Śmiało piszę iż Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr co prawda jeszcze nie wyszła (premiera za miesiąc) ale sprzeda się dobrze a jednocześnie jako gracz, który ma już ponad 50+h gry stwierdzam, że jest to jeden z najgorszych i najnudniejszych hack&slash jaki kiedykolwiek powstał. Stosunek ceny do jakości daje nam ocenę na poziomie 2/10. Wielka to szkoda ale trzeba patrzeć prawdzie w oczy i pisać jak jest. Gry dziś są robione na odwal, płacimy za nie coraz więcej i stale się na to godzimy? Gdyby nie fakt, iż aktualnie czekam na Bless Online i kasę jaką wydałem na grę już dawno bym przestał grać w tego gniota! Pozdrawiam i szczerze odradzam zakup gry podczas premiery warto poczekać do "GRUBYCH" przecen, tym bardziej, że grze już jest zaimplementowane masa DLC!