Tak się składa że mam i gram, nie była to wypowiedź czytelnika. Po sukcesie F4 też czekałem z niecierpliwością na F76. Spędziłem z F76 6 miesięcy w miarę możliwości doszedłem do 120 poziomu gdzie podziwiam tych graczy z poziomu 300 i wyżej za wytrzymałość. Gra posiada masę błędów co naprawdę jest w stanie uprzykrzyć grę. Notoryczne resetowanie serwerów i ciągłe prace konserwacyjne naprawdę stają się nie do zniesienia. Dwa dni zbierasz śmieci żeby zająć jakiś warsztat, wybudować w nim maszyny wydobywcze, uzbroić, i tu dostajesz komunikat (za 20min. w tym świecie będą trwały prace konserwacyjne, zaloguj się do innego świata). Fajnie, wszystko tracisz i zaczynasz w nowym świecie od zbierania śmieci. Może jak ktoś gra 1-3 godziny to nie trafia w takie restarty. Ale przy graniu 10-15 godzin zdarza się to bardzo często. Poza tymi resetami serwerów z ostrzeżeniem, zdarzają się takie bez ostrzeżenia (połączenie z serwerem zostało wyłączone) i co sprawdziłem nie jest to wina łącza internetowego. Nie wspominając o wielu błędach w czasie konstrukcji obiektów gdzie niektóre elementy nie składają się z ostrzeżeniem że przedmiot się unosi pomimo tego że powinien pasować. Przechodzący gracze przez okna, kretoszczury otwierające drzwi. Brak masy elementów konstrukcyjnych typu połówki i ćwiartki np. płotu. Na pewno jeszcze wiele jest do poprawienia w tej grze. Nie wspominając o ciągłym haraczu za granie (gra 230 zł konieczność wykupienia konta ok.30zł miesięcznie)
Zachwycony graniem w F3,F4 pokusiłem się na F76 . I na tym koniec, dalej same rozczarowania. Gra nie tania 230zł wymaga internetu OK jako multiplajer jest wymagany. Niestety dalej następują dalsze rozczarowania co miesięczne opłaty konta na wysokości 30zł. Gram 6 miesięcy czyli do 230zł za grę dochodzi na razie 180zł i będzie to rosło w miarę grania. Tak kosztownej gry jeszcze nie miałem. A teraz trochę aspektów technicznych. Serwer gry średnio raz na dobę jest restartowany zapowiedzią o pracach konserwacyjnych albo i bez uprzedzenia. Na początku myślałem że tracę stabilność połączenia u internetowego dostawcy. Ale po założeniu równolegle laptopa puszczając pingi do kilku punktów w świecie (Sidney,Chicago,Berlin, Warszawa) okazało się że w momencie komunikatu (połączenie z serwerem zostało wyłączone) nie było żadnych zburzeń w sieci. Tak samo z komunikatami (za 20min nastąpią prace konserwacyjne w tym świecie. Zaloguj się do innego świata) jest to chore, zbieram śmieci i złom przez dwa dni, następnie zajmuję warsztat stawiając w mim maszyny wydobywcze, zasilanie i uzbrojenie na maksa by warsztat mógł samodzielnie się bronić a tu d**a muszę wszystko zostawić stracić zainwestowane materiały i przelogować się do innego świata. I znów zabawa zaczyna się od początku czyli zbierania śmieci. Bethesda powinna wypłacać odszkodowania za takie numery w postaci zwrotu kapsli albo materiałów utraconych. Z dalszych ciekawostek to wybudowałem sobie własnego CAMP-a swoje zaciszne miejsce do odpoczynku oczywiście uzbrojone, drzwi zabezpieczone zamkami 3-poziomu. Siedzę na sofie patrzę a tam mi do CAMP-a przez okno wskakuje jeden,drugi,trzeci gracz cała drużyna na szczęście nie robią szkód. Okazuje się że niektóre okna nie stanowią przeszkody dla graczy. No i w CAMP-ie mam jak na dworcu centralnym. Jeszcze lepszy numer, stoję i patrzę na drzwi z zamkiem 3-poziomu a drzwi się same otwierają i wpada do mnie kretoszczur z umiejętnością otwierania zamków 3-go poziomu. Tyle na dzisiaj.
Idę zbierać śmieci przed kolejnym restartem serwerów, może tym razem uda się dłużej pograć.
Jeżeli badziewie należy kupić bo jest tanie to to polecam kupić pozostałe nieudane produkcje