Szukałem czegoś podobnego do Darkest Dungeon i się nie zawiodłem. DD oczywiście nie pobiło ale pod względem samej frajdy z gry to momentami Dead Age nawet je pobijał.
Dużym minusem i jednym z naprawdę niewielu to długość gry. Co prawda kilka dni posiedziałem ale dodałbym drugie tyle do długości i było by akurat.
Plusem jest niesamowity klimat jeśli przymknie się oko na modele postaci i samą oprawę wizualną. Muzyka momentami lekko kiczowata ale mimo wszystko nie denerwowała, nie przeszkadzała a momentami była też słuchAble.
Na duży plus rozporządzanie obozem, crafting, rozpaczliwe zbieranie Ammo itp, da się poczuć postapokaliptyczną biedę i walkę o zasoby.
Gdyby gierka była dłuższa i trochę bardziej rozwinięta to było by 9/10, tak to daje mocne 7