optymalizacja tej gry na PS4 to porażka. Ledwie utrzymujące się 30fps,
Marecki_KG - też tego nie rozumiem. Ale widać, że płynność jest bardzo na plus.
@Aruuuu - tak gra się bardzo zacina. FPS w grze to od 20-30 max. Zatem niech Cię nie dziwi, że gdy na ekranie trzeba dużo pokazać (otwarty świat) to konsola już nie domaga. W grze są wyraźne spadki wydajności. Niestety.
PES to 2014 a nie jak w opisie flesza 2013. Czekam z niecierpliwością na tę grę!
Jordan prowadzi w porządku, ten drugi to jest pomyłka. Pomysł na taką sondę - bardzo dobry
zaskakują mnie te komentarze, że gra jest świetna. Dla mnie gra jest przeciętna, faktycznie plus za grafikę i grywalność. Potwierdzam również, że najlepsza część serii, lecz MEGA MINUSEM jest fakt, żę ta gra jest bardzo łatwa nawet na hardzie. Jaki z tego survival skoro pod "każdym" drzewem stoją skrzynki z amunicją oraz strzały do łuku w kołczanach posortowane jak na jakimś jarmarku w Mrągowie. Wymiękłem jeszcze podczas misji Lara z granatnikiem oraz Lara + strzały z napalmem. Gry jeszcze nie ukończyłem, ale jak znajdzie bazookę to z pewnością odpuszczę tego survivala. Zawiodłem się, a gra miała taki potencjał...
moim zdaniem Gearbox namieszał, a teraz opracowali strategię PR, aby się wytłumaczyć i wyjaśnić co się stało, że wypuścili shit. W mojej głowie są dwie wersje wydarzeń:
1. Faktycznie ta, o której mowa w przeglądzie tygodnia.
2. Gearbox zmyślił te wydarzenia na rzecz ratunku swojego wizerunku wśród graczy.
Maestro. Rozumiem zbroje płytowe w poprzednich assassinach, ale chciałbyś mieć zbroje podczas wojny secesyjnej?? Trochę wyglądałoby to jakby assassin się przeniósł z przeszłości.
panowie,
wszędzie w recenzjach pokazują tylko gameplay PES i FIFA (gram w PES). A nigdzie nie pokazują tego co najbardziej odróżnia te dwie gry. W pesie można w bardzo zaawansowany sposób ustawiać drużynę oraz jest dodatkowa zmienna jak forma zawodnika, innymi słowy nie zawsze opłaca się grając np. Portugalią dać Cristiano do składu, bo może jest w słabej dyspozycji, a w FIFA brak tego elementu. W PES masz około 20%, że pokonasz Chinami - Portuaglię, w FIFA może masz 5-8% takich szans.
Do Scorpi_80 - z kolei ja nie wyobrażam sobie wrócić do grania w FPS`y przy pomocy myszki i klawiatury. Myszka to urządzenie wskazujące, a klawiatura jest do pisania - nie są to urządzenia do grania. Pad wymiata przekonałem się kilka lat temu, zatem polecam. Kwestia przyzwyczajenia, a wygoda ogromna. Przekonasz się to nie wrócisz do myszki tak jak ja.
DO "disusiek" w temacie: Ornstaina i Smogha. Najpierw po wielu próbach utłukłem Onstaina (klasycznie). A podrasowanego Smogha zabiłem łukiem chowając się za kolumnami, które tam były. Kolo - Smogh jakoś zgłupiał i dał się łatwo wyeliminować. Moim zdaniem ten duet to jeden z najcięższych bossów do pokonania.
Miałem podobnie z tym pająkiem. Czytałem na forach, że trzeba robić uniki iid... (miałem podobną postać), ale nie udawało się. W końcu zacząłem blokować wszystkie ciosy (te możliwe - zadawane mieczem) tego pająka i pokonałem ją z palcem w du...:)
Najwięcej nerwów straciłem przy Project IGI. Gra bez save'ów gdzie misje trwały czasami ponad 1 godzinę. Pamiętam do dzisiaj sytuację w 2000 roku kiedy to do mnie przychodził kolega starszy o 4 lata. Ja miałem wtedy 14 on 18 lat. Kumpel pakował w tamtym czasie na siłowni. Także był istnym siedliskiem testosteronu, który w każdym momencie mógł wybuchnąć. W Project IGI graliśmy na zmianę, jedną misję on, później jedną ja, frustracja w każdej misji sięgała zenitu. Niejednokrotnie po długim graniu i nagłej śmierci bohatera odchodziłem od kompa, żeby odetchnąć. W końcu trafiło na ostatnią misję (grał kumpel), po ponad godzinnej walce ostatni przeciwnik na mapie zabił go. Zaczął krzyczeć "NIEEE!!!" rodem z amerykańskich filmów, kiedy to głównemu bohaterowi zabijają kobietę, bądź dziecko. Kolega z miną wściekłego Van Damme rzucił myszką o ścianę po czym wziął się za monitor. Ostatecznie z bratem (który też miał wtedy 18lat) uratowaliśmy monitor, a kolega dał się namówić na odpoczynek przy otwartym oknie. Dyszał tam z nerwów chyba 15 minut. Cieszyłem się, że mi nie wyrzucił przez okno monitora. PS: siłownia w tamtych czasach ostro mieszała ludziom w głowach. Pozdro.
człowieku daj sobie spokój z gadaniem o menu! najpierw gameplay, później sobie gadaj. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze jak zaczynasz od menu to mam dość...