Mam kilka godzin gry za sobą. Pomijając wszystko co zostało już powiedziane, należy pamiętać jakie były Skirym, Oblivion czy Morrowind. Ta gra to scheda po nich i to się czuje. Dla jednych źle, dla innych nie. To co mnie dziwi to oświetlenie i cieniowanie. Na otwartych przestrzeniach wygląda naprawdę dobrze, ale w pomieszczeniach, miastach jakby w ogóle nie było innych źródeł światła i cienii. Do tego stopnia, że aż sprawdzałem w ustawieniach czy mi się nie powyłączały. Kiepsko to wygląda, ponieważ tak na prawdę gra światłocieni jest ważniejsza niż wysoka rozdzielczość tekstur. To one budują klimat lokacji. Tu nie istnieją. Tekstury są płaskie jak moja sąsiadka.