowiek chce więcej. Jakże miło zaskoczyłem kolegów informacją, że w garażu jest jeszcze piwo rodziców i jutro im odkupimy zanim wrócą :)
A co do pytania, to nie grilluje, mimo że mam ogródek i pogoda też jest fajna. Przy komputerze dzisiaj.
Może zakładam dziwne wątki i robię czasem prowokacje, ale jestem kimś innym, mam swój styl i klasę, więc proszę mnie nie kojarzyć z tym oszustem pilotem, który zorganizował konkurs a potem się wycofał z wysłania nagrody. Mam też na koncie mnóstwo normalnych wątków takich jak ten.
A wiesz, że to już jest przemoc psychiczna co teraz robisz wobec mnie? Coś Ci zrobiłem, że jesteś taki zlośliwy, mimo że nie mam nic wspólnego z tym niby pilotem?
Przypadkiem usłyszałem w radiu, wcześniej nie znałem. Pewnie powiecie, że kawałek stary jak świat i każdy go zna ale ja akurat nie słyszałem. Mnie się podoba. Ma coś w sobie.
https://www.youtube.com/watch?v=5aLfCslnRr4
Wydaje mi się, że powinien być na forum taki ogólny wątek informacyjny, w którym będziemy sobie pisać na luzie co się dzieje na forum. Powinno coś takiego być nawet w formie karczmy, żeby jakoś sobie poukładać wydarzenia na forum. Dlaczego tak powinno być?
Chociażby ta sytuacja z rana, kiedy wyznałem tutaj kilka rzeczy, trochę się otworzyłem, a wszyscy łącznie z redakcją uznali to za trolling i wątków już nie ma. Jak ktoś kto przyjdzie wieczorem z pracy ma się o tym wydarzeniu dowiedzieć?
Druga sprawa, jeśli ktoś nie wchodzi w jakieś kategorie a coś tam się dzieje, to mimo że siedzi na forum, nie dowie się o fajnej dyskusji czy śmiesznym wydarzeniu. Powinien powstać cykliczny wątek informacyjny. Nie jest to skierowane do redakcji tylko do Was. Poprzyjcie mnie, zmieńmy coś tutaj. W końcu to nasze podwórko.
P.S. Jeśli ja taki wątek założę to zaraz poleci. Oczekuję kogoś z autorytetem.
Lateralus dobry gość :) Wszyscy tutaj eseje popisali, koleś wchodzi, jedno słowo i problem rozwiązany. Jak Jezus :)
Jak sobie radzicie z tym, że na kogoś nakrzyczeliście? Macie wyrzuty sumienia? Ja to zawsze się tym przejmuje, nawet jeśli w 100% słusznie na kogoś nakrzyczałem. Bo czy warto kogoś potraktować jak przedmiot, wywołać w nim poniżenie, poczucie bycia kimś gorszym? Po jakimś czasie, kiedy człowiek ochłonie, przychodzi żal i wyrzuty sumienia. Szczególnie jeśli jest to rodzina, a tak często się dzieje.
Dlatego ostatnio postanowiłem, że kończę z gniewem i podchodzę do spraw na spokojnie. Pozwalam sobie na wybuchy tylko w skrajnych sytuacjach, gdy ktoś zagraża mojemu bezpieczeństwu, krzywdzi innych, nie stosuje się do podstawowych zasad życia w społeczeństwie. W innych przypadkach odpuszczam albo tłumię gniew. No właśnie, tylko czy to jest zdrowe? Czy to gdzieś nie wyjdzie za kilka lat? To jak jest najlepiej? Wkurzać się i wyładowywać złość czy tłumić gniew?
Prehistoryk faktycznie jest taka opcja na Steam, może niedługo spróbuję potestować jakie gry u mnie działają.
Napisałem co mnie interesuje, bardziej szczegółowo to nie wiem sam :)
A nie lepiej na Allegro spojrzeć po cenach od najwyższej, popatrzeć opisy co jest dobrej jakości, poczytać opinie?
Akurat laptopa kupowałem tylko do biurowych czynności i filmów ale wpadłem na pomysł, że pogram sobie w jakieś gry, zobaczyć czy warto czy nie warto wracać do grania. Wiadomo można sobie sprawić PS4 za kilka stówek potem.
Po tym co napisał Balgruuf to nie wydaje mi się, żeby taki Dirt poszedł na tym kompie. A jest szansa na to?
https://www.gry-online.pl/gry/reckless-racing-ultimate-edition/z13b39
Trochę źle napisałem :) może być gra nawet 10 czy 15 letnia tylko żeby poszła w maksymalnej grafice i płynności dla danej gry. Nie oczekuję najnowszych tytułów.
Poszukuję gier podobnych do Tomb Raider albo Uncharted tylko bez przemocy. Tak żeby sobie pochodzić, poskakać ale nie zabijać. To jest jeden gatunek. A druga gra to jakaś symulacja rajdowa typu Colin McRae Dirt ale to wszystko musi pójść w dobrej grafice i płynnie na tym laptopie:
https://www.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/lenovo-laptop-lenovo-i31115g4-8gb-256gb-14-w10p.bhtml
Co polecacie?
Moim zdaniem bardzo fajnie napisane, masz poczucie humoru i dystans do siebie. Może trzeba taki styl po prostu lubić, żeby to się podobało. Mnie się podoba.
Przypomniałeś mi o grze Worms i w ogóle o informatyce w szkole podstawowej w latach 90 kiedy były same 386 na sali i jeden Pentium 100 albo 133 Mhz z Windowsem 95 podpięty do Internetu przez TPSA. Grało się wtedy na lekcji w ciekawe tytuły i programowało w Logo Komeniuszu :)
A LanChata pamiętasz?
https://www.tweaks.pl/wp-content/uploads/LANCHat-Pro.jpg
Zapomniałem napisać o skrzynce e-mail :)
Pamiętam jakie to było fascynujące założyć sobie maila i wymieniać z ludźmi wiadomości. Była dziewczyna w podstawówce, którą znałem tylko z widzenia i bałem się do niej podejść, więc zdobyłem jej maila i nawiązałem kontakt.

Pierwsze wersje tej gry to koniec lat 90... Początki Internetu w Polsce. Pamięta ktoś jak spotykało się na mIRCu gdzie organizowane były zawody w Deluxe Ski Jump? Organizatorzy podawali kod który trzeba było wpisać w miejsce imienia w grze i potem się skakało określony czas na określonej skoczni. Ale to były emocje i rywalizacja :) Był to też czas pięknych stronek domowych i tematycznych z prostą grafiką takich jak ta:
https://www.mediamond.fi/ (obecna strona o DSJ)
albo takich:
http://web.archive.org/web/20000817070843/www.nfs.com.pl/index.html (strona tematyczna o Need for Speed) - jak na tamte czasy niesamowita była, mam na myśli design i content. Logo robiło niesamowite wrażenie.
Ludzie wrzucali mp3, tapety i zakładali sondy na swoich stronach, zamieszczało się wzajemnie linki, żeby wyszukiwarka WP mogła nas odnaleźć w sieci, a do komunikacji służyło Gadu-Gadu. Wszystko było takie nowe i wyjątkowe.
Jeśli macie screeny swoich stron domowych sprzed 20 lat to zamieszczajcie. A jak nie macie to szukajcie tutaj https://web.archive.org/
Tym razem to chętnie spojrzę co tam napisałeś. Brzmi ciekawie. Tej poprzedniej powieści nawet nie otworzyłem, choćby z powodu samego tytułu.
Ja ostatnio trafiłem na taki serial Big Sky (2020). Muszę przyznać, że zaskoczył mnie klimatem ale musiałem zakończyć na pierwszym odcinku, bo dla mnie zbyt brutalny. Ostrzegam. Już na początku mamy ciekawe zwroty akcji ale nie dla słabych umysłów.
Przez ostatnie powiedzmy 10 lat moja playlista muzyki to było jakieś 50 utworów plus słuchanie radia i YouTube. Jakoś mi to wystarczało. Udało mi się odzyskać dane z komputera pamiętającego jeszcze lata 90te i teraz jest blisko 500 utworów. Spora różnica, utwory się tak łatwo nie powtarzają przy losowym odtwarzaniu i jest dobrze. Jednak taki zestaw to złoto. A jak jest u Was?
Zastanawia mnie czy jest tutaj jakaś osoba, która ma tak szybki komputer i łącze, że wszystko jej działa na dotyk. Chodzi mi o to, że przyciskam przeglądarkę i w czasie niezauważalnym ona już jest otwarta i w pełni gotowa do pracy. Wpisuję adres i strona już jest (wiadomo zależy też od serwerów). Odpalam film z dysku i już działa itd. Zero opóźnień. Czy istnieje komputer który tak działa i czy ktoś go ma?
spoiler start
Wątek zainspirowany moim obecnym komputerem, który nie jest zbyt nowy ale jakoś działa. Często mam tak, że wchodzę na stronę i z opóźnieniem dogrywa się baner na górze albo wyskakuje reklama, wszystko się przesuwa albo nie działa płynnie, trochę denerwuje takie coś. Z każdym rokiem coraz gorzej to działa bo wymagania są większe.
spoiler stop
Powiem Ci, że już dawno nikt mnie nie zachęcił w tym wątku do obejrzenia jakiegoś serialu... a tutaj taka propozycja, którą kiedyś za czasów LOST jakoś pominąłem a może okazać się równie dobra. No może nie bo LOST nic nie dorówna ale jednak ten sam twórca, podobny rok czyli złote czasy seriali, no i dobre recenzje. Chyba czas zobaczyć.
Przepraszam ale nie masz pojęcia o temacie. Liczy się jakość suplementu a nie to, że każdy ma w nazwie magnez.
No właśnie chyba się skontaktuję ze sklepem, ale wiem że jest różnica pomiędzy zwykłym towarem a suplementem diety. W przypadku suplementu możliwe, że trzeba będzie jeszcze udowadniać, że nie jest to jakaś substancja psychoaktywna albo coś takiego.
W Polsce dostępny był fajny magnez brytyjskiej firmy, który został całkowicie wycofany z rynku polskiego po brexicie. Dzwoniłem do dystrybutora w Polsce i mówił, że teraz się nie da, bo przepisy itd. A jeśli zamówię jako prywatna osoba przez ich stronę? Mają opcję wysyłki International. Będą mnie jakoś za to wzywać do urzędu celnego czy normalnie przyjdzie?
Przy tym co zazwyczaj pokazujesz to faktycznie wygląda na zdrowe jedzenie. Ale muszę Cię uświadomić. Biały, pszenny makaron nie jest zbyt zdrowy. Gluten, szybko wchłaniane cukry, glifosat z pszenicy. Nabiał też ogólnie nie jest korzystny dla zdrowia, a szpinak i cebula mają więcej wartości na surowo.
Nadzienie wygląda świetnie ale bułka jak dla mnie trochę za gruba, wolałbym jakąś inną :)
Jakimś wielkim fanem słodyczy nie jestem. Na co dzień w ogóle nie jem. Wolę inne smaki, ale dla mnie baklawa jest czymś wyjątkowym. Mimo tej słodyczy ma swój wyjątkowy smak. Najbardziej lubię tą zwykłą, klasyczną czyli orzechową. Taka z kebabu, zawsze świeża. A Wy czasem jadacie?
Ja przecież nie pisałem, że jest jakiś problem. Fajnie jest wyjść do knajpy ale można też zamówić do domu.
Tak się zastanawiam czy ktoś z Was kiedyś odkładał pieniądze tylko po to, żeby chodzić sobie po knajpach i jeść dla przyjemności? Zamiast nowych gadżetów, gier i innych rzeczy wydawaliście dużo pieniędzy na śniadania, obiady i kolacje w knajpie? Przyznaję, że czasem miewam takie okresy, że sobie chodzę po knajpach i dużo zamawiam, żeby trochę pojeść :) Bo lubię. W domu to trzeba się napracować przy zrobieniu takich pyszności a w dobrej knajpie jest wygodniej.
Mam taki problem w rozmowach przez telefon z obcymi ludźmi. Stresuje się po pierwsze tym, żeby nie wchodzić sobie w słowo. Zaczynam coś mówić a w tym czasie druga osoba też coś mówi. Ja przestaję, wręcz urywam w połowie słowa i ta osoba też urywa i jest to takie niezręczne, nie wiadomo kto ma mówić. Stresuję się. Potem dochodzi kolejny etap czyli kończenie rozmowy. Jak to zrobić? Powiedzieć dziękuję i odłożyć słuchawkę czy coś więcej. A jeśli więcej to czy do widzenia czy do usłyszenia. Najgorzej jak ktoś powie pozdrawiam. Jest to dla mnie takie zaskoczenie, że nie mam pojęcia co wtedy odpowiedzieć. A jeszcze gorzej jest jeśli się równocześnie w tym samym momencie powie do widzenia :) to już w ogóle. Macie takie problemy? Czy na pełnym luzie rozmawiacie? Przyznaję od razu, że mam pewne zaburzenia osobowości, więc bez żartów i z szacunkiem odpowiadajcie.
Jak to jest, monitor ma rozdzielczość 1440x900 a puszczam filmik na YouTube w 1080p na pełnym ekranie. Jaka to będzie jakość wtedy? Dochodzą czarne paski na górze i na dole ale chyba wyświetli wtedy 720p tak? No bo 1080p nie może bo monitor tyle nie ma.
Jestem za tym żebyście zamieszczali zdjęcia :) dopóki ja nie muszę jest fajnie.
Te skoki to bardzo dziwna dyscyplina. W jednym sezonie można wygrywać wszystko, po czym w kolejnym zapomnieć jak się skacze. O co w tym chodzi? Nie rozumiem. Techniki chyba się nie zapomina? Pochylenie o 1 mm w locie w złą stronę i spadasz 20 metrów wcześniej? Czy głównie moment odbicia decyduje? Siła?
Koleś wyraźnie zaznacza, że problem ustaje natychmiast gdy wróci do starego monitora. To po co (jako któraś już z kolei osoba) sugerujesz, że to wina jakiegoś tam innego czynnika albo najlepiej żeby poszedł do okulisty? Temat jest prosty, trzeba dobrać monitor.
Ja mam takie doświadczenia, że najmniej szkodzi to klasyczne podświetlenie. Z ledami też może być ok ale nie wiadomo czy te najnowsze technologie ledowe są takie dobre. Nie było czasu na dłuższe testy.
A ja się tak zastanawiam, bo teraz jakoś zdałem sobie sprawę, jak to jest w przypadku komputerów. Jeśli ktoś korzysta kilka lat tylko z Windowsa, to przecież ten pasek na dole jest cały czas taki sam. Ikonka Windowsa w lewym rogu i te ikony obok. Nie powinno coś tam się wydarzyć? Mówię tutaj o monitorach LCD.
Wiesz co ja bym bardziej obstawiał, że to zmiana podświetlenia na LED. Matowe matryce są wszędzie nawet w starszych monitorach. Ja bym jednak spróbował starszego typu monitor:
https://allegro.pl/oferta/monitor-philips-225b-22-lcd-tn-dvi-glosniki-11098033989
Albo jakiegoś Della z klasycznym podświetleniem.
Nie chodzi o to jakie lektury się omawia, tylko o to że to nic nie daje. Nikomu to niepotrzebne, niech uczą czegoś co się przydaje w życiu. Przepraszam, może Cię uraziłem ale takie mam zdanie.
Szkoła nic nie daje, więc czy nauczyciel z pasją czy bez to nie ma znaczenia. Weźmy dla przykładu Pana Tadeusza. Co daje czytanie takich bzdur? Robi się po tym lepszy biznes? Ma się lepsze zdrowie emocjonalne, relacje z rodziną? Uczy nas to jak się odnaleźć w tym świecie?
Nie przesadzaj, źle to nie wygląda. Normalne jedzenie, jedynie ten ser jakiś taki cieniutki ale całość daje radę. Pokazywał gorsze potrawy i takie naprawdę ohydne.
A sam format 16:10 jest po prostu mało popularny.
Teraz może tak ale kiedyś to był najpopularniejszy format przez wiele lat.
No tak jednak istnieją ale na Allegro nie ma ani jednego, poza tym ja szukam używanego i w normalnej cenie ;)
No właśnie wspominacie, że 16:10 jest mało popularne teraz a ja bardziej szukam jakiegoś używanego. Ten format królował w pierwszej dekadzie 20 wieku. Dlatego dziwię się, że nie ma ani jednego używanego monitora z tamtych lat co by miał poniżej 19 cali. A jak ktoś chce siedzieć blisko albo nie ma miejsca to 19tka już trochę za duża może się okazać.
Zastanawia mnie dlaczego nie ma na rynku monitorów 16:10 o rozdzielczości 1440x900 poniżej 19 cali? W laptopach mamy 14tki o takich parametrach a najnowsze laptopy 14 cali mają 16:9 1080p
Jak dla mnie dziwna sprawa, że nie można kupić monitora 15 czy 17 cali o takiej rozdziałce.
Jeśli zastosuję przejściówkę HDMI na DVI z laptopa do monitora bez głośników, to będę miał dźwięk z laptopowych głośników? Czy on gdzieś zostanie utracony w drodze tej konwersji?
Zakładałem podobny wątek jakiś czas temu
https://www.gry-online.pl/forum/wplyw-monitorow-led-na-zdrowie/zdf1a867?N=1
Tylko ja się skłaniałem ku temu, że to technologia LED wywołuje takie objawy. Do tej pory nie rozwiązałem tej zagadki i wracam chyba do starej technologii.
A ten Twój stary TN to LED czy świetlówka?
Dzięki za odpowiedź. A takie darmowe uaktualnienie jest dla wszystkich którzy posiadają Windows 10 czy tylko dla wybrańców?
Mam dwa pytania. Czy jeśli mam darmową aktualizację do Windows 11 to muszę instalować system od zera? Czy to będzie na zasadzie aktualizacji która pozostawi wszystkie programy, pliki, ustawienia itd. a zmieni się jedynie kilka rzeczy optycznie?
Druga sprawa to czy da się ten pasek zadań na dole z ikonami przesunąć ze środka na lewo tak jak był w Windows 10?
Zdecydowanie zwycięzca konkursu :) ale tak patrząc na te wszystkie stanowiska to jednak Polakom się powodzi...
Spróbuj w Galerii Krakowskiej, w takich miejscach są wydzielone fotele i kanapy z gniazdkami, a w powietrzu powinno być szybkie WiFi
Chciałbym się dowiedzieć czy u Was też jest taki dźwięk przy załączaniu wentylatora jakby zgrzyt przez 1s? Coś jakby CD-ROM się włączał? Nigdy się z tym w starszych laptopach nie spotkałem, wentylator po prostu zaczynał szumieć a tu jest taki gwałtowny dźwięk. Czy to normalne? Trochę to przeszkadza.
Skoro jesteś tego świadomy to wystarczy tak nie robić, zrobić coś innego, odpuścić sobie. Zobaczysz, że to dużo daje.
No ale pamiętaj, że starsze monitory LCD miały jarzeniówki a to podobna barwa do LED i też szkodliwa technologia.
O to w sumie dobra rada, sam o tym pomyślałem ale odpuściłem bo ten IPS to laptop i chyba się nie da? A może podpowiesz jak to zmienić w nowych Lenovo z Windows 10?
Jak tam u Was wygląda ten okres? Ma to znaczenie zmiana cyferek? To tak jak z urodzinami i świętami, raz do roku można być wesołym i dostać prezent. Naprawdę spełniony człowiek ma urodziny codziennie :)
Zauważyłem większe zmęczenie oczu po przesiadce niedawno z klasycznego monitora TN na LED IPS. Miał ktoś coś takiego? Czasami korzystałem ze zwykłego ale starszego monitora LED TN i według mnie tego nie było. Czy to kwestia technologii IPS? Albo może teraz w najnowszych sprzętach stosują jakieś szkodliwe LEDy?
W moim otoczeniu panuje taki zwyczaj, że każdy kupuje drugiej osobie tylko to, co ta osoba sobie zamówi. Ja Tobie kupię słuchawki za 500 zł a Ty mi monitor za te same pieniądze (konkretne parametry, marka, modele). Jaki to ma sens? To nie lepiej samemu sobie kupić za te 500 zł to co się chce? Przecież to zwykła wymiana handlowa na której nikt nic nie zyskuje. Prezent to powinno być coś wyszukanego, wyjątkowego i zaskakującego. Nie żadne skarpetki czy słodycze. Trzeba się postarać i wydać tyle na ile kogoś stać. Jak to u Was wygląda?
Dzisiaj było masło Łaciate w Carrefourze za 5,99 zł w promocji. Stara dobra cena, która była przez kilka lat.
Fajnie, że banany trzymają cenę odkąd pamiętam 4,99 zł za kilogram. Pomarańcze też najczęściej jak dawniej 5,99 zł.
Ogólnie jak się chce i dobrze patrzy to można po staremu wydawać pieniądze.
Mimo że komputer mam zadbany, nic nie zamula, jest w nim dysk SSD to postanowiłem go po kilku latach trochę sprawdzić programem CCleaner. Pobrałem instalke z dwóch źródeł, z oficjalnej strony i dobreprogramy.pl
Już od początku zaczęły się problemy, samo kliknięcie prawym klawiszem na plik celem uruchomienia antywirusa spowodowało spowolnione reakcje. Bardzo długo się skanował. Potem chciałem go uruchomić, zamułka. Nie otwiera. Cały komp mi zaczął zamulać, po restarcie dalej komp zamula. Pobrałem ten plik z dwóch źródeł. To samo. Samo klikanie na ten plik prawym przyciskiem myszy to jakaś masakra. Co jest grane? Co to za rodzaj pliku? Dopiero jak go wywaliłem z kompa to wszystko wróciło do normy. To nie jest raczej normalne. A program znany na cały świat.
Zbyt rewelacyjny to ten procesor nie jest. Jakieś najstarsze i5 sprzed 10 lat mają lepszy benchmark prawie dwukrotnie. Nie wiem czy to wina tego procka czy może masz problem z systemem.
RAM i karta graficzna bardzo dobre i powinno bez problemu chodzić, ale Celeron 1.10 Ghz to jaki masz tam konkretnie? Podaj model to się sprawdzi benchmark dla tego procka.
Podaj jaki masz sprzęt. Procesor, karta graficzna, RAM. Może HBO GO ma większe wymagania sprzętowe niż Netflix.
Pod warunkiem, że myszka to obsługuje. Ja akurat mam taką która nie ma przyciskanego scrolla.
Ciekawe czy ktoś z Was o tym wiedział. Gdy naciskamy prawy przycisk myszy na dowolnym odnośniku, czy to jest aukcja na Allegro, tytuł ogłoszenia, artykułu czy cokolwiek, to rozwija nam się lista. No i tam jest na pierwszym miejscu Otwórz odnośnik w nowej karcie. Wiedzieliście, że nie trzeba tego klikać lewym przyciskiem tylko można prawym? Każdą inną pozycję z otwartej listy również. Ja zawsze klikałem lewym a tu się okazuje, że można to zrobić prawym (trochę wygodniej i minimalnie szybciej). Istnieje też szybsza metoda tzn. Ctrl + lewy przycisk na odnośniku, ale o tym wiedziałem już wcześniej.
Ja pytałem poważnie a sami durnie się dopisali. Niech moderacja coś z tym zrobi, żeby nauczyć w końcu tych co za nic mają regulamin forum. Ludzie ogarnijcie się trochę bo naprawdę brak słów.
Mnie zastanawia od lat jedna rzecz. Jakim cudem Simon Ammann nie nauczył się do tej pory telemarku i zawsze ląduje na dwie nogi jakoś okrakiem? Przecież to go z automatu zrzuca o 10 pozycji w dół. Nie wiem jak to możliwe po tylu latach skakania.
Jakie macie doświadczenia z siostrami ciotecznymi?
Tak się akurat ułożyło, że brat mojego ojca ma córkę ale nigdy jej nie widziałem, nawet na zdjęciu. W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie zapoznawcze. Ona ma już 20 lat. To całkiem bliska rodzina, prawda? Siostry rodzonej też nie mam. Czy jak ją spotkam to będzie dla mnie jak zwykła dziewczyna czy jakoś inaczej będzie to wszystko, może jakieś połączenie między nami? A co jeśli mi się spodoba? Dziwna sprawa, nie mam doświadczenia z rodzeństwem. Ktoś kiedyś coś takiego doświadczył?
Nie rozumiem dlaczego dużo sklepów wprowadza coś takiego jak Black weeks.
Chodzi mi o to, że nazywają tak tydzień poprzedzający Black friday, ale robią to niepoprawnie. Powinno być Black week w liczbie pojedynczej. Dziwnie to brzmi... No chyba, że oni zamierzają świętować na tydzień przed i tydzień po :D
Metoda z postu 16 wygląda na to, że działa. Wysłałem tego maila około 3 tygodnie temu i mam teraz spokój. Nikt nie dzwoni, nie przeszkadza...
Możliwe, że to call center to jakaś duża firma i właśnie z niej były te wszystkie rozmowy. Tak czy inaczej jeszcze raz dzięki
No, teraz lepiej
SpecShadow
SpecShadow vs wyś
Ludzie nauczcie się czytać ze zrozumieniem zasady zabawy... Dramat
Wygrany z pojedynku przechodzi dalej a nie dajecie dwóch nowych.
Ale pamiętaj, że przy całorocznych musisz je przynajmniej raz do roku wyważyć
Geniuszu, opony zachowują swoje właściwości do 5 lat. Potem nieważne jaki masz bieżnik, guma się robi twarda i jest o wiele słabiej.
Napisałem tego maila z prośbą o usunięcie mojego numeru z bazy i otrzymałem odpowiedź:
Dzień dobry,
potwierdzam usunięcie numeru. Wskazany numer telefonu nie będzie po upływie 5 dni roboczych używany w celu wykonywania połączeń przez Euro Callcenter Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.
Ciekawe jaki będzie efekt, może telefony ustaną w końcu.
Napisz tak www.wp.pl
Skasuj początek linka
No to niech wiedzą co jesz, co Cię to obchodzi. Tak samo google wie wszystko czy na to pozwalasz czy nie i co z tego? Jakoś to na Ciebie wpływa?
A masz coś do ukrycia? Bo jeśli tak to właśnie po to jest ten pisowski pomysł, żeby takich wyłapywać.
Ja dzisiaj napisałem tego maila, ciekawe czy też po tygodniu dostanę odpowiedź i czy to coś da. Napiszę tutaj jakie rezultaty.
Zastanawiacie się skąd te firmy biorą nasze numery telefonów tak jakby one były jakieś tajne... Przecież to wystarczy wybrać przypadkowy numer. Można jechać po kolei 501 000 001 itd. Nie trzeba do tego żadnej bazy.
Miałem identyczną sytuację. Takie same numery. Wszystkie bez odbierania zablokowane.
3 mocne piwa i wódka to już sporo ale za młodych lat to nie szkodziło jeszcze ;) widać, że masz już spracowany organizm. Jakieś odtruwanie by się przydało.
A ile Ty w tamten piątek wypiłeś? Nie przypadkiem 2 mocne piwa? I po tym się tak pochorowałeś? Jak byś pił coś normalnego typu Carlsberg to byś się lepiej czuł i może byś miał też lepsze zdrowie. A nie to piwo ze spirytusem mieszane.
U mnie ostatnio sporo tego spamu. Nie odbieram bo w Samsungu mam teraz Androida 11 z wykrywaniem spamu. Jak mi wyświetla podejrzenie spamu albo potencjalne oszustwo to od razu blokuje. Dzisiaj miałem takie dziwne telefony, ze dzwoniło krótko i się rozłączali. Straszna patologia się zrobiła i nie mam pojęcia jak oni na tym zarabiają i kto się na to nabiera.
Jak wiesz co robisz to nie proś o pomoc na forum. Prosta sprawa.
Panowie zupełnie nie to. To chyba brytyjski serial. Cały wątek skupia się wokół tej jednej osoby.
Jakiś czas temu obejrzałem pierwszy odcinek serialu na Netflix i nie mogę sobie przypomnieć jaki miał tytuł.
Fabuła była następująca. Jakiś bogaty arystokrata uzależniony od dragów dowiaduje się o śmierci ojca. Jedzie na pogrzeb ale na miejscu zaczyna sobie używać, więc wszystko się komplikuje.
Ja ostatnio robiłem rozeznanie w temacie i doszedłem do wniosku, że najlepsze na rynku są dwie firmy: Samsung i Xiaomi
Najlepsza jakość, możliwość szybkiego ładowania, wiele poziomów zabezpieczeń i mają faktycznie deklarowaną pojemność a nie oszukaną.
Ostatecznie zdecydowałem się na Xiaomi w fajnej cenie. Myślę, że to bardzo tanio, do tego Paczkomat za darmo. W tej cenie jest tylko biały.
https://mediamarkt.pl/telefony-i-smartfony/powerbank-xiaomi-redmi-10000mah-bialy
O kurcze przypomniałeś mi smak dzieciństwa. Lata 90te i te chipsy. Cóż to były za piękne czasy. Dzieciaki siedziały na podwórkach i chodziło się do osiedlowego sklepiku po chipsy i słodycze. Piękna sprawa.
SpecShadow powtórzę bo nie zrozumiałeś. To jest na poważnie. Może jestem dziecinny ale pisałem to na poważnie.
Jestem im wdzięczny bo nawet jeśli się mylą i kiepsko zarządzają państwem, to jednak to robią. Dzięki nim mogę codziennie normalnie funkcjonować i cieszyć się spokojem. Zarabiam, płacę podatki a oni o wszystko dbają. Mój kraj dobrze funkcjonuje. Tysiące ludzi codziennie ciężko pracuje żeby żyło nam się lepiej. Nie interesuje mnie polityka. Ważne, że jest dobrze. Mogłem urodzić się w Afryce, w kraju 3 świata gdzie o wszystko trzeba walczyć, panuje bieda i anarchia. A jestem tutaj. Jeszcze raz dziękuję wam.
Przy obecnej żywności coś tam się jednak powinno suplementować. Na pewno w zimę witamina D jest kluczowa i do tego K2-MK7 (ale tylko naturalne formy, nie syntetyki).
Magnez też sporo daje i dobre tłuszcze.
Czy umiesz czytać ze zrozumieniem? Ja nie sugeruję, że wszyscy ludzie tak mają żyć. Mi tylko chodzi o to, że są kraje gdzie panuje głód a wielu ludzi nie wpadło na to, że można sobie zjeść jakieś rośliny. Niekoniecznie hodowlane i ze sklepu.
Tak mi ostatnio przyszło do głowy... Dlaczego w krajach gdzie są lasy, łąki i inna roślinność ludzie nie jedzą liści i łodyg? Przecież człowiek normalnie jada szpinak, kapustę i wiele innych tego typu rzeczy w sałatkach. A mamy tam jakieś białko, cukry, witaminy. W małych ilościach ale przynajmniej cokolwiek można wrzucić do żołądka. Dlatego wydaje mi się, że temat głodu powinien dotyczyć tylko rejonów gdzie jest susza, piasek i nic poza tym. Czy dobrze wnioskuję, że liście drzew są jadalne?
Ponoć hodowla pająków, rozmnażanie ich i sprzedawanie to żyła złota. Jakieś tam specjalne gatunki ale niejadowite, takie malutkie.
No nie żartuj, że ktoś stoi na taśmie i rozrywa każdy worek śmieci i zagląda tam, wybiera itd. Przecież do zmieszanych idzie najgorszy syf.
Obejrzałem pierwszy sezon pewnego serialu i po roku Netflix wypuścił drugi sezon. Jak dla mnie to nie ma sensu, ja po roku to już ledwo cokolwiek pamiętałem, dawno zapomniałem klimat jaki panował w tym serialu, nawet niektórych wątków nie kojarzyłem. Rozumiem, że producent potrzebuje rok czasu na nakręcenie nowego sezonu, ale chyba lepiej brać się tylko za seriale które już mają kilka sezonów. A jak to u Was wygląda? Jak Wasze powroty po roku oczekiwania?
Tak się zastanawiam, na przykładzie Warszawy, miasto ma prawie 2 mln mieszkańców. Co się dzieje ze śmieciami? Chodzi mi o te zmieszane. Miesięcznie to musi być jakaś niewyobrażalna ilość. Przecież nie ma szans żeby to zakopać na jakiejś górce, bo tego jest za dużo a poza tym takie materiały rozkładają się pewnie tysiące lat. Chyba najłatwiej jest palić śmieci używając filtrów. Ale jak jest w rzeczywistości?
Raczej nie może być ustawione bo jest jakaś komisja która to nadzoruje. Ale w tym kraju to nie wiadomo :)
Panowie dzięki za odpowiedzi. Teraz już rozumiem. A to sprężone powietrze które jest wpuszczane o zmiennym natężeniu, rozumiem że o tym jaka to będzie wartość decyduje jakiś program komputerowy, który działa mniej więcej tak jak opisałeś w poście nr. 2?
Mam jeszcze prośbę do Ciebie. Wytłumacz mi jak działa Lotto. Jest sobie ta maszyna i przed losowaniem te kule są w jakiś sposób ułożone. Maszyna kręci ileś sekund tym bębnem i masz wynik. Czyli teoretycznie wszystko według praw fizyki, powtarzalnie, przewidywalnie. Gdzie jest losowość w takiej sytuacji? Na czym to bazuje?
Mam laptopa Dell E5400 z czytnikiem kart SD. Pochodzi on z 2010 roku lub okolic. Mam na oku kartę microSD 128GB z adapterem i zastanawiam się czy ten laptop obsłuży taką wielkość? Bo zazwyczaj w przypadku telefonów są jakieś limity np. do 32GB a z laptopami nie mam doświadczenia. Wie ktoś może?