Nie jest ani najlepiej wykształcone ani najbardziej wykwalifikowane. Pod tym względem jest zwyczajne. Ma za to przerośnięte oczekiwania, bezkrytyczna wizję siebie i całkowity brak odporności psychicznej.
Tak cały czas są problemy z wydajnością, do tego gra regularnie wywala do pulpitu. Nawet pod względem grafiki zmodowana jedynka wygląda lepiej
Ciekawe kiedy twórcy City Skylines 2 ogłoszą koniec wczesnego dostępu. A nie czekaj..
Jak to ostatnio mawiają: "Jeżeli kupowanie nie oznacza posiadania to piractwo nie oznacza kradzieży".
Odpowiedź do
Gdzie ja napisałem, że mają pracować po 20 godzin?
Niech pracują po 8 ale rzetelnie, skupieni na tym co robią, zaangażowani. Tego bardzo często dziś nie ma.
Teraz też nie ma innej opcji: trzeba zasuwać. Tak technologia ułatwiła wiele rzeczy ale też podniosła poprzeczkę. Bez wysiłku nie ma efektów.
I managementu to też dotyczy:
Prowadzone prace trzeba nadzorować, interesować się co się dzieje. Nie wystarczy, że aplikacja do zarządzania ładny wykres wydajności narysuje.
Cytat: Mimo tego wszystkiego, co Ascendant zrobiło dobrze (niezłe płace, całkowicie zdalna praca, mało nadgodzin do samego końca, luźna atmosfera z dużą swobodą rozwoju, szanowanie działu kontroli jakości, zatrudnianie juniorów itp.).
Może właśnie to jest problem, nie tylko w branży gier. Jestem dziadersem z pokolenia w którym jak się chciało coś mieć to trzeba było ostro zasuwać. Dziś wszystko jest łatwe, dostępne i przyjazne. Tylko efektów brak.
Dlaczego mieliby móc to robić skoro większość śmiertelników nie jest w stanie kupić gier w Argentynie czy Turcji gdzie ceny są dużo niższe?
Efekty masowej pracy zdalnej to chyba wszyscy już zdążyli zobaczyć. Zresztą nawet wczoraj w rzepie był artykuł że maksymalnie w szczycie pandemii max 11% firm pracowało zdalnie a teraz prawie wszystkie zapowiedziały powrót do biur. Artykuł przywołuje raport EY, więc raczej wiarygodny. Moim zdaniem sytuacja wróci do poziomu sprzed pandemii. Wtedy na zdalnym było kilka procent specjalistow którzy umieli sobie sami organizować prace i się sami potrafili zdyscyplinować. Reszta tego nie umie i dwa lata pandemii ich tego nie nauczyło.