Już dawno ktoś mądry napisał, że o gustach się nie dyskutuje. To, że Tobie nie podobają się tirówki przy drogach, nie znaczy wcale, że to są brzydkie dziewczyny tylko dlatego, że parają się takim zawodem. Wśród nich są też piękne kobiety, którym "nie-tirówki" nie dorastają do pięt urodą. Nie zawód determinuje czy ktoś jest ładny, czy brzydki. Ale Ty idziesz za trendem, i jeśli jest hejt na tirówki, to i Ty hejtujesz, a jeśli jadą po grze, to trzeba być trendy, i też zjechać nawet jej nie dotykając? W ogóle, to Twoje stwierdzenie nie jest żadnym argumentem, tylko stwierdzeniem, że komuś tam się coś podoba, i śmiem Twierdzić, że równie prawdziwe jak to że są osoby, które lubią salceson. Są i co z tego? A ja też nie podałem żadnych argumentów, tylko subiektywne wrażenia z gry, i mój do niej stosunek. Nikogo do niczego nie staram się przekonywać, to moje wrażenia i moja opinia.
A mi, jak autorowi, gra się podoba. Była zresztą moim priorytetem zakupowym na ten rok. Tak jak na poprzedni Diablo IV, z tym, że Diablo po zagraniu bety szybko straciło pozycję pewniaka zakupowego, a S&B ..... a tu było ciekawiej. Po CB byłem bliski rezygnacji z planów zakupu. Potem była otwarta beta na tydzień przed premierą, więc w z braku innych ciekawych gier do ogrywania, dałem szansę ponownie piratom. I wsiąkłem, mam wrażenie, że to inna gra niż CB (druga), zniknęła gdzieś nuda z CB, zniknęła przewidywalność z CB, jest zabawa. Jasne, brakuje wiele, ale od starego Sea Dogs (no jeszcze Black Flag - ale to trochę co innego), nie czułem takiego "fanu" w grach o tej tematyce. Wady są i przyjmuje je z dobrodziejstwem inwentarza, z jakąś tam maleńką nadzieją, że coś jeszcze poprawią, dołożą. A co do ceny.. hym, 200zł na dziś to to co ok 150zł 2 lata temu, i takie były przeciętne ceny gier 2 lata temu. Porównać to do skaszanionego Diablo IV, 2 x droższego... chyba się nawet nie da. Pozdrawiam i do spotkania na oceanie.
Krzyż, kolego jest o wiele starszy od Jezusa, i mimo całego szacunku do Zbawiciela, nie jest jego własnością. Kara ukrzyżowania była dawniej tak powszechna jak dziś kara więzienia. Nie ma tu żadnego przegięcia. Tak jak nie byłoby obrazą islamu pokazanie sierpa księżyca na niebie....
Gram od premiery EA... i mimo kłopotów, po tylu dc, cofkach serwerów, lagach, bugach, gram z ..... coraz większą przyjemnością. W innych grach po czymś takim wylądowałaby ona na półce "może później, jak poprawią", tu, chce się wracać do tego świata, mimo że sesja z grą czasem nie trwa 5 min od zalogowania do dc lub konieczności reloga ze względu na bug. Mimo to gra daje masę frajdy i zabawy. jest co robić, a jak jeszcze jest z kim to robić, to z uporem osła wraca się 10-ty raz na serwer, bo .... super się gra. Tej gry nie da się oceniać jak pełnej wersji, może EA jest wybiegiem producenta, pewną ochroną przed hejtem, ale nawet jeśli, w/g mnie warto zagrać i polecam.
Ojojoj, epatują "nagością i seksem". Moralność słuchacza RM. Rozwalanie łbów, wyrywanie kręgosłupa.... w grach od 12 lat jest ok, pokazanie kawałka cycka czy pindola w grze od 18 lat już be. Tym bardziej, że jest uzasadnione, i jakoś nie przeszkadza w graniu, po paru chwilach w grze powszechnieje i co najwyżej prowokuje dowcipne komentarze w stylu "goni mnie naga nimfa, wstyd, ucieczka przed nagą pięknością to ostatnia rzecz o jakiej myślałem że mnie w życiu spotka"
A serio, wyjaśnij mi co jest złego w nagości, w czym jest ona gorsza od pokazywania w wymyślny sposób przemocy? Co takiego wywołuje w psychice nagość, że jest bardziej tępiona od krwi, zarzynania, tortur? Odczepcie się wreszcie od ciała, nie ma w nim nic złego. No chyba że w myśl ultra katolików tkwi w nim diabeł. No ale raczej takie myślenie jest dowodem dewiacji z podtekstem seksualnym, niż odwrotnie.
Nie mogę edytować własnych postów :P
Nowe wieści. CBT od 20.10.2016r. - rejestracja do CBT na stronie webzenu.
Tak, wiadomo, w Korei zakończyły się CBT, filmiki ze streamów dostępne są na YT, WEBZEN zapowiedział CBT dla EU i NA na "jeszcze w tym roku" i "na jesieni", i otworzył oficjalna stronę MU Legend na FB.
Czytam Cd-a od kiedy powstało, chce ktoś all numery? ale tak lipnej recenzji jak BDO w ostatnim to nie widziałem nigdy.... Tragedia, wygląda jakby człek wszedł do gry, mial swoje pojęcie jak ma wyglądać mmo..... a że tu akurat klon nie jest, więc obsmarować... tyle że ok, obsmarować można coś co się zna, a nie coś co się dotyka z uprzedzeniem. Gość dostał kase za artykuł, który miał napisać..... ok, nie chciało mu się grac, napisał na podstawie malkontentów, którzy nie uznają żadnego mmo jeśli to nie jest klon WoWa
dssssssssssss
Jest jeszcze cos, o czym recenzja nie wspomina, (pewnie nie jedno) to system "rodzin". Wydaje mi się, ze to też bardzo innowacyjne rozwiązanie, jakiego nie spotkałem w żadnym innym MMO. Rodzina to nasze postacie na danym serwerze, korzystają one ze wspólnej puli pkt kontrybucji, mają ten sam limit punktów akcji, ale każda postać wykorzystuje swoje niezależnie. No i noszą to samo nazwisko ;) Daje to duże możliwości np. w zarządzaniu kraftingiem, specjalizowaniu postaci w konkretnej profesji.
Odnośnie zarzutów Haszona kilka postów niżej, to ja akurat to wszystko co Ty uważasz za wadę uznaję za zaletę, gdyby gra miała to na czego brak narzekasz, nie byłaby innowacyjną grą, tylko kolejnym, nudnym do urzygu, klonem WoW-a, Aiona, L2 czy innego AA....