A ja wyszedłem z kina zdegustowany. Poziom dialogów, gra aktorów i nudne jak flaki z olejem wstawki "melodramatyczne" - to wszystko wołało o pomstę do nieba, piekła i czyśćca razem wziętych. Byłem wkurzony tym bardziej, że mam sentyment do postaci Spidey'a (maniakalnie zbierałem wszystkie komiksy odkąd ś.p. TM-SEMIC zaczął je w Polsce wydawać) i poprzednie części aż tak bardzo mnie nie zawiodły (ba, nawet mi się podobały!).
Koszmar - odradzam ten film wszystkim. Nie wart jest nawet tego, by jako gratis dołączać go do czasopisma.
Te screeny sa P R Z E C U D O W N E! Niesamowita dbalosc o szegoly. Zostalem powalony i jako niezadeklarowany miłośnik przygodówek, będę z niecierpliwością czekał kolejnych doniesień o tej grze. Tematyka "meteoru tunguskiego", to cholernie ciekawa rzecz, więc ufam, że i fabularnie gra pokaże pazur. :)
Czy aby na pewno argument "gloryfikujacy" gry? Co to za grupa 33 hirurgow? To o niczym jeszcze nie swiadczy. Rzeklbym 0 kropla w morzu potrzeb. :) Zawsze znajda sie "giertychy" tego swiata. ;)
Poza tym, nie oszukujmy siebie samych. Gry, jak kazda forma rozrywki, uzywek czy czegokolwiek innego, w nadmiarze szkodzi. Inna kwestia - wciaz nieunormowane w polskim prawie kwestia dostepnosci do gier dzieci i mlodziezy. Brak jasno i jednoznacznie okreslonych kryteriow wiekowych na pudelkach z grami nie wplywa pozytywnie na srodowisko graczy. Cale szczescie, ze sam sie nieco w tym wszystkim orientuje - bede mogl dzieki temu miec wiekszy wplyw na to, w co bedzie gralo moje dziecko lub pozwoli mi je odpowiednio ukierunkowac.
Ale sie rozpisalem... ;) Tak mnei jakos wzielo. :P
A mnie sie wydaje, ze to wszystko jest prima-aprilisowym zartem. ;) Jesli jednak nie, to jedyne co uwazam za pozytywne i "in plus", to logo. :)
Widze, ze Lovecraft przezywa maly renesans. ;) Oby tylko ilosc szla w jakosc. A ta produkt Panow z Headfirst czekam juz ponad rok czasu. Miejmy nadzieje, ze warto (szkoda tylko, ze moj komputer juz pewnie nei zdazy tego "zobaczyc" ;).
Malkontenctwo - jakie to typowo polskie. ;) To, ze CDP przyznalo sie do bledu (po raz kolejny!), swiadczy przede wszystkim o profesjonalizmie i szacunku, z jakim traktuja swoich klientow. Mogli przeciez siedziec cicho, majac nadzieje, ze sprawa nie wyjdzie na jaw, prawda? Tymczasem, poinformowali o tym opinie publiczna. IMHO, z takiej postawy powinni brac przyklad wszystkie firmy dystrybucyjne (zreszta, nie tylko one). W moim osobistym rankingu wciaz pozostaja najlepsi. Howgh! :)