Nie zgodzę się z Luie. Ja z kolei pracowałem dla jednego z największych producentów elektroniki użytkowej i sklepy typy Media Expert, Euro czy MM kupują większość produktów na marzy 20-30% netto. Produkty stające na tzw podłodze w sklepach stacjonarnych często przekraczają marzę 30% a producenci dopłacają sklepom jeszcze dodatkowy hajs za sprzedanie każdej sztuki ponad ww marżę. Usługi dodatkowe które sprzedajecie to owszem spora kasa dodatkowa dla sklepu plus premia dla Was ale to jest tylko wyciskanie cytrynki z każdej sprzedaży. Black Friday w tym roku może mieć sens bo UE wprowadziła dyrektywę o przymusie pokazywania historii cen na miesiąc wstecz przez każdy sklep. Może to pomoże, ale patrząc na chciwość powyższych sieci mam wątpliwości.