Turan404

Turan404 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.10.2010 17:30
odpowiedz
Turan404
2

Jak wy chcecie grać w grę po angielsku, jak nie umiecie przeczytać instrukcji na pół strony w ramce podczas wpisywania kodu...

03.10.2010 17:04
odpowiedz
Turan404
2

jest :]

23.11.2009 22:03
odpowiedz
Turan404
2

Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania. Lecz nawiąże do kilku rzeczy, by obronić swoje, narazie niezmienne poglądy.

O poziomie trudności wypowiadałem się już niezliczone razy, więc powtórze, że dla mnie, osoby która przeszła GI i GII z Nocą Kruka na wszystkie możliwe sposoby, poziom trudności Risena na Hardzie jest banalny, co widać i na początku gry, a w późniejszych etapach jest już rażące.

O świecie gry też nie będę się już wypowiadał, gdyż o jego odmienności od świata pierwszych Gothiców i o braku easter eggów już rozlegle napisałem, a poza tym, każdy gracz Gothica na oko widzi różnice.

Co do grywalności: Ja po pierwszym rozdiale miałem spore nadzieje - myślałem, że gra się rozwinie, spotkamy naprawde ciekawe postacie, a fabuła zacznie porywać.... ale było coraz gorzej. Piszesz , że jesteś w 2 rozdziale, a to oznacza, że nie doświadczyłeś jeszcze tego rozczarowania co ja 3 i 4 rozdiałem, które IMO są kompletną tragedią i świadczą o pośpiechu i braku pomysłów. Spodziewałem się, że po pierwszym rozdziale wszystkie wątki się rozwiną, zagłębimy się w fabułe, a okazało się, że bez wyjątku wszystkie questy są płytkie i brak między nimi inteligentnego powiązania.

Co do plusów, które wymieniłeś: walki się nie czepiam - jest całkiem wporządku, muzyka ok, dziennik i inwentarz to szczegóły, a co do rozwoju postaci, to nie podoba mi się, ani sposób rozwoju, ani to, że nie mamy co robić z punktami nauki.

Piszesz, że Risen jest Twoim zdaniem najlepszą Gothicopodobną grą. Warto jednak zadać pytanie: ile gier RPG naśladuje Gothica? No cóż, ja nie spotkałem żadnej, która robiłaby to dobrze...

Podreśle jeszcze raz, że moja opinia o tej grze jest opinią osoby, dla której gry komputerowe to w 80% 2 pierwsze części Gothica, więc gdy słysze szumne zapowiedzi o tym, że Risen będzie mocno nawiązywał do korzeni tej serii, a następnie otrzymuję dzieło od twórców (którzy stworzyli wkońcu GI i II), które w podstawowych kwestiach różni się od sztandarowego produktu PB (chodzi mi oczywiście o pewne rozwiązania zastosowane w rozgrywce oraz o charakter gry ), to uważam, że mam prawo wydać negatywną opinię, tym bardziej dla tego, że operuję nie tylko na moich odczuciach, ale na zwykłych faktach.

Pozdrawiam

22.11.2009 21:36
odpowiedz
Turan404
2

Oj, nie zgodze się, nie zgodzę. Po pierwsze jeszcze raz zaznaczam, że są to moje odczucia i opinie.

1. Każdy ma swoją opinię o fabule i o tym czy jest fajna, czy nie. Dla mnie ta z risena jest pisana na kolanie, pełna niedopowiedzeń. Nie wiem gdzie ty tam widzisz zwroty akcji, dla mnie jednak to, że będę walczył z Inkwizytorem, nie było zbyt zaskakujące. Tak samo jeśli chodzi o dialogi, jednym się podobają takie, innym inne. Mi na przykład nie podoba się główny bohater, a ty możesz wieszać po mieście jego plakaty - kwestia gustu i wymagań względem gry...
Co do liniowości - racja GI i GII były liniowe, ale nie znaczy to że nie jest to minus. W grach, które cenię też dostrzegam minusy i nie chcę ich powielania, a Risen który wyszedł tyle lat później miał chyba większe możliwości techniczne. Poza tym GI i GII są liniowe, ale ciekawe.
Risen jest liniowy i do 2 roździału dość ciekawy. Później kompletna klapa...

2. Odnośnie poziomu trudności - powtórzę. Dla zaprawionego gracza Gothica gra jest banalna ( mówię ciągle o poziomie Hard). Ja osobiści nie spotkałem w tej grze żadnego przeciwnika, o którym mógłbym powiedzieć że był średnio trudny. Ale jak można rozmawiać o poziomie trudności, gdy w przedostaniej walce Inkwizytor pada po dosłownie 3 hitach.

3.Z twojego postu mam wrażenie, że bije teza "lubisz Gothica, lubisz Risena". W poprzednim poście dałem masę argumentów, dlaczego Risen to krok wstecz, powtórzę jednak te, które kompletnie odróżniają Risena od Gothica: bezpłciowe postacie - nie mamy przyjaciół, katastroficzna walka końcowa i zakończenie, brak easter eggów (!), 3 i 4 rodział, brak tej swobody, tej możliwości wskoczenia, czy wspięcia wszędzie gdzie się da, dużo słabsze i mniej rozbudowane dialogi oraz banalny poziom trudności powodujący, że nie mamy na co wydawać PN.

4. Piszesz, że świat Risena Cię użeka i mnie też powinien. Otóż nie. Nie jest to już ten Gothic-owy świat, w którym mogłeś na wszystko i wszędzie wejść, w którym z nieukrywaną radaścią i napięciem zwiedzałeś lasy w nocy, i w którym szukałeś każdej roślinki i pzedmiotu oraz oczywiście easter eggów od autorów. W Risenie tego niema, a to że grafika jest nowocześniejsza to o niczym nie świadczy, bo z twojego postu wynika, że dla ciebie to priorytet.

5.Smuci mnie twoja wypowiedź, że nie chcesz mnie tu obrażać, bo to forum i mogę się wypowiedzieć. A skąd taki pomysł, by wogle kagoś obrażać?

6.Wybacz, ale naprawdę nie pisałem tego, by wytoczyć PB proces, bo liczy się efekt końcowy i czy to wina PB, czy producenta to nie ważne...

7.Martwi mnie również to, że nie potrafisz zaakceptować i zrozumieć czyjegoś odmiennego zdania, tym bardziej, że jest ono pożądnie uargumentowane.

Pozdrawiam

22.11.2009 14:44
odpowiedz
Turan404
2

Witajcie :)

Przeczytałem cały temat o Waszych wrażeniach z tej gry (czytałem też inne tematy na innych stronach) i muszę przyznać, że jetem bardzo, ale to badzo zdziwiony tą, moim zdaniem, małą krytyką.

Moim zdaniem Risen to niestety porażka, bo jak inaczej można nazwać grę, która miała być następczynią Gothica, a jest dużym krokiem wstecz.
Jestem oddanym, ba, wręcz fanatycznym :lol: fanem Gothica (dla mnie Gothic to część I oraz II z dodatkiem) i pomimo zawodu jaki doznałem w związku z Gothickiem 3, wierzyłem, że Risen powróci do korzenii i kwintesencji RPG-ów tworzonych przez PB. Tak się nie stało...

Uważam, że rozwój, nazwijmy to, a'la Gothic-owych produkcji idzie w całkowicie złym kierunku. Dlaczego? Już mówię!
Te gry cofają się pod względem interakcji ! Czy to nie powinien być jeden z filarów gier RPG? Czemu pod tym względem (i oczywiście nie tylko tym) Gothic I, II, Noc Kruka NOKAUTUJE Risena? Nie umiem tego wytłumaczyć...

Swoje ogólne spostrzenia odnośnie gry przedstawie odrazu pogrupowane na plusy i minusy.

Żeby było optymistycznie zacznę od plusów :D :
+całkiem niezły podkład muzyczny (nie mylić z dialogami!)
+rewelacyjny czas wczytywania i zapisywania ! ! !
+system walki lepszy niż w G3 (ale imo gorszy niż w GI i GII)
+ciekawy pomysł z kradzieżą, tylko po co kraść, jak problemu z kasą nie ma?
+mało bugów
i to tyle...

I teraz pokaźna lista minusów:
-nie czuć swobody znanej z GI i GII, a nawet z G3 - OGROMNY minus !
-brak polskiego dubbingu - "Piranio jak mogłaś!" :evil: - toż to filar klimatu
-drętwe, liniowe, nierozbudowane dialogi
-główny "bohater" - moim zdaniem porażka...
-liczba potworów -kolejny krok wstecz...
-dla fana Gothica koszmarnie niski poziom trudności ! ! ! ! (oczywiście mówię o poziomie Hard)
-kompletnie niecharyzmatyczne postacie - nie mamy żadnych przyjaciół, nikogo nie wspominamy, wszyscy są bez wyrazu :( ... i to jest naprawdę smutne...
-kiczowata i liniowa fabuła
-im dłużej gramy, tym gorszy klimat (który i tak jest przeciętny)
-ostatni boss to jakiś żart

Skończę jutro, bo już zasypiam...

//Ok jade dalej z koksem-kolejne minusy:
-kompletny brak easter eggów ! :shock: co to ma być? Nie mamy żadnej motywacji, by zwiedzać mapę - jest naprawdę nudna.
-jaskinie - ja rozumiem, że może być i ich więcej niż w Gothic I czy II, ale spędzać połowe gry między tymi samymi teksturami (wszystkie jaskinie są podobne), rozwiązując pseudozagadki i setny raz bijąc tego samego moba...
-moim zdaniem mimo wszystko zbyt mała mapa
-brak humoru...
-liczba broni i zbroi :?
-liczba NPC-ów z "imieniem" - ogólnie handlarzy, trenerów, postaci fabularnych itp. (nie zapomnę mojego szoku, gdy wszedłem do "komisariatu" :) w mieście... a tu 2 npc-ów do rozmowy :cry: no jak tak można...
-magia... tym co grali nie muszę tłumaczyć... :geek:
-ogólnie zakończenie, nie wiem jak wy, ale ja nie czekam na drugą część...
-czas gry - gra sztucznie wydłużona nudzącymi się szybko jaskiniami.
-czy naprawdę nikt nie może nas nauczyć ponad 100 siły/zerki?
-nie dbamy o PN - i tak na wszystko starczy...
-nie czuć już kolejnych etapów "od zera do bohatera" :cry:
-sławne już skoki

OK. Są to oczywiście tylko te główne minusy, bo o wszystkich mógłbym trylogię napisać, wspomnę jednak jeszcze o paru sytuacjach z gry, które mnie powtwornie zasmuciły.
UWAGA ! ! ! Napiszę kilka rzeczy dotyczących fabuły !

Więc napiszę coś o grafice i fizyce, o której nie wspomniałem wyżej. Może się podobać, bo jest lepsza od tej z Gothica 3, dla mnie grafika Gothicowa to jednak taka, która daje możliwość wejścia/wskoczenia tam, gdzie natura pozwoli (wiecie o co chodzi :P ), która umożliwia ciekawe i nieograniczone zwiedzanie mapy, szukanie przedmiotów, ukrytych jaskiń, czy niewidocznych, na pierwszy rzut oka zboczy. Risen nam to zabiera :| i to zabiera w sposób okrutny. Co tu dużo pisać, po prostu, każdy, kto grał w GI i GII z dodatkiem wie o co chodzi.
Ja po przejściu Risena postanowiłem po raz kolejny przejść GII z Noc Kruka i powiem Wam, że dopiero wtedy zobaczyłem jakim męczącym tytułem był Risen.

Kolejną rzeczą, jest nasz awans w hierarchi. Grałem po stronie inkwizycji jako wojownik i moje "pasowanie" na inkwizytora to był prawdziwy cios :cry: Kompletnie zero klimatu i pomysłu! Poza tym zastając np. w GII Magiem Ognia czuło się jak wszyscy cię szanują, podziwiało się jak autorzy rewelacyjnie wszystko dograli. W Risenie np. jak byłem już inkwizytorem strażnik przy bramie pyta się mnie czy mam pozwolenie inkwizytora na wejście :o .

Następną rzeczą są 2 ostanie walki.
Inkwizytor pada na 3 hity :? , a ostatnia walka to zwykłe zakpienie sobie z graczy :x
I to ma być następca "Gothica"...

Podsumowując, uważam, że Risen to nie wypał, a PB, która tworzyła już gry genialne, powinna się tej produkcji wstydzić, gdyż jest ona przeznaczona dla graczy ceniących kompletną prostość rozgrywki i przyjemną grafikę, a nie dla tych co kochali PB za jej 2 pierwsze działa. Krótko mówiąc straciłem w nich wiarę :roll:

Wszystko jest oczywiście moją opinią i jeśli z czymś się nie zgadzacie proszę o pisanie, ale proszę o konkrety, by dyskusja trzymała poziom.

Ocena gry: 4-/10

Pozdrawiam

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl