Płacisz 300 złotych za grę (oczywiście zdążyłem zwrócić), w której masz do wyboru mapy - Mała i miniaturowa, przecież to jakiś żart...
Ta gra to katastrofa. To nie jest kolejna Cywilizacja - to zupełnie inna gra, która nie pozwala na wolność, swobodę w prowadzeniu swojej rozgrywki po kilkadziesiąt godzin na jedną. Która pozwalała na na budowanie swojej konkretnej , w którą mogliśmy się wczuć - tylko jakiś city builder prowadzący nas za rączkę, który ewidentnie został projektowany pod bacznym okiem jakieś managera od różnorodności, inkluzywności i równości.
Do tego małe, to niedopracowane i wyglądające jak gra mobilna. Rozczarowanie dekady.
No, ale przecież największym zarzutem do gry jest to, że jest tych zmian za dużo i nie przypomina ona Sid Meier's Civilization tylko grę "przypominającą Sid Meier's Civilization".
Brak robotników na minus
Bardzo ograniczone możliwości i opcje w tworzeniu własnej rozgrywki jak w jakiejś wersji demo.
No i największy, dla mnie psujący całkowicie rozgrywkę system zmieniania się jednej nacji w drugą w trakcie rozgrywki... co za bzdura i idiotyzm.
Nowe i lepsza grafika nie znaczy lepsze.
Słabiutka itemizacja i level-scaling kładą grę na plecy. Nie widzę sensu gry po ukończeniu głównego wątku. Co? Patrzenie jak liczba współczynników rośnie? Skoro z MOBami walczę cały czas z tą samą łatwością/trudnością?
W D2 miałeś klasy zbroi, toporów itd. Im wyższe levele to to były inne klasy ekwipunku. Widziałeś zmiany, wraz z wzrostem postaci, a tutaj jak maszyna losująca wylosuje. Masz mega panczerz +7 do wszystkiego... ale nagle wylatuje Ci skóra z fleta pingwina +8 do wszystkiego... a potem spowrotem znowu +1 Gdzie nie wszedłeś tam horda potworów.
Prymitywny gameplay i interface? Może.
Diablo II to jak cały czas robione te same przez twoją babuszkę pierogi. - proste, ale pyszne, jesz i nie masz nigdy dość/
Diablo IV to jakiś taki ślaczek na talerzu w restauracji z gwiazdką miszelę. Co kto woli - fota na insta aby się pochwalić, ale po tym dalej głodny i po kryjomu dojadasz zimne parówki z lodówki.
W momencie premiery Diablo IV to co teraz określasz mianiem "next genem" już "next genem" nie będzie tylko generacją właściwą, standardową. Masz natomiast nadzieje, że Diablo IV wyjdzie na konsole przestarzałe.
Myślałem, że tylko ja tak miałem... Na prawdę nie wiem czym tu się podniecać.
Banalna, sztampowa i drętwa mechanika okraszona "bombastycznymi" scenami walki... właśnie "Scenami walki", a nie walką jako taką.
Takie to właśnie wszystko na pierwszy rzut oka, że "szczena opada", ale po kilku godzinach człowiek zdaje se sprawę, że w sumie to jakieś takie puste i banalne.
No przecież taka miała być ta gra.
Jest to konkurent Cywilizacji z kilkoma detalami zmienionymi. Różnią się między sobą jak Battlefield od Call Of Duty itp. Ten sam styl rozgrywki - mi się na razie jednak podoba.
Przecież patrząc po trailerze to te wymagania nie są wcale tak wysokie. To, że wielu ludzi ma jeszcze zdziadziałe karty graficzne sprzed 7 lat w chwili premiery gry to ich problem. XBOXy i normalne kompy sobie pograją.
Chyba nie liczyłeś, że przy powrocie po tylu latach będą tworzyli grę i prezentowali na E3 grę z grafiką na 1050 :D Pogódźcie się ludzie, że świat nie będzie na was czekał.
i5-9600KF, RX 5700XT, 16 GB RAM, dysk SSD. Wszystko Wysokie i tam gdzie się da to Ultra, również 1080p i podobnie jak u Ciebie, chyba nawet o kilka procent lepiej, ale to po najnowszym patchu. Wcześniej to jakieś 5 FPS mniej czyli ogólnie jak najbardziej płynnie i ładnie. O żadnym wywaleniu gry, nie wczytywaniu czegoś itp. nie było ani przez sekundę mowy. Słabe sprzęty?, zasyfione systemy? Ponadto ja odpalam grę przez .exe z folderu grze gra zainstalowana pomijając Steam itp. launchery.
No zależy jak dla kogo. Do W3 podchodziłem 3 razy i za każdym razem odbijałem się po kilku godzinach grania. Nudy niemiłosierne.
Od Cyberpunka trudno mi się oderwać.
Przez lata gry były graficznie uwsteczniane po trailerach aby na tych waszych konsolach dało się je odpalić na co gracze PC klęli. Teraz sytuacja się na szczęście odwróciła.
Aaa tam nie powinien.
Kara za te wszystkie denne porty gier z konsol na PC, które oferowały badziewie przy niesamowitych wymaganiach.
Tu jest odwrotnie - gra widać zrobiona z myślą o najlepszych PCetach ewentualnie nowych konsolach... a reszta może powąchać.
Poza tym polecam wyłączyć w Ustawieniach Graficznych - Aberracja chromatyczna. Ona powoduje taki efekt.
Rozwalają mnie tu ludzie ze sprzętem sprzed 5-6 lat, czy konsolach typu PS4 i poprzedni XBOX którzy oczekują, że ktoś pod nich w 2020 roku jeszcze grę będzie robił.
Macie stary, już nieaktualny sprzęt i pogódźcie się z tym, cieszcie się, że gra w ogóle odpala.
Jakbym w "dawnych czasach" tj. np. w 2002 roku próbował odpalić nową grę na sprzęcie z 1996 to bym tego nie był w stanie po prostu uczynić.
Gram na i5-9600KF i RX 5700XT. Na ustawieniach Wysokich/Ultra w 1080p średnio gra chodzi w 60FPS, największe spadki bywają do 51 FPS.
Pewnie wejdą jakieś patche czy nowe stery do karty niedługo i wydajność nieco się poprawi, ale ogólnie mam takie efekty na jakie mój sprzęt pozwala. Optymalizacja gry jest akurat.
Wygląda fajnie, ale nierówno. Miejscami rewelacja, a czasami trochę słabo - RDR 2 pod tym względem był dużo równiejszy, ale też inna stylistyka.
Co najważniejsza mimo, że nie napalałem się na Cybeprunka jakoś szczególnie gra mnie niesamowicie wciągnęła, jak dawno żadna inna. Jak na razie 9/10.
"więc nie po to kupuję Lecha żeby wypić sikacza." Haha, a czymże niby jest Lech?! Zwykłe wypłuczyny z tanka jak Tatra, Tyskie czy Heineken. Jesli z Ciebie taki gracz jak znawca piwa to nie odzywaj się chłopie.
Gra mnie jak na razie wciągnęła i się dobrze bawię. Może grafika niezbyt wysokich lotów, a wymagania tak, ale na kompie i5 4460, GeForce GTX 660 i 8 GB RAM gram płynnie na maksymalnych wszystkich detalach poza Godereys na Medium.
Zarejestrowałem się specjalnie po to aby powiedzieć niektórym osobom, ze MOŻNA KIEROWAĆ STRZAŁKAMI. \
-Gdy chcemy grać Szybki Mecz, w pewnym momencie mamy do wyboru strony nie? Tam wybieramy system sterowania na Myszka + Klawiatura bądź Klawiatura. Zmieniamy to przyciśnięciem strzałką w górę.
-Nie naciskamy jeszcze ENTER - patrzymy we wskazówkach na dole co nacisnąć (chyba domyślnie Q) aby wejść w edycję ustawień związanych ze sterowaniem.
- Następnie dajemy zmieniamy kartę i tam mamy zmiany przycisków i na górze w prawym rogu napisane mamy KLASYCZNE, zmieniamy na ALTERNATYWNE i eureka! zobaczcie, że macie strzałki już przydzielone do kierowania. Zmieniamy sobie tylko klawisze jak nam pasuję i dajemy ESC zaznaczają Konfiguracja tymczasowa.
- Trzeba to robić za każdym razem gdy uruchamiamy demo.
Nie wiem jaka jest przyczyna, ze nikt tego nie odkrył, ale mi to zajęło 1 minute.