To że ta gra to fantasy to chyba zostało wyssane z palca. SMT VV to postapokaliptyczny świat prawie całkowicie zniszczony przez demony i anioły w którym sam Bóg został zabity. Większość gry spędza się na zwiedzaniu pustynnych pustkowi powstałych na ruinach starej cywilizacji, rektrutowaniu demonów i ulepszaniu swoich sił, co pod koniec wiąże się z tym że musisz podjąć decyzję co masz zrobić z tym światem, czy go zniszczyć, stworzyć od nowa, itd. Nie ma tu niczego co wiąże się z fantastyką