valkyriev

valkyriev ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

07.02.2024 10:11
valkyriev
1

Cześć! Może faktycznie stwierdzenie, że wcześniejsze odsłony "się zestrzały" nie było trafne. Jak wiele słyszałam niepochlebnych opinii o BG2 to również spotkałam się z pozytywnymi. Ja przyznam szczerze odeszłam jakiś czas temu od grania w gry, że tak powiem starsze niż 2000 rok, niemniej jednak, jak już wspominałam wcześniej oraz zachęcona twoją reklamą gry, najprawdopodobniej spróbuje!

05.02.2024 11:21
odpowiedz
3 odpowiedzi
valkyriev
1

Gra jest naprawdę dobra, nie bawiłam się tak dobrze od czasów trylogii Mass Effect czy Dragon Age Inkwizycji. Muszę stwierdzić, że kompani są tutaj bardzo dobrze napisani - Lariani mają chyba jakąś słabość do tragicznych/smutnych backstory. Bardzo mocno "angażowałam" się w dialogi , które były naprawdę dobrze dowiezione - w końcu po tyle latach pustych dialogów bez emocji, prowadzonych w taki sposób, jakbyśmy byli na grzybobraniu, a nie w kulminacyjnym punkcie w grze - widać, że nie szczędzili środków na aktorów głosów/scenopisarzy.. Kolejna duża zaleta - interaktywność świata - muszę przyznać, że nie mało razy nie mogłam uwierzyć, że pewne możliwości są dostępne i tak można wykonać konkretny quest. Gra bardzo dobrze oddaje klimaty motywu drogi: w obliczu apokalipsy musimy zebrać sojuszników i pokonać złeg i w wyniku zawirowań musimy zmierzyć się z ostatecznym bossem, który okazuje się prowodyrem całego zamieszania - cheff kiss! . Muzyka/soundtrack to po prostu wisienka na torcie i przez długi czas będę ją jeszcze słuchać!

No gra nie jest bez wad. Nie będę pastwić się nadto nad błędami stricte programistycznymi, mechanicznymi czy optymalizacją. Głównie problem z opóźnionym ładowaniem tekstur - nie powinien to być problem sprzętu, czy optymalizacją w ostatnim akcie. Natomiast jeśli chodzi ze strony fabularne, no to, tu może się wiele osób ze mną nie zgodzić, ale zakończenie/a były, no okej? To nie tak, że były złe, według mnie po prostu nie potrafiły przebić poprzeczki jaką im zawiesiła sama gra i w porównaniu z resztą fabuły wypadały dość słabo? W sumie brakowało mi trochę bardziej czy więcej do akcentowania? konsekwencji wynikających z podjęcia tej a nie innej ścieżki (

spoiler start

: Nie jestem im w stanie wybaczyć zniszczenia wątku Gortasha, jeśli ktoś się z nim przymierza - taki trochę niesmak, czy tego, że po odzyskaniu młota nie ma większych konsekwencji wpływających na relację z Cesarzem lub tego, że w ostatnim momencie mogę zmienić decyzje co zrobić z Mózgiem - chyba, że tu był mój problem

spoiler stop

). Dalej jestem i będę wielką obrończynią REDów oraz ich zakończeń. Też do samej postaci, którą gramy mam pewne zastrzeżenia. Po pierwsze ewidentnie widać, że Mroczna Żądza jest "tą postacią" i jeśli się ją wybierze mamy tu backstory i ciekawe wątki. Jednak po wybraniu opcji stworzenia własnego bohatera no to... tak poza wstawkami, dialogami to tak pusto i nudno, brakuje chociaż jednej misji, bo wtedy w porównaniu z naszymi sojusznikami to wygląda słabo...

Podsumowując: W ostatecznym rozrachunku gra jest bardzo dobra i miło spędziłam te 100h! Była to moja pierwsza styczność z Baldurem i DnD (w poprzednie części nie grałam, ale nie wiem czy nie spróbuje - choć wcześniejsze odsłony dość mocno się zestarzały). Na pewno polecę znajomym, a może nawet spróbuje ograć z nimi na multiplayerze/kooperacyjnym!
Na miano gry roku ewidentnie zasługuje!

post wyedytowany przez valkyriev 2024-02-05 11:23:01

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl