Wokół GTA 6 krąży hajp, a ja wróciłem do Ery 3D. Przechodzę Vice City na zmodowanym PC i VCS na emulatorze PCSX2 w wysokiej rozdzielczości. Klimat Miami lat 80., bracia Mendez, gangi i koncert Phila Collinsa niszczą współczesne gry. Też wolicie ten analogowy klimat od smartfonów i TikToka w GTA 6?
Moje czyste cyfrowe archiwum bez darcia mordy:
[link]