Można pograć ale trzeba sobie wydzielać trochę bo po kilku godzinach zawiewa nudą.
Polska firma polska gra --- to czemu nie ma polskich dialogów -- lipa , nie lubie gier z napisami .
Poprawili nieco grafikę ale to dalej stary ME, Najbardziej mnie cieszy że odpala bez problemu na nowych systemach. Oczywiście polecam
Moi akurat przypadła do gustu i nieco wyjaśniła kwestie z pierwszego deus exa - polecam zagrać
Takich gier już się nie robi, wybitna, wciągająca fabuła z nutką intrygi, spisku. Grafika do bani ale czego spodziewać się po grze z 2000-nego roku, dziwne dlaczego nikt nie robi remake tej gry, Dentonowie biją na głowę wszystkie nowe szmiry z piękną grafiką i denną fabułą gdzie nic się nie robi oprócz bezmyślnego walenia z karabinu do wszystkiego co się rusza. Tutaj musimy nieco oszczędzać amunicje przekraść się i pomyśleć na co ją wystrzelamy lub na kogo. Załatwić kogoś po cichu aby alarmu nie załączyć. Tak jak to robią zawodowcy, Pewnie nigdy nie doczekam się odświeżenia tego tytułu.
Mi osobiście bardzo przyjemnie się grało, wszech obecny róż raczej do babskiego gangu pasuje, pozycja obowiązkowa jako kulminacja FC5. Może i fabuła ma wiele do życzenia jest krótka ale spokojnie można czerpać przyjemność z gry w misjach pobocznych i odwiedzić znajome postacie z FC5, 17 lat później. Osobiście polecam już nie jest cena zaporowa więc warto zagrać.
Świetna gra a wizualnie Xen to poezja dla oczu i uczta dla wyobraźni coś niesamowitego.
Nie żebym się czepiał ale jak piszecie poradnik to piszcie go po polsku w całości, a nie do polskiego tekstu podajecie nazwy angielskie, gram w pełną polską wersję i mam wszystkie nazwy polskie, wasz poradnik tylko wprowadza niepotrzebne zamieszanie. Jeśli już bardzo chcecie pochwalić się angielskim to po polskiej nazwie w nawiasie podajcie nazwę angielską i będzie git. Jakoś wszyscy robią się bardziej angielscy od anglików.
No sam bym tego lepiej nie napisał - dokładnie oddałeś odczucia jakie odnoszę osobiście do tej gry - osobiście uważam że zmarnowany potencjał - wręcz tragedia a pamietam że na dzień premiery miałem urlop i wyczekiwałem możliwości zagrania w tą grę, niestety rozczarowanie przyszło dość szybko, u mnie na liczniku 196 godzin ale zapewniam że zmuszałem się do tej gry a w trakcie przechodzenia Andromedy dla pocieszenia zaliczyłem jeszcze trylogię.
Pewnie masz i trochę racji, Raczej furrory to nie zrobiła ta gra, ale osobiście uważam że z miejsca powinien wylecieć z zespołu odpowiedzialny za zaakceptowanie takiego scenariusza fabuły gry, nie chciał bym wyrażać sie na temat tego człowieka ale po mojemu to on na oczy nie widział trylogii ME. Powiniem najpierw pograć chociaż z 200 - 300 godzin w trylogie ME i dopiero akceptować scenariusz gry. A tak mamy co mamy gra fajna gdyby nie nazywała się Mass Effect. Niestety ten tytuł zobowiązuje - no cóż ale jak zwykle EA patrzy na kase a nie na graczy.
Akurat do ilości gatunków to bym się nie czepiał zauważ że akcja dzieje się w jednym układzie gwiezdnym a nie w całej galaktyce andromedy, ME 1-2-3 miałeś przekaźniki i rasy rozmieszczone były w różnych miejscach drogi mlecznej więc tu akurat to nie koniecznie, być może gdyby dopracowali fabułę w Andromedzie 2 odkryli byśmy inny twór podróżowania po galaktyce podobny zasadnie do przekaźników masy. Być może w ruinach starożytnych dało by się przemieszczać na wzór Stargate tunelami podprzestrzennymi do innych zakątków galaktyki ???? Któż to wie sprawa otwarta albo zamknięta nie wiadomo co planuje EA.
No nie wiem jeśli chodzi o Andromede to niestety ale łapka w dół, I nie żebym czepiał się jakości grafiki mimiki twarzy czy jakichś błędów, absolutnie nie, ukończyłem tą grę z licznikiem 200 godzin, wykonałem wszystkie misje poboczne jakie udało mi się odkryć, I niestety to nie jest gra wybitna czy nawet dobra ot Taki średniak, jest przedewszystkim nudna do bólu, musiałem się zmuszać aby to skończyć, do mechaniki gry naprawdę nie ma się Co czepiać ruchów twarzy nawet nie zauważyłem że są lipne bo zajęty byłem czytaniem napisów aby wiedzieć o Co chodzi w tym czymś, w mojej ocenie brakuje tam ducha ME, gra jest przedewszystkim niema chyba dla głuchoniemych bo muzyki to ja Tam nie słyszałem brakuje również ekscytujących I chwytających za gardło momentów jak np. mianowanie pierwszego ludzkiego widma, czy narodziny Normandii SR2, czy wspaniała przemowa Adm. Haketa przed atakiem na żniwiaży, właśnie dla tych chwil fani powracają do ME aby przeżyć je ponownie wraz ze swoim bochaterem, W Andromedzie tego nie uświdczymy tam się nic nie dzieje a wykonanie misji pobocznych miało jakiś sens I konsekwencje w kolejnych częściach gry, wAndromedzie to bez znaczenia poprostu zabijacz czasu, no I oczywiście wątki romantyczne chyba każdy gracz podbijał do kogoś w każdej części, w Andromedzie bardzo zabolało mnie bardzo ograniczona sposobność flirtowania, Jako mężczyzna hetero mogłem romansować tylko z corą ktura absolutnie nie była w moim typie, a nie miałem ochoty na romans z Asari, oczywiście można to zrobić jako opcja przy kolejnym rozpoczętym wątku gry, Chciałbym Sue która preferuje płeć damską, Ja naprawdę nie mam nic przeciwko związkom tej samej płci ale aby wrzucać to do gry, skoro większość populacji na świecie to hetero, Jeśli już tak twórcom zależy aby wprowadzać takie coś do gry to niech to zrobią jako opcje np. Po imprezie zakrapianej alkocholem + jakiś spełniony warunek, ogólnie bardzo się zawiodłem I pomimo że to ME, I trzeba było skończyć grę oraz eksploracje to niestety moja opinia na temat fabuły gry 3/10 mechaniki I grafiki gry 8/10 muzyka w grze 0/10 niestety w mojej ocenie niesprawiedliwe jest wystawianie jednej ogólnej oceny. Pozdrawiam
W poradniku nie ma zadania "Nie podlega negocjacji" w Abessie chodzi o trola Arvy chciałbym wiedzieć czy warto go wyleczyć pomagając Arvie czy utłuc pomagając Albom . Zresztą w tym poradniku wielu rzeczy nie ma.
Bardzo mi sie podobała szkoda że nie znalazłem spolszczenia wcześniej ale EN też było git
prawde mówiąc nie podeszła mi, nie wiem albo to bugi albo nie działa dobrze z win 10,
Pozycja obowiązkowa jeśli grałeś w 1 i chcesz rozwiać tajniki Aperture Laboratories i Glados :P
Portal to chyba jedyna gra do której sam gadałem do siebie : Ale to nie możliwe - no niby jak: bardzo fajna myślówka i glados oczywiście
Out run to bardzo fana gra i naprawdę trzeba się wysilić aby przejechać wszystkie trasy. Opcje graficzne ustawia sie w folderze gry - pliku config, wyciąga naprawde na maxa. polecam
taka odskocznia od commandora Sheparda - fajne udało mi się ukończyć kilku krotnie - odpala na windows 10
Nie wiem czemu aż tak spadły oceny tej gry - ona jest świetna poprostu , czuję tu jakiś przekręt - bardzo dobra gra polecam
nie ma i nigdy nie było, nie potrzeba spolszczenia do tego, osobiście bardzo lubię grać po polsku, a wręcz puszczam wiąchy na EA i origin jak nie mam polskiego języka, ale starcraft to chyba jedyna gra, którą odpalał bym po angielsku. poczytaj dobre recenzje i fabułę tej gry, napewno znajdziesz w necie i wszystko się wyjaśni.
Pozdrawiam.
starcrafta nie można ocenić niżej niż 10. I co by nie gadać wybitna produkcja lat 90-tych gram do dzisiaj na starym kompie bo już nie odpala na nowszym systemie. tak samo ja tiberium wars wspaniała gra -- polecam
Troszkę gorsza od poprzedniczek jeśli chodzi o fabułę ale graficznie nie ustępuje w niczym do dzisiaj - cudo.
o ile pamietamy wydażenia z jedynki to właśnie ta część jest uzupełnieniem brakującego wątku psychola, trzeba zagrać
przy tej częsci napewno nie pożałujesz straty czasu a wręcz przeciwnie zabawa przednia chyba lepsza od jedynki.
chyba nie ma co pisać tą gre każdy zna, poprostu arcydzieło jak i wszystkie inne pozostałe crysisy. polecam każdemu.
Gra jest naprawde fajna i trzyma się nieźle niestety na moją ocenę wpłyneły niekończące się respawny przeciwników, zbyt męczące. Jednak polecam jak ktoś lubi walić do nieśmiertelnego wroga. :)
Piękna Muzyka i Grafika gra może nie wybitna ale bardzo dobra z fabułą trzymającą się kupy z pięknym rozległym światem czego więcej chcieć tylko grać.
Prawde mówiąc to jak bym grał w FC3 tylko zmienili historyjkę i lokalizacje, ale i tak fajna.
Osobiście uważam że opinia gry poniżej 9 jest krzywdząca wiem że sterowanie mako może być irytujące, gra opiera się na exploracji planet i powiązanych misji na nich. W tym okresie żadna gra nie przebiła ME.
najlepsza część trylogii - oczywiście cała trylogia to pozycja obowiązkowa każdego fana kosmicznych strzelanek, serdecznie polecam każdemu.
jeśli twierdzisz że ta gra nie ma duszy - to zagraj w Mass Effect Andromeda
Gram od 30 lat i twierdze że nowe gry nie mają fabuły ani duszy tylko wszystko idzie na grafikę żadnego sensu i misje do bani, w FC miałeś cel i fabułę, oczywiście bez urazy wszyscy grają w to co lubią jednak takie potraktowanie tej gry jest troszkę niesprawiedliwe.
Pozdrawiam
Bzdura
windows10 u mnie i wszystko smiga jak trzeba, wbrew pozorom gra ma spore wymagania, teraz smigam na i7 4GHz, 32GB RAM i Geforce GTX970 i odpalam wszystko na maxa pieknie wygląda, ale grałem na gorszych maszynach kilka lat temu i działała bez zarzutu, może macie kopniętą wersje bo i takie są słyszałem moja jest z kolekcji klasyki, nigdy nie było z nią problemów.
pozdro
Witam Państwa
Niestety nie mogę się zgodzić z kolegą, podobnie jak kolega również jestem graczem od wielu lat posiadając na karku 45 lat mogę co nie co powiedzieć, TA GRA TO GNIOT - Nie żebym narzekał ale gra jest lipna i zwróciłem ją do EA kupiłem przedpremierowo, a potem dostałem 10 godzin w origin acces niestety nie zaciekawiła mnie, i pewnie nigdy bym jej nie skończył gdyby nie ponowne dodanie tej gry do origin Acces, ale moje odczucia są raczej negatywne, tej grze brakuje duszy Mass Effecta nie chodzi o to ze jest Ryder a nie Szepard nie ważne - ta gra nie ma tego czegoś co niejednokrotnie zaciskało wam gardło w poprzednich częściach ME idealnie oprawione muzyką i efektami jak moment gdy Szepard zostaje widmem czy wybór Kaidan lub Ashley lub przetrwanie Wrexana Virmirze i konsekwencje, również mnóstwo podobnych w pozostałych częściach gry, wszytko to trzymało w napięciu i pewnej satysfakcji, tu tego nie ma nie czuć tego, Niestety Grafika piękna i to wszystko reszta dno, grałem tylko dla tego że poprostu trzeba skończyć ME A ale tylko z sympatii dla poprzednich części. Jeśli komuś naprawdę się ta gra podoba to fakt że jest w znacznej mniejszości. Myślę że jak pojawiłby się się np. syn Szeparda i Mirandy Lawson na kolejnej arce po wydarzeniach z ME3 + ciekawsza fabuła w Andromedzie 2 to może tytuł ocaleje inaczej myślę ze popularności nie chwyci. Wątek romantyczny w grze to porażka dla postaci męskiej ja rozumie różne orientacje ale tu trzeba być gejem chyba bo przy takiej ilości kobiet ludzkich nie ma możliwości flirtowania z nimi najbardziej żal mi Suvi bo laska fajna ale nie dla faceta - porażka - porażka - porażka. Jeśli ktoś uważa że ME A to wspaniała gra to wedle mojej opinii albo mu zapłacono za taką wypowiedź albo naprawdę lubi denne gry i tylko patrzy na grafikę oczywiście moc komputerów znacznie wzrosła od czasów commodore 64 więc grafika jest wymagana ale fabuła poprostu nie wiem mam nadzieję że ktoś stracił pracę wypuszczając kolejny bubel z bioware, gdzie podziali się ludzie którzy pisali ME1 i ME2. Dziękuje bardzo i Pozdrawiam
tak tylko bedzie z napisami
Polskiego dubbingu nie uświadczysz lipa nie kupie tej gry bez dubbingu niestety, kupuje tylko z polskim dubbingiem.
Dziady nienawidzę gier bez polskiego dubbingu
Z wielkim żalem ale znowu nie kupie orginału, bede piracił. Jest to protest przeciwko braku pełnej polskiej wersji jezykowej. Jestem Polakiem i chce rozumieć dialogi a nie domyślać sie o co chodzi lub jechać po grze z poradnikiem.
dla info mam wszystkie znane tytuły z dubbingiem PL zakupione jako orginały, wszystkie inne z napisami grałem owszem ale juz takich nie kupuje.
Pozdrawiam oszczędnych szmaciarzy którym to szkoda na polski dubbing do tak kultowej gry.