Jedyna gra, w której się śmiałem, wkurzałem i płakałem. Fabuła w tej grze, wszystkie dialogi, scenki, plot twisty, bohaterowie, świat, architektura czy nawet efekty są na rewelacyjnym poziomie. To jest jedna z nielicznych gier, po których ukończeniu zrobiło mi się po prostu smutno. Myślę że warto przeczytać najpierw sagę Sapkowskiego a dopiero potem zagrać żeby maksymalnie wkręcić się w fabułę i zżyć z postaciami. Oczywiście Wiedźmin 3 jak każda, szczególnie tak duża gra, ma wady. Ale jak na mój gust, kompletnie nie przeszkadza to we wsiąknięciu w świat stworzony przez Redów.