No cóż. Jeśli miałbym opisać w 3 słowach: Najlepsza cześć Metro. Dobre postapo ale czy najlepsze? W etapie na pustkowiu czułem się jakbym grał w Mad Maxa... Ale do rzeczy. Pod względem technicznym nie dopatrzyłem się wielu błędów. Trochę gliczy, gdzie nie gdzie przenikanie tekstur, po za tym raczej nic szczególnego. Optymalizacja spoko. Graficznie wymiata! Dużym minusem jest niemy główny bohater, troszkę zbyt długie dialogi i jak dla mnie - kiepskie zakończenie...Fabuła też mogłaby być bardziej urozmaicona. Aczkolwiek poprzednie części już do tego przyzwyczaiły więc za całokształt dam 9/10 :)