Co za absolutna bzdura.
A jak mi się wypali monitor od stałych nieruchomych obrazów jakimi będą np. elementy interfejsu "belek" które są stałym elementem większości tego typu gier to pan lokujący produkt (bo ciężko to nazwać dziennikarstwem) zwróci mi pieniądze?
Już widzę, jak po graniu przez miesiąc w jakąś strategię, po paru godzinach grania, będę miał wypalony guzik 'end turn' w prawym dolnym rogu.
OLEDy są śliczne, ale bardzo ryzykowne przy wielu rodzajach gier. A może gra sportowa i po katowaniu FIFY przez parę miesięcy będę miał wypalone logo EA w rogu? To dopiero byłaby pamiątka.
I nie, w gwarancję tego typu nie uwierzę, bo firmy zbyt często i prosto wykpiwały się z tego typu usterek. Samsung do dziś śmieje się w twarz ludziom którzy mają problemy z telefonami Ultra i wyświetlaniem 120hz.
A nawet w linku do promocji, LG jako producent jak był napisał:
"Ta metoda może nie zapobiegać powstawaniu wszystkich powidoków lub wypalaniu wyświetlacza"
Wytrychy w umowie gwarancyjnej są na 120%
Matryca VA to póki co najbardziej bezpieczne rozwiązanie.
I jak już ktoś kocha gry strategiczne, to tylko ultrawide'y 21:9 i matryce VA.