Kilka słów ode mnie jeżeli chodzi o Stronghold 2.
W opcjach nie da się mapować klawiszy co według mnie jest skandaliczne.
Widać, że gra zrobiona trochę na przysłowiowy "odwal". Wiele bugów zaskakuje w trakcie rozgrywki (a szczególnie bitew) nawet najbardziej wytrwałych graczy - mowa tutaj oczywiście o nachodzeniu na siebie jednostek, kiepskiej jakości tekstur oraz problemie trajektorii lotu strzał do celu. To wszystko co wymieniłem dodaje grze takiej irytującej sztuczności, która po pewnym czasie staje się zbyt przytłaczająca, co ostatecznie wymusza przerwę od grania lub ewentualnie wyłączenie gry i zagranie w inny tytuł. W dodatku brak opisu przeciwników AI i niewielka ilość dostępnych map w trybie Kingmaker potęguje ten efekt i przez to można stwierdzić, że ten projekt był ewidentnie zbyt przyspieszony do wydania.