"Japoński gigant".
Pieprzenie i tyle. Sony Interactive Entertainment który jest odpowiedzialny za to wszystko, od lat ma swoją siedzibę w centrum raka trawiącego społeczeństwo. W Kalifornii.

Zważywszy na to co odwalają w USA i WB, z "lokalizacją" na angielski, to jak dla mnie korzystanie z tłumaczenia AI nie jest wprowadzane wystarczająco szybko.
Pozwól że zrobię ci ściągawkę, bo widzę że poziom rozumowania utrudnia dedukcje:
1. "Whataboutism" - "bo niektóre prawaki złe to nie mają prawa krytykować lewackiej Venustrafobii"
2. "Gdzie mają?" - W USAńskich szkołach. Screena nie wrzucę bo bana za pornografię dostanę.
3. "Kto o tym decyduje?" - "Najwyraźniej lewactwo, bo..."

Ok, to znaczy że z drugiej strony też nie brakuje wytrzepów, więc nie można krytykować biednego, tyranizowanego lewactwa, tak? Coś mi to przypomina ---->
Wrzuciłbym screeny, ale to GOL, wiec dostałbym bana. Ale jak umiesz używać internetu, to duckduckgo łatwo ci to znajdzie.
Najwyraźniej lewactwo, bo od jakichś 2-3 lat, wielu ludzi którzy uważali się za liberałów nagle zaczęło dostawać komentarze jakimi to oni nie są faszystami, naziolami i innymi skrajnymi prawicowcami.
Zależy jakie "wychowanie seksualne". Taki normalne, z biologią i moralnością, czy takie jak w USA mają, z instruktarzem jak ssać kiełbasę i jak zapisać się na grindera?
A co do "krytyki seks biznesu" to jedyne "lewaki" jakie widziałem to robiące, to takie które z każdej perspektywy są centrystami, a lewakami to może byli mianowani, w pierwszych latach XXI wieku.

Naprawdę?
Prawaki: Przestańcie wpuszczać facetów w damskiej bieliźnie między dzieci!
Lewaki: Ona jest zbyt ładna! Prawdziwe kobiety tak nie wyglądają! Co? Jest skanem 3D prawdziwej modelki?! Ty fetyszystyczny mizoginie! *blocked*
Faktycznie to samo.
Widziałem to. Całe to zestawienie można skwitować jako:
"Ptak! To wygląda jak ptak! Nintendo ma wyłączność do ptaków!"
"Roślinna jaszczurka?! Plagiat! Nintendo ma wyłączność do roślinnych jaszczurek!"
Ludzie to idioci, bo nie wiedzą że "to coś jest podobne", albo "ma podobne kolory" nie jest definicją plagiatu. Gdyby było, samochody na ulicach byłby coraz bardziej i bardziej dziwne, no bo jak to tak? BMW 5 wygląda prawie jak Audi A8?! Plagiat, plagiat!
Się nie dziwię. Japonia to głównie Switch, PS i komórki. W większości przypadków komputer nie jest tam widziany jako platforma do grania, a Xbox ma ledwie kilka procent rynku. Trudno żeby gra na niefaworyzowane platformy była super popularna.
Jakby mieli jakiekolwiek podstawy, to zrobiliby to samo co zrobili z gościem od moda, jaki ze wszystkimi remejkami z przeszłości. Wysłali by groźbę case-and-desist w momencie jak wyszedł trailer miesiące temu.
Ale gówno mogą zrobić.

Miltimiliardowa korporacja wydaje buble od dekady, więc Nintendrony dostają bólu dupy jak ktoś znikąd nagle prześciga ich na ich własnym terenie.

- gra z kreskówkowymi zwierzakami
"trzeba było dać człowieka w fursuicie, a nie kreskówkowego zwierzaka"
Peele? Aha, czyli zależnie ile będzie miał udziału w produkcji, ta gra będzie o Race Batingu i "Biali=Źli".
A tak, klasyczny współczesny Disney.
- Głównym bohaterem jest facet? Wypieprzyć! Zastąpić babą!
- ...
- Hmm, czemu nam oglądalność spada?
Słuchaj, ty nie używaj CS jako przykładu, bo to nie działa. CS to nie jest następny CoD, że rzucą nową grafikę, jakieś nowe mapy i styka. Ta gra ma oczekiwania bycia perfekcyjną kopią CSGO, który miał być perfekcyjną kopią CSS. Gracze którzy w to grają i zarabiają na niej, oczekują żeby wszystko było zmienione, nie zmieniając przy tym absolutnie niczego.
Tja, tylko pytanie czy w tej grze ludzie będą dobrze wyglądać tylko z technicznego punktu widzenia, czy także z estetycznego? Czy znowu dostaniemy coś z Obecnego Roku™, czyli kobiety wyglądające jak faceci nadużywający mety?
Skoro należenie do jakiejś firmy sprawia nagle że LoTF jest Polską grą, DL2 jest Chiński. I tyle w tym temacie. Skoro usilnie próbujecie przypisać Hiszpańsko-Rumuńską grę Polsce (jakbyśmy nie mieli 100% swoich gier), to ty i GOL musicie zaakceptować że DL2 jest Chiński.

Fobia...tja.
(Edit: gify nie działają? Super. Rewelacja.)
Rogal? No to podziękuje. Miałem nadzieje na soulslike w FPS, albo RPG. Rogale to nie dla mnie.
GTA na chwilę obecną zarobiło kilka miliardów, więc takie pieniądze to grosze.
Deal z Borderlands, raz że to następna ogromna gra, większa niż jakikolwiek jRPG, a dwa, naucz się czytać. To było 80 baniek, plus 15 baniek w formie marketingu, 20 baniek za opłaty. Pozostałe 31 baniek to było za możliwość rozdania za darmo Borderlands 2 i Civ 6.
Tomb Raider, Lara, ikona gamingu, więc się trochę nie dziwię, ale i tak, to wyjątek, nie reguła. Normalne umowy na ekskluzywność nie idą w takie kwoty. Większość idzie po parę, paręnaście milionów.
Wygląda na to że się myliłem i budżet FF16 był raczej miedzy 300 a 500 milionów.
Standard przemysłu. Jeśli zrobiłeś grę za 150 milionów i sprzedałeś tyle sztuk by dostać te 150 milionów "i jeden cent" to zarobiłeś 1 cent. Co zrobisz z tym jednym centem? Zapłacisz za prąd w studiu? Pracownikom za następną grę? Zawsze się liczy "koszt produkcji x2" bo w ten sposób zwracają ci się wszystkie wydatki i masz pieniądze by pracować dalej nad następną grą.
Edycje kolekcjonerskie zwykle sprzedają się w kilku tysiącach sztuk jeśli są fizyczne, lub kilkudziesięciu jeśli są cyfrowe. I mam na myśli te naprawdę drogie, po 90$, 120$, 250$ i więcej. Zyski z tego są znikome, no i niwelują się z tymi "tańszymi kopiami".
I ostatnim zdaniem, wraz z problemem zrozumienia budżetu przemysłu rozrywkowego dowiodłeś że masz może z 14 lat. Kontynuacja tego nie ma sensu.
1. Octopath Traveler był zapowiedziany jako permanentny exclusive, nie czasowy. Jeśli o tym nie wiesz, to faktycznie masz 12 lat.
2. To co właściciel platformy płaci wydawcy za ekskluzywność to ułamek tego co przynosi sprzedaż.
3. Prosta matematyka. Budżet FF16 - 150 milionów $. Potrzebne przychody by wyjść na zysk - ~300 milionów $. Cena jednostkowa FF15 na PS5 - 70$. Potrzebna sprzedaż by osiągnąć pułap 300 milionów $ - ~4.3 miliona sztuk. Liczba sprzedanych PS5 - 40 milionów. 4.3 miliona z 40 milionów to 10.75%.
Octopath mógł sobie pozwolić na ekskluzywność (nie "tymczasową, bo jak wychodził to nie było mowy o "tymczasowatości"), bo miał budżet mniejszy niż 10% tego co FF16. Tak więc nawet jeśli sprzedaż byłaby o wiele mniejsza, nie byłoby problemu ze zwrotem kosztów. To samo tyczy się innych mniejszych gier na poziomie AA czy indykach.
Budżet FF16 wynosił 150 baniek. Klasycznie, by liczyć zwrot i zysk, trzeba to pomnożyć x2. 300 milionów dzielone na 70 daje nam ok. 4.5 miliona sprzedanych sztuk. Ponad 10% posiadaczy PS5 musiałoby kupić to grę, by SE uznał to za sukces. Biorąc pod uwagę, że jRPGi to tak czy tak raczej niszowy gatunek, oraz to, że większość posiadaczy konsol kupuje je by używać je jako maszynki do CoDa czy FIFY (tak, taka jest głupia rzeczywistość), czy ty zdajesz sobie sprawę jak małe były szanse by FF16 sprzedał się w takich ilościach?
A co do Starfielda, ta gra jest na 2 z 3 platform (Switch się nie liczy, bo to inna kategoria), w tym największej na rynku, PC.
Ponownie, czemu Lords of the Fallen jest tu jako Polska gra, skoro robią ją Rumuni z Hiszpanami?
Wow. GOL usuwa komentarze o rasizmie i czarnej supremacji Wakandy i wszystkiego z nią związanego. Dupa boli lewactwo że prawdę się wytyka?
- brak możliwości usunięcia konta, bez jednoczesnego usuwania instagrama
"Wow! Ta platforma tak szybko rośnie!"
- cenzura ostrzejsza i jeszcze bardziej lewicowa niż w najgorszych latach tweetera
"Wow! Jakie przyjemne środowisko do dyskusji!"
- żąda praktycznie wszystkich osobistych danych, pewnie nawet z rozmiarem kiełbasy
"Wow! Ta platforma jest wspaniała!"
...serio? Kurna serio?!
Dosłownie 4 dni temu złożyłem kompa na bazie i5-13400F.
...
Dobra, nieważne, i tak to co mam jest aż nadto wystarczające.
Tja, tyle że to z oryginalnym Tomb Riderem będzie mieć wspólny tylko tytuł i imię bohaterki. Jeśli dobrze pamiętam, już zapowiedzieli że będzie lesbijką, a jej motto pewnie zamiast "miejsce tego jest w muzeum" czy "miejsce tego jest w mojej kolekcji", będzie bardziej "miejsce tego jest w rękach tubylców w spódniczkach z trawy, ty biały, homofobiczny kolonizatorze".
Czy to jest jakaś kpina?
"John Wick 4 z przed 4 miesięcy kończy się tak, ale uważajcie dalej na spoilery do 25 letniego anime!"
PSowcy: He he xbox nie me exclusiwów!
Xbox: ma exclusiwa
PSowcy: Nie! To nie fer że exbawks ma egskluziwa! To nie może się dziać!
Widzę że GOL jak zwykle przymyka oko na rasizm.
Pozwólcie więc że dodam:
Yennefer - w oryginale jest biała
Vilgefortz - w oryginale jest biały
Istredd - w oryginale jest biały
Fringilla Vigo - w oryginale jest biała
No może nie super dobrzy, ale lepsi od Azteków. Nawet wszystkie inne nacje które się z nimi sprzymierzyły przeciwko Aztekom tak myślały.
Ale co z tego do kogo należy studio, skoro samo studio nie jest Polskie? Z tą logiką The Last of Us jest japońską grą, bo Naughty Dog należy do Sony.
Sam trailer i gra wyglądają "meh", ale najbardziej odrzucające w tym wszystkim, to te dredy. Książę wygląda jak rozjaśniona wersja tego śmiecia Killmongera z łakandy.
Jeśli masz ochotę zagrać jeszcze raz przed dodatkiem, to polecam ten mod:
https://www.nexusmods.com/cyberpunk2077/mods/8467
Z nim, przeciwnicy, jak to się mówi, sklepią ci poślady.
Remake IX? Ale znaczy się prawdziwy remake, czy DMC z elementami jRPG, jak to jest ze wszystkimi ostatnimi Finalami, w tym i z VII?
Od momentu jak się dowiedziałem że w studiu mają na ścianie zdjęcia Stalina, mam nadzieję że nigdy nie skończą, a studio się rozpadnie.
Nie wiem jak miarodajne odnośnie trudności i "toporności" jest demo, ale jak dla mnie gra całkiem przyjemna, niezbyt wymagająca i dość przejrzysta (zgubiłem się tylko dwa razy). Jeśli nie biegniesz na przód na krzywy ryj, z wiarą, że jesteś Wolverine, be się zregenerujesz w kilka sekund, to umrzeć jest dość ciężko.
No dobra, ale czemu wieszanie psów na CDPR, skoro to CDP jest winny? To tak jakby Microsoft dał dupy a ludzie winiliby Obsidiana, lub coś w tym stylu. CDPR to nie CDP. Jedno to własność, drugie to właściciel.
Ale czemu to zrobił, skoro to obcy dzieciak?
(Toretto jest biały, Letty jest latynoską, a dzieciak jest 100% czarny)
Nie usuwał tweety tylko zablokowali tymczasowo dostęp do tych kąt, bo jak sam powiedział, albo zablokują kilka kont, albo cały tweeter będzie zbanowany w Turcji. A nawet z zablokowanymi kontami ludzie dowiadywali się czego chcieli od osób trzecich albo z VPNem.
Nie chce mi się czytać. Napisali czy, tak jak whatsap, podsłuchuje otoczenie nawet gdy telefon jest zablokowany?
To byłby chyba najgorszy kretynizm jaki mógł zrobić.
- Taki se gostek poopala się chwile i może rozpieprzać planety? Tak, to wydaje się logiczne.
- Magia i starożytni bogowie istnieją? Gdzie tu wyjaśnienie naukowe?!
Wiedziałem. Jak tylko zobaczyłem tytuł newsa, wiedziałem że zrobili z niej lesbe. Czy ktoś zna jakąkolwiek obecnie grę z wątkiem miłosnym, z kobietę jako główną postacią, która jakimś cudem NIE jest lesbijką?
Hades nie jest bogiem śmierci. Thanatos jest bogiem śmierci w Greckiej mitologii. Hades jest bogiem życia pozagrobowego, zaświatów i skarbów ziemi (rudy metali, kamienie szlachetne itd.).
Po 120 godzinach w F4 GOTY, jedyne co chcę mieć do czynienia z Falloutem, to... nic. Nawet ten artykuł przyprawił mnie o dreszcze.
Ucieszyłem się, dopóki nie zajrzałem na stronę bundla. Nie licząc soundtracków które mnie nie interesują, jedyne gry których nie mam to Frostpunk i Morta. Cenę mi więc obniżyli o szalone 23zł. Patrząc na osobnych stronach tych gier, kupując je osobno w wersji kompletnej, zapłaciłbym 4zł mniej niż za tego bundla.
Shadowruna to oni zrobili (grę) więc trudno by było nie użyć. Po trailerze i pokazanych w nim szczegółach, z XCOMa to będzie główne styl rozgrywki, a z Commandosów, patrząc na perki postaci, skradanie, infiltracja, sabotaż. Klimat bardziej w stylu Mumii czy Indiany Jonesa, więc czasy bardziej przedwojenne.
Naprawdę chcę żeby ten film był dobry, ale sam trailer już mnie odsunął, bo jeśli vibe jaki daje jest prawdą, to jedyny biały facet w drużynie będzie głównym pośmiewiskiem i nieudolnym idiotą. Zwyczajowy rasizm Hollywoodu ostatnich lat.
Mieszane odczucia z tą grą. Z jednej strony wygląda bardzo ciekawie, a z drugiej, główna bohaterka wygląda jak pani z HRu, albo kierowniczka Żabki.
Kurde, w tej chwili, to większość nawet nie fatyguje się o wizytę, tylko wrzuca spódnice, perukę i wpieprza się na krzywy ryj do damskich przebieralni.
To jest chyba najbardziej kretyńska część tej gry. W HP mają magie i eliksiry pozwalające trwale zmienić ciało, więc na pewno i płeć, więc co dali? Zwykłego przebierańca. To jedno dowodzi, że dla przytłaczającej większości to nie chodzi o "bycie sobą" a bardziej o "bycie w centrum uwagi".
Choć teraz tak myśląc, WB zasadziło chyba największego kopa fejkowym transom z pośród wszystkich korporacji.
Myślisz że gdyby ktoś na prawdę chciałby "być sobą" chodził by w sukience i napieprzał basem? Nie. Walnąłby eliksir i stwierdził "jestem kobietą", nie "jestem trans-kobietą". To że tak nie zrobili pokazuje tylko, że większość podąża za głupią modą bo szukają atencji.
>Znacznie więcej wnętrz otwartych do eksploracji.
Całkiem możliwe, choć wątpię by za wiele zmienili z oryginalnych lokacji.
>Więcej losowych zdarzeń sprawiających, że miasto wydaje się więcej niż makietą.
To już chyba potwierdzili przed zapowiedzią dodatku.
>Możliwość modyfikowania pojazdów, zarówno pod względem wyglądu, jak i osiągów.
Mało prawdopodobne.
>Więcej cyberwszczepów oraz ich ulepszeń.
Potwierdzone dawno. W tym to co gracze chcieli od dawna, mechanicznie wyglądające wszczepy, jak całe metalowe ręce.
>Dodatkowe animacje dobijania wrogów.
Prawdopodobne.
>Dodatkowe romanse.
Mało prawdopodobne.
>Misje na księżycu.
Nie ma mowy.
>Rozszerzone interakcja z postaciami niezależnymi oraz więcej przygód, w których towarzyszą nam kompani.
Małe szanse.
>Niektórzy liczą także na poprawę zachowania AI tłumów, która obecnie zbyt często pcha przechodniów przed naszą maskę.
Coś tam zapowiadali o ulepszeniu AI, więc całkiem możliwe że będzie.
>Ten problem powoduje, że jeden z graczy liczy na podróże powietrzne
Nie ma szans. Jak sami już mówili, miasto zostało zaprojektowane z myślą o tym, że gracz nie będzie mógł się oderwać od ziemi na dłużej.
Zważywszy że już na wstępie zaznaczyli, że ten Wiesiek jest pobocznym projektem do nowej trylogii RPG, skierowanym dla normalsów i casuali, to nic nadzwyczajnego. Do przewidzenia. Najważniejsze jest to, by przypadkiem zarząd CDPR znów nie strzelił buraka stwierdzając, że "kurde, ten Wiesiek dla casuali dobrze się sprzedaje" i żeby przypadkiem nie rozwinęli tej myśli do "trzeba zastosować te zmiany także do nowej trylogii", albo nawet "ok, trylogia idzie na dalszy plan. Zrobimy ją w AA, a tym czasem, za półtora roku chcę sequel do casualowego Wieśka!".
Ciekawe czy plotka kto zginie w tym filmie okaże się prawdziwa?
Bautista już potwierdził, że to jego ostatni film w tej serii, więc to czy zginie czy po prostu odejdzie jest 50/50, ale są tez plotki, że drugą ofiarą ma być właśnie Rocket. Teraz, po informacji, że będzie głównym protagiem, coś może być na rzeczy.
No nie wiem czy on daje AŻ tyle przewagi, zważywszy że mi zeżarł 1/4 baterii w drodze do Sanktuarium, a jedyna inna jaką miałem na tym etapie był w połowie pusta.
Zatrudnili murzyna jako Kanga? KANGa? Oni chyba se jaja robią. Dowcipy same się piszą.
We wuz...
Walić to. Ja chce wiedzieć co za debile głosowali na Moralesa zamiast Scorn w Stylu Wizualnym?! Zwyczajny Nowy Jork ponad grę której całym rdzeniem jest styl? Walcie się.
O reszcie się nie wypowiem, ale Morales lepszy od Scorn?! SCORN?! Gra która dosłownie gwałci oczy stylem?! To jest jakieś niedorzeczeństwo! Z dupy ten Morales wleciał na 1sze miejsce.
No i muzyka. Ja wiem że nie wszyscy metal lubią, ale Metal: Hellsinger wymiata ścieżką dźwiękową.
Ja poczekam na jeszcze kolejny krok w tył, jak zrobią wersje, gdzie pocztą co miesiąc będą przysyłać pocztą ręcznie zapisaną kartkę w kratkę, format A4, z informacją o nowym zdarzeniu.
Przecież od dawna wiadomo którą stronę wolą redaktorzy GOLa. Cenzura jest tutaj na porządku dziennym, ale TO jest ok, bo to oni to robią.
Po co ja to czytam, skore w tej chwili nie ma szans bym się przerzucił na coś co nie jest nowszym modelem G502?
Hmm, znając zagrania Nutflexa, niech zgadnę: ojciec będzie czarnym elfem, albo coś w tym stylu, albo ojca nie będzie, ale będą dwie matki, z czego jedna będzie czarną elfką.
Chciałbym przypomnieć wideo z przed paru miesięcy/lat nakręcone przez jedną z pracownic twittera, jak wygląd jej standardowy dzień pracy. 2 godziny pracy (na które głównie składało się odpowiadanie na maile) a reszta to joga, opalanie się na tarasie dachowym i przerwy na przekąski. Jeśli więcej "pracowało" w ten sposób, to co ty się dziwić że głowy poleciały.
Czyli obecny standard. Mario to nieudacznik i idiota, a Peach będzie tą która bezie go ratować.
Taaak, uśmiercić Thora. Jakby M-she-U nie było jeszcze dość sfeminizowane.
Od End Game, 15 nowych męskich postaci, z czego 6 nie żyje i 27 kobiecych postaci, z czego każda żyje. Dodać do tego Starka i inne postaci które zginęły do lub w End Game i robi się jeszcze gorzej. I się dziwić że każdy ich nowy film i gówniany serial jest coraz większą i większą klapą.
Stare, ale może złamas wytłumaczy, skoro już jest taki "woke", czemu, jako latynos, przywłaszczył sobie kulturę białych włochów swoją rolą Luigiego?
Suchar niech się domem starości zainteresuje, bo wystarczająco razy zrobił z siebie niedołężnego idiotę przed światem.
Ten filmik przypomina mi pierwszą czy drugą część AssCreed, gdzie można było sfiniszerować całe oddziały templariuszy. 20 gości idzie na ciebie? Spokojnie, po prostu rób finishery a reszta będzie stać i czekać aż skończysz.
Się zastanawiam, czemu ludzie lubią Wakande? Przecierz Wakanda to naziemna wersja Elysium z "Elysium" Blomkampa.
Banda super zaawansowanych elitarystów odseparowujących się od "prymitywnej hołoty" i robiący wśród nich burdel by przypadkiem nie doszli do ich poziomu.
Hasan nie jest antywojenny. On jest czystej krwi komuchem. On jest pro-wojenny dopóki czerwoni robią zabijanie.
Zważywszy na to ilu pracowników twattera chwaliło się, że pracuje 2 godziny na tydzień, albo po miesiąc nie przychodzą do roboty a i tak mają stanowisko, do tego nie tylko się to potwierdziło gdy Musk pierwotnie chciał kupić, ale okazało się, że większość się tam opieprza, to dziwię się że tylko 75%.
A co do "kontrolowania niebezpiecznych treści", to powiedzcie wprost, że chodzi o wszystko co nie zgadza się z skrajnie lewicowa narracją, którą wspiera większość załogi tego serwisu.
Znowu zmienili? Ostatnim razem to miałtobyć Looter-Shooter w stylu Destiny. Wcześniej pół-liniowy shooter z elementami RPG, teraz Rouge-lite?
Wkurzające, ale mnie to specjalnie nie ruszy, zważywszy że "najnowsze" gry jakie kupuje są minimum rok na steamie, a częściej 2-3 i więcej.
>Chrome jest najpopularniejszą przeglądarką internetową
No już niedługo, zważywszy, że z Manifestem 3 wpada blokada wszelkich AdBlockerów na wszystkie przeglądarki na bazie Chromium.
Cieszę się że ma tak beznadziejny design wilkołaka, bo jakby był lepszy, to byłoby mi go szkoda widzieć w takim szrocie.
No to będzie na premierę jeszcze większy bubel niż jedynka, zważywszy na to, że w USrA zmusza się firmy do zatrudniania ze względu na kolor skóry, co masz między nogami i co/gdzie lubisz to/tam wkładać.
Ja jestem pececiarzem, a nie licząc FPSów, gram głównie w gry które można by nazwać "konsolowymi". jRPG, chodzone slashery, platformówki.
Łał. Około 16 z 20 punktów na tej liście mogłoby dla mnie nie istnieć. Około bo nie wiem czy gry jak Subnautica liczą się jako Survival, Open World Survival Craft czy Base Building.
Nic tak dobitnie nie mówi "Wiedźmin", jak murzynka i azjatka na screenie. Nich zgadnę, elf jest transem?
W niczym problem, po prostu zastanawiam się jak można zmarnować 30 godzin na gapienie się w ścianę. I to dosłownie, bo w DS są może 4-5 lokacji które nie są szarym pudełkiem, a i one nie są wielce imponujące. Ja lubię podziwiać ładne widoki, ale nawet jak znajdę jakiś w jakiejś grze, to nigdy na nim nie spędziłem dłużej jak minuty.
A wracając do tematu, HLTB podaje czas jednego przejścia, nie 1.25 jak to jest w twoim przypadku. Poza tym, oni podają czas grania. "Podziwianie widoków" to nie granie, inaczej ArtStation byłoby nieziemską grą. Więc nie jesteś raczej miarodajnym przykładem legitności statystyk z tej strony.
Nie wiem co ty tam w tej grze robiłeś tyle czasu. Ja obszedłem wszystkie pokoje, zabiłem wszystko co się ruszało, podniosłem wszystko co leżało na ziemi, a i tak skończyłem z niecałymi 14 godzinami na liczniku. Jesteś pewny że nie odpaliłeś gry i nie zostawiłeś jej tak jak jechałeś na urlop?
Skopać skopie, ale nie w sposób jaki by chcieli tego fani.
Spoilery z wyciekniętego scenariusza:
Indy ma asystentkę. Złol kradnie artefakt i przy jego pomocy cofa się w czasie by pomóc Rzeszy, przypadkowo zabierając asystentkę ze sobą. Asystentka wchodzi w współpracę z młodym Indym (całość ma akcję przed pierwszym filmem). Pokonują złola, ale Indy ginie. Asystentka odwala Rey i wyskakuje z "jestem Indy Jones". Następuje nadpisanie historii, gdzie Indianą w każdym filmie, jest asystentka (ma być montaż z CGI podmianą aktorów w scenach z poprzednich filmów).
Można by powiedzieć, że MCU zaczęło się staczać od momentu zatrudnienia Watitiego. Od filmów akcji z humorem zamieniły się w (żenujące) komedie z akcją w tle. Ten film to tylko finalizacja tego procesu. Dno pod metrem mułu.
Jaka jest różnica między P5 Royal i P5 Strikers które jest teraz dostępne na Steamie?
Patrząc na wygląd "bohaterów", czy jednym z typów obrażeń jakie można dostać jest misgendering?
W SR3 był Dubstep Gun. W tej pewnie da się odblokować Tweeter Canceller Gun.
Nigdy jakoś nie załapałem się na Gothicowy szał. Kiedy o nim pierwszy raz usłyszałem, grałem wtedy w Morrowinda. Próbowałem zacząć, ale mechanika wydawała mi się tam wtedy tak toporna, że miałem zero przyjemności z grania. Dropnąłem i od tamtego czasu żadnej gry od tego deva nie ruszyłem.
Pierścienie władzy będą dla Hobbita tym, czym Nowa Trylogia była dla Prequeli Star Wars. Tylko podejrzewam, że o wiele bardziej, bo mam przeczucie, że to co dostaniemy, przebije nawet "Palpatine jakoś kurde wrócił".
Ludzie mają po prostu tego dość. I to nie tylko tu, ale i na całym świecie. W ostatnich latach prawie każdy remake/kontynuacja wszystkiego, filmów, gier, seriali, wywala głównego bohatera by zamienić go kobietą która prawie zawsze jest lesbą (co za szokujące i nowatorskie!), lub jeśli od początku była bohaterka, to pomijają krok pierwszy.
Trudniej w tej chwili znaleźć bohaterkę czegokolwiek która woli facetów, niż lesbijkę, gdzie homoseksualiści zajmują ok 3% populacji planety.
Nic dziwnego że ludzie myślą że jest ich ponad 30%, z taką nadreprezentacją.
Nie, to nie jest ekranizacja komiksu. Predatorzy walczyli z wieloma ludźmi, ale nigdy z indiańską nastolatką. To raz.
Dwa. Myślisz że jak coś jest ekranizacją to hollywood się tym przejmuje i nie napcha swojej skrajnie lewackiej ideologii? Ostatnie materiały. Aktorzy "Pierścieni Mocy" wprost mówią że mają gdzieś Tolkiena i robią serial tak by pasował do ich ideologii.
Trzy, ja pisałem o ogólnych trendach w hollywood, nie o "wszystkich filmach z Predatorem".
Temu że tak wyglądają w tej chwili wszystkie filmy.
50 kilowa babka bez mięśni dosłownie rzuca 100 kilowymi najemnikami w pełnym oposarzeniu, no bo feminizm i gurl poła, bo nie ma różnicy między płciami, a tak wogle to kobiety są silniejsze od mężczyzn i mądrzejsze i jak się nie zgadzasz to jesteś szowinista i pewnie rasista.

Zamieniają Larę w lesbę?! Co za nowatorskie i oryginalne podejście!
Feministki i feminiści tak drą ryje że seksizm wobec żeńskiej piłki czy koszykówki, bo ludzie nie chcą chodzić na mecze czy oglądać transmisji. To gdzie WY jesteście patafiany? Te trybuny powinny być pełne kobiet dumnie obnoszących się z feminizmem i męskich "sprzymierzeńców" z sojowym latte w łapie.
Powiem ci gdzie jesteście. Na pewno nie na meczu żeńskich drużyn, bo macie to tak samo w dupie jak reszta społeczeństwa. Nie interesuje was wpieranie kobiecych drużyn. Was interesuje jedynie sygnalizowanie cnoty, darcie ryja i zawstydzanie kogo się da by poczuć władzę.
Hipokryzja i nic więcej.
Nie twierdze że jest zła, ale ta gra to głównie meme, a oceny idą w większości "bo kot".
Znam trzy osoby które ją kupiły. Żadna jej nie skończyła, bo każdy dropnoł ją pomiędzy 1 a 2 godzinami gry, bo jest po prostu nudna.
Żaden nie ma zamiaru zwrócić bo "jest świetna". Każdy na pytanie "czy ją skończysz" odpowiedział wariacją "może później".
Naprawdę chcę mieć dobre nadzieje, ale jedyny biały mężczyzna w drużynie zapowiada się być bezużytecznym obiektem drwin, jak to obecnie nakazuje kultura woke.
Mam nadzieję że się mylę, ale ostatnie poczynania WoTC nie napawają mnie optymizmem.
Arkane nie jest zainteresowane tworzeniem gier w stylu Dishonore?
Ok. W takim razie ja nie jestem zainteresowany dawaniem Arcane moich pieniędzy.
Shin-chan nigdy nie był dla dzieci. On był dla rodziców z dzieciakami w tym wieku, żeby mogli się pośmiać i powiedzieć "dzięki bogu mój gówniak nie jest tak powalony".
Z tego co widziałem, Epic daje kasę za 3 rzeczy. Jak indyki korzystają z UE, czasową ekskluzywność, permanentną ekskluzywność. Manor Lords leci na UE i najwyraźniej kasa za to gościowi wystarczyła, że nie ryzykował psucia opinii za exa na EGSie.
Ty, no nie wiem. Jeśli wierzyć plotkom, Obi-wan będzie gościem w swoim własnym serialu, a większość akcji będzie się kręcić wokół tej czarnej inkwizytorki.
"Znawców"? Macie na myśli m.in. tego super gejowego gościa co twierdził że "nawróciłby" Saurona?
"Szacunek"?! "Znajomość"?! Kpina.
To żart, prawda? Powiedzcie mi że to żart.
Nie porównując Starlinera do Spaceshipa, bo to byłby zbyt mocny stomp, Starliner przegrywa ze wszystkim ze SpaceX-a. Nawet samym faktem że tam masz wszystko wielorazowego użytku, a ze Starlinerem wszystko poza kapsułą idzie na śmietnik po pierwszym użyciu.
Na prawdę obsadzili murzyna jako Kanga? Przecierz te dowcipy piszą się same. We wuz Kangz n shiet.
Mnie interesuje tylko jedno.
Jeremy Jahns, z którym mam BARDZO zbliżone gusta filmowe, dał 5/6.
Innej rekomendacji nie potrzebuje.
Autor: "Hmm, co wybrać. Upierać się na castingu zgodnym z książką, zostać oblepionym mianem rasisty, seksisty, homofoba, zrujnować swoją karierę i jakiekolwiek szanse na adaptacje moich książek w przyszłości, czy przytakiwać z uśmiechem na twarzy modląc się, żeby i tak nie oblepili mnie tymi mianami za bycie białym facetem? Decyzje, decyzje."
Tu bardziej chodzi o Sorosa, Clinton i im podobnych. W końcu wypowiedział się na ich temat parę dni temu.
Co do mocowania, cały system to asymetryczne śmigło, z obciążnikiem na krótszej stronie i elektromagnetycznym chwytem na drugiej. Całość jest zamknięta w próżni a uwolnienie następuje przez komputer.
Jak widzisz, nie mówi się o tym ogólnikowo. Trzeba tylko poszukać poza serwisem o grach.
Ta "katapulta" ma jedynie wystrzelić pocisk na wysokość ok. 100 kilometrów, ledwo poza granice atmosfery, gdzie skorupa pocisku odpadnie i zostanie odpalony silnik pomocniczy.
To ma działać dokładnie jak Falcon 9, czy inne rakiety, tyle że zamiast pierwszego segmentu masz katapultę.
Jeśli będzie kontynuacją trójki, z dupy wyciągniętym Profetem, to ja podziękuje.
Żadna z części nie miała takiego klimatu jak dwójka.

Najśmieszniejsze jest to, że w "znalezionej" tam kopii Mein Kampf, agent FSB miał wpisać dedykacje z "nieczytelnym podpisem". No więc wpisał "Nieczytelny Podpis".
Tyle że on najwidoczniej naprawdę nie ma domu. Miał chyba z 4 czy 5 posiadłości, które wszystkie w zeszłym roku sprzedał. Kupił tylko mały jednorodzinny domek, ale teraz najwyraźniej jego też sprzedał.
Epic. Nigdy im nie dałem ani grosza, i nie mam zamiaru teraz tego robić. Poczekam na Steam albo GOG.
Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałem, że wciągnęli go do zarządu, bo się bali że wykupi większość udziałów. Podobno będąc w zarządzie jest jakiś limit ile akcji możesz kupić (14%), czy coś takiego.
Tak czy tak, może zmieni tą plugawą otchłań psychozy na lepsze.
Nie, bo te gry już wyszły i komuniści nic już z nimi zrobić nie mogą. SW:E jest dopiero w produkcji, więc tu już jest ryzyko, że wcisną tam swoją propagandę i cenzurę.
Z drugiej strony, ostatnimi czasy Amerykanie sami z siebie już to robią i to prawie dokładnie w tym samym kierunku.
Nie masz co zakładać, bo Oda sam potwierdził że zostały dwa arki. Następny jest Elbaf, a ostatni będzie pewnie Raftel, lub kombinacja jak to było z Enies Lobby.
Fabularnie sporo kretynizmów, jak np. człowiek pracujący dla przymierza. Za bardzo też poszli w politykę. Próbują naśladować Expanse, gdzie ten serial to powinien być Kompania Braci w wersji sci-fi.
Co do samego Schreibera, ktoś dobrze skomentował jego podejście do roli: "za dużo naoglądał się Batmana Nolana, bo naśladuje tu Bale'a".
Ja poczekam z opinią aż wyjdzie całość, bo jeśli plotki okażą się prawdziwe, ten serial jest spalony.
Zwłaszcza jedna z plotek, że Chief będzie w gruncie rzeczy chłopcem do bicia, a główną bohaterką serialu będzie nastoletnia dziewczyna, ta Azjatka z trailera, i będzie ona musiała ratować MC bo sam sobie nie radzi i to ona ocali ludzkość.
Do tego sam fakt że w tym serialu jednym z głównych złoli jest ludzka kobieta, nie świadczy zbyt dobrze o scenarzystach.
Żeby być bardziej dokładnym:
Nie podał ich narodowości, tylko jakie by mieli narodowości gdyby pochodzili z naszego świata. Do tego odnośnie Usoppa, nie wiem czy sam to sprecyzował, czy tylko takie są spekulacje, ale nie powinien być czarny, tylko bardziej arabem, czyli Egipt i te okolice.
Do tego jeszcze Tony Tony Chopper - Kanada, Franky - USA, Robin - Rosja i Brook - Austria.
Ma znaczenie. Kratos jest białym Grekiem, więc ma być białym Grekiem.
Przez takie pieprzenie jak twoje mamy teraz seriale o Europejskiej historii z murzynami w rolach głównych.
Jeśli to traktujesz jako włączenie się w wojnę, to większość Europy już to zrobiła, włącznie ze sporą częścią świata, w tym USA.
- zrób serial Władca pierścieni
- zrób jego promocje
- promocja zawiera najbardziej stereotypowo gejowego geja który mówi że Sauron jest sexy i on by go "nawrócił"
- ...
- straty finansowe
Zostawię to tutaj, bo daje dobrą perspektywę. I żeby nie było że będziecie chcieli mi to skasować "bo rasizm" czy inne niedorzeczeństwa, ten gość jest czarny.
https://www.youtube.com/watch?v=D9rJHb-rvYo
Zresztą nie tylko tutaj to jest. Tego jest dziesiątki i setki. Z LoTRem od Amazona też już co drugi artykuł rzuca "rasizmem" i "seksizmem" w fanów.
Co ty pierniczysz? Ta strona jest czysto informacyjna i pokazuje tylko to co masz w swojej bibliotece. Ja mam:
48 zweryfikowane
32 grywalne
19 nieobsługiwane
702 nieprzetestowane
Chociażby Vampyr (i nie mów że był zły), Code Vein i nadchodzący Bloodlines 2. Jak googlniesz to wyskoczy z 30 gier z wampirami. Teraz zobaczmy na wilkołaki. Badziewny Earthblood, tekstówka Heart of the Forest... może Skyrim, ale tam wilkołaki to tylko mała mechanika. Wampiry dostały całą kampanie w dodatku.
Miałem na myśli np. Adler AD-7790, ale teraz widzę że allegro mi podsunął najdroższą ofertę. Co do taniego, zależy jak ci się trafi. Jak trafisz źle to będziesz mieć taki co pluje jak 2-letek który zorientował się że można pierdzieć twarzą.
Jak mieszkasz w domku czy coś gdzie masz piwnicę czy poddasze pod ręką to można olać, ale jak mieszkasz w bloku i nie mieszkasz sam, to się nie obejdzie. Fakt, kabinę można znaleźć tańszą (tak ok 300zł), ale robiona na własną rękę, o ile nie masz farta żeby znaleźć jakieś używane części, to wyjdzie drożej.
Tamiya zaczyna się od ok 8zł... hmm, chyba czas się przeskoczyć z Citadel :P
Znowu wampir?! Kiedy to ostatni raz dostaliśmy dobrą grę z wilkołakiem? Powiedziałbym "jakąkolwiek", ale tego ostatniego szrota na licencji WoD nie chcę liczyć.
No i?Znaczy że jak nie istniał to można go zapchać od tylca?
Skoro już "mamy w dupie lore", to może dajmy elfom miecze świetlne, krasnoludom cylindry z ukrytymi rękami Inspektora Gadżeta, a Gandalf niech zamiast Shadowfaxa niech przyzwie latającą lokomotywę z Powrotu do Przyszłości.
O, o! I jeszcze zróbmy z Uruków tych dobrych, a Gondorianie to rasiści co nie chcą imigracji.
Tja, tyle że większość ludzi komputer już ma, a sprzęt modelarski?
Kompresor - ~300zł
Porządny Aerograf - ~300zł do nawet ponad 1000zł
Kabina lakiernicza - ~500zł
Farby - 14zł za słoiczek, a tych słoiczków to będziesz potrzebować na start minimum 10
Do tego cała drobnica typu pędzle, cążki, pilniki, kleje, szpachlę, setter to transferów i robi się z tego lekką ręką półtora kafla, a dodaj jeszcze do tego modele.
No i jeszcze najważniejsze, coś czego wielu nie ma, a bez czego obejść się nie można, a kupić też łatwo się nie da: miejsce na stanowisko pracy i te wszystkie graty.
To jest żałosne.
Elrond dowodził armiami, to teraz jest ofermą.
Galadriel, czrodziejka która nie brała udziału w żadnej wojnie, dajmy ją w zbroi i z mieczem na plecach.
Elfy zostały stworzone przed istnieniem słońca, dajmy im filtr słoneczy w skórze.
Krasnoludy prawie nie wychodzą z ciemności podziemi, tez filtr słoneczny.
Chcieli różnorodności rasowej, to mogli zrobic serial z nową historią na wschodzie, gdzie były inne kolory skóry. Nawet któregoś niebieskiego czarodzieja mogli by zrobić czarnego, ale nie, lepiej niszczyć Europejską kulturę.
To ze screena na screen wygląda coraz gorzej. Pewnie jakby się dało, to żarła by hamburgery maczane w majonezie jako "leczenie".
"Postać musi wyglądać realistycznie!" - zabija 50-tonowego mecha t-rexa z łuku
Final Fantasy IX, gra z podobnym rocznikiem ale bardziej znana i popularna, na otwarcie na Steamie kosztowała 72zł. Więc zważywszy na wiek CC, popularność i ilość pracy jakiej dołożyli na ten "remaster", wątpię by była droższa. Jeśli nawet, na 100% poniżej 100zł.
Biere.
...
Biere!
...
BIEREEEEEEEEEEEEEE!!!
Ta gra to moje dzieciństwo. Jak ją pierwszy raz złapałem w swoje przeszczepy, świt mnie zastał. Jak ją skończyłem, cztery razy klikałem New Game+.
No to może coś pomiędzy. Ghostrunner u Linusa chodził ok 3.5 godziny, więc jak dla mnie nie jest źle.
Mają drugiego najbardziej badassowego gościa oryginalnej trylogi, to nie, trzeba wyczernić Keysa i jego córkę.
Jak to "ta sama"? To nowa technologia przecie! Nowe fabryki trza wybudować, nowe maszyny kupić, somsiad prezesa nowego Pass... Lambo musi kupić. Cena minimum 50% większa.
300zł na Steamie. Widzę, że Square postanowiło nie tylko z FF7 lecieć sobie w wuja.
Procek lepszy niż w moim PieCu - "na śmietnik z tym"
*smutne dźwięki posiadacza i3 4 generacji*
Hmm, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale wszystko co tu przeczytałem śmierdzi mi niską jakością i natarczywą polityczną poprawnością.
Wszystko fajnie, tylko ile łącza będzie obciążone przesyłaniem mojej aktywności do wywiadu komunistycznej partii Chin?
Co tu robi Lords of the Fallen 2? Hexworks ma dwa studia, w Barcelonie i Bukareszcie. Polski to jest tu jedynie dystrybutor, CI Games.
Nie wiem co oni palą. Nic nie jest podobne między tymi dwoma brońmi, poza faktem że obie są strzelbami w stylistyce sci-fi.
Patrze i patrze i nie mogę znaleźć nawet dosłownie jednego elementu który by wyglądał "zbyt podobnie" nie mówiąc już nic o "identycznie".
Prawdopodobnie moja ulubiona gra wszech czasów. Kidy pożyczyłem od kuzyna jego PS1 i odpaliłem tą grę, zacząłem o 18 a skończyłem (grać, nie grę) o 6 rano. Gdy ją przeszedłem, bez wyłączania konsoli odpaliłem ją ponownie i tak jeszcze dwa razy. Tak, przeszedłem całą grę cztery razy pod rząd.
Jeśli faktycznie zrobią remake, mam nadzieje że będzie też na PC, bo jak nie, to może to być jedna gra, która zmusi mnie do kupienia konsoli.
"transfobiczna" - bo skrajni lewacy ciągle ją nagabywali żeby dodała zaimki w swoim profilu, to ta wkurzona wstawiła żartobliwe
"antysemicka" - bo porównała to co skrajna lewica w tej chwili w USA robi z prawicą; czyli demonizowanie i odczłowieczanie; do tego co robili Niemcy z żydami na parę lat przed wojną.
Przy okazji, Pedro Pascal parę tygodni wcześniej zrobił dokładnie to samo, ale w drugą stronę i jego jakoś "antysemitą" nie nazwali, bo ma "właściwe" poglądy polityczne.
"Pierwszy tak duży projekt"
Czy mogę usłyszeć "to brzmi jak powtórka z Arkham Knight" od kogoś? Bo to brzmi jak powtórka z Arkham Knight.
Ile te godzin te klucze były dostępne? Jest godz. 17:28. Ghostrunner, SW:Squadrons są dostępne tylko za pełną cenę.
Edit: Dobra, nie ważne, nie zauważyłem że te gry są w promocji Amazonu.
Edit2: Drugie nie ważne. Chce moją kartę. Takiego wała.
Przecież nawet w filmiku gość mówi, tracisz gwarancje jeśli coś USZKODZISZ dobierając się do bebechów, nie jeśli otworzysz.
Raczej mało skuteczne to będzie.
Ci co są tylko na PC, nie są tu dlatego że "nie doznali oświecenia o wspaniałości biblioteki PS", tylko dlatego że albo nie chcą marnować pieniędzy na kolejną platformę, albo nie ma tam za wiele co by ich interesowało.
Ja, na przykład z całej obecnej i zapowiedzianej biblioteki PS4 i PS5, zagrałbym z chęcią w 6-7 gier. Ale czy opłaca mi się wydać na to 2 kafle z hakiem + 100-250 na każdą z gier? Nie. Nawet z dotychczasowo wydanych gier interesuje mnie jedynie Horizon.
PS. Death Stranding nie jest konwersją z PS. Od początku był zapowiedziany na PC, tyle że PS miał czasową ekskluzywność.
Nie, to nie jest jedynie problem dla gwiazd. Może w Polsce tego nie ma, ale w USA czy w Wielkiej Brytanii nie raz się zdarzyło, że ktoś powiedział czy zalajkował coś na twatterze, co nie spodobało się jakiejś różowo-włosowej poczwarze, zrobiła się nagonka i ten ktoś został zwolniony z pracy.
Przykład jeden mi przyszedł do głowy. Rok czy dwa temu, dwie dziewczyny (chyba w NY) otworzyły restaurację z meksykańskim żarciem. Ale że same były białe, psychole z twattera rozpoczęły atak i po ok. miesiącu restauracji już nie było.
Ale co ty pieprzysz że "tym razem biali będą niewolnikami"? Każda rasa miała swój procent w niewolnictwie. Na bliskim wschodzie biali niewolnicy byli popularniejsi i liczniejsi niż czarni. Ale oczywiście tutaj jak i w każdym innym medium tego nie zobaczysz, bo tylko czarni byli uciśnieni, a biali zawsze byli oprawcami, a jak mówisz inaczej to jesteś rasista.
Tak, w Egipcie byli czarni. Głównie jako niewolnicza mniejszość. Większość populacji stanowili ci których nazwalibyśmy dziś arabami i śródziemnomorscy biali.
A co do "spójności" GoW. "Thor będzie gruby bo to jest zgodne z mitologią. Angrboda będzie czarna bo taka jest nasza wizja, a jak się nie zgadzasz, to jesteś rasista!".

nie tak (kompozycji nie znalazłem, ale pasuje na przedstawiciela Afryki Subsaharyjskiej) ->
Oczywiście logika nie obowiązuje jeśli kupujesz śpiewki typu "we wuz kangz n shiet".
Gruby Thor: To jest zgodne z mitologią!
Czarna Angrboda: To nasz wizja i spin z mitologii!
Nie ziomuś, jesteście żałosnymi SJW.
"Angrboda jest gigantką, nie człowiekiem, może mieć dowolny kolor skóry (byle nie biały). Gods of Egypt cast with hwite people? Das racism!"
Trzy. Takim skrajnym świrom zapewne ciężko w to uwierzyć, ale ja nie mam nic przeciwko kobietom. Kobiety to wręcz jedna z moich ulubionych istot. Zabawne jest też to, że tacy kultyści jak ty zawsze wyskakują z tekstami typu "unga bunga, nie lubisz Ray/Kapitan Marvel/Ellie bo to kobiety", ale jak się przytoczy Ripley, Larę czy Wonder Woman, zatykacie uszy i drzecie mordy "la la la nic nie słyszę, la la la seksista!". Nie macie żadnych argumentów przeciw, bo faktów uczucia nie obchodzą, więc jedyna wasza zagrywka to "Everyone I Don't Like Is [Sexist*]".
*przymiotnik zmienić w razie potrzeb
- nienawidzi mężczyzn
- nienawidzi białych ludzi którzy nie popierają zamieszek gdzie spalono połowę miasta
- nienawidzi kobiet które nie głosowały jak ona
- uważa że spalenie połowy miasta było usprawiedliwione, bo ćpun przedawkował
- jej ulubionym filmem SW jest Last Jedi, więc to daje pewien obraz tego, co można się po niej spodziewać w KoTORze

Dla mnie ten remake jest stracony, po tym jak wyszło na jaw, że scenarzystka zatrudniona do napisania scenariusza na nowo, nie dość że jest klasycznym SJW, do tego, jak wynika z jej tweetów, nienawidzi KoTORa, nienawidzi fanów KoTORa, nienawidzi starych fanów Star Wars w ogóle.

Nie mam pojęcia. Wyobrażasz sobie myśleć że ludzie pieprzący takie bzdury nie są rasistami? ->
Albo to co ostatnio odwalili z D&D. "Orkowie są super brutalnymi, pełnymi przemocy dzikusami, a więc są portretem czarnych. My? Rasistami? Czemu? To oni, gracze, są rasistami bo nie zauważają że orkowie to murzyni!"
Tobie też się pomyliły strony. Lewacy walczą o segregacje rasową, oczywiście "dla dobra mniejszości", o oklejenie każdego białego jako rasistę, chyba że jest gejem i o dyskryminowanie każdego kto się z nimi nie zgadza.
Ty: Te negatywne recenzje to boty.
Też ty: Krytyk dał 10/10 bo dodali murzynke i kobieta znęca się nad facetem? Legitna recka!
Monitory CRT miały jedną wielką zaletę. Jak mi usiadł na ekranie jakiś robal, to mogłem przywalić kapciem bez obawy że ekran zmasakruję.
Co z tego że był w marines? Tam biorą nawet ludzi którzy wyglądają jak "feministyczny sojusznik z antify". Marines to nie Seals czy inne jednostki specjalne, a ich wartość jest znacząco rozbuchana Amerykańskim kinem.
Akurat text z Tildą o stereotypach to jest jedynie pod publiczkę, bo każdy od dawna wie, że przerobili oryginalnego Ancient One na nią, bo w oryginale AO jest Tybetańczykiem, a jak wszyscy wiemy(sic) Tybet nie istnieje, są tylko Chiny. Chiny, Chiny Uber Ales.
Cieszy mnie to, choć za dużo exów które by mnie interesowały to nie znalazłem. Raptem 6.
Bloodborne, Ghost of Tsushima, The Order 1886, Ratchet & Clank, Shadow of the Colossus, Demon’s Souls.
O, patrzcie, piesek Xi Puchatka, jego komunistycznej hołoty i Chińskich zombiaków przybył z obroną.
Ok, więc po kolei:
- Tak, to Teela będzie błówną bohaterką. He-Man będzie praktycznie tylko w pierwszym odcinku, w którym straci miecz, a potem będzie się tylko jako Adam gdzieś przewijał na drugim planie.
- Tak, będzie lesbijką, a dotychczasowa dziewczyna Skeletora, Evil-Lyn, stwierdzi że tez jest lesbijką i będą się razem szlajać po Eternii.
- Przy okazji, jej ojciec straci robotę na jej rzecz i od teraz Teela będzie Man-at-Arms.
- Podobno też, na koniec serii, jak odzyskają miecz to ona okaże się wybrańczynią i ona będzie Mieć Moc i będzie czampionem zamku Grayskull i będzie najlepsiejsza ever i nie podoba ci się to bo jesteś seksistą i homofobem i jeszcze pewnie rasistą.