Tario

Tario ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

12.11.2015 21:14
odpowiedz
Tario
9

TL:DR
Fallout 4 to gra na 6/10 jak poprawią bugi. I o ile nie zmienią podejścia to fanów stracą, bo ile razy można wałkować to samo, nic nie nauczyli się na tym co robi COD[albo zwietrzyli okazję tak jak wydawcy Coda]
Ogólnie, kurcze, brakuje mi spójności w tym świecie na sam jego widok.
BTW SKYRIM 6/10 też!!!

Nigdy nie życzyłem Bethesdzie źle, do tej pory wielbie ich Morrowinda, ale fakt jest jeden i niepodważalny... Trzymają się tego co stare i dobre i już im przestaje to wychodzić, ten sam kotlet robiony zbyt dużo razy w końcu się spali... Ale w końcu to wielcy twórcy musi być dobre, jesteśmy świadkami tego co stało się z Call of duty po starcie MW tylko w ciut innym wydaniu.
Problemem jest to, że te same problemy miał Skyrim który był po prostu grą nudną i pozbawioną contentu.Ale i tak oceny 9/10 10/10.

Problemem jest również to, że kurcze no, ja wiem, że to gry dla modderów dlatego aż tak bardzo nie narzekam, ale. Czy serio muszę spędzać 30h na instalowaniu modów by pograć 2-3 godziny?
Kij z tym tak naprawdę, faktów jest kilka, oceny od parunastu łądnych lat nie działają bo 6/10 otrzymują krapiszcza, a gry średnie dostają po 7/8 punktów, co też jest dziwne. Recenzenci się boją czy jak?
Na Skyrima miałem wielki Hype, na Fallouta też, ale po skyrmie już nie dałem się nabrać na zagranie jak najszybciej. Z samej obserwacji widzę, że gra się może i fajnie, ale to przejściowy okres, prawdopodobnie dla mnie nawet jak zagram to przygoda zakończy się po skończeniu fabuły bo questy dodatkowe jak zwykle będą puszczone gdzieś z boku i wymuszą eksploracje w dziwny sposób.
Obsydianowe Vegas miało do siebie to, że do niczego nie zmuszało, a do eksploracji popychały questy a dodatkowe znajdywaliśmy... Przy okazji. Do tego dusza F1/2 w tym była.

Grafika w F4 mnie się szczerze naprawdę podoba, nie widzę powodów do narzekania na nią, pomijam bugi, to dopiero launch. Do lata gra będzie połatana i pewnie jakieś DLC wyjdzie[szkoda, że nie dodatek jak kiedyś]
Ale cóż... Jak już mówiłem, problemem będzie wszechogarniająca nuda i oczywiście MUS rebalancowania całej gry przez modderów, ale to już jak zawsze, nie każdy jest hardkorem i rozumiem to.

12.11.2015 19:39
odpowiedz
Tario
9

Jak zwykle masy dadzą 10/10 9/10 a Niestety ale trzeba to powiedzieć, że Fallout 4 to po prostu SKYRIM w nowej szacie, no sory ale ten system rozwoju postaci jest wyciągniety ŻYWCEM ze Skyrima. Z tym wyjątkiem, że zamiast rozwoju umiejętności dostajemy expa i po prostu wybieramy perki.
Zawiodłem się strasznie, a najbardziej zawodzi mnie to, że Bethesda jak zwykle idzie w zaparte z historią i znów zrobiło kopię samej siebie. Szkielet opowieści jest identyczny jak w F3 z tym wyjątkiem, że teraz my jesteśmy rodzicem...
No okej, pal licho to. Mam nadzieję, że kolejnego oddadzą do zrobienia Obsydianowi i po prostu będą dwie serie... Jedna na wschodzie prowadzona przez Bethesde i druga prowadzona przez Obsidian na zachodzie, każdy wtedy by był szcześliwy, bo co jak co o ile gra po paru miesiącach będzie wyśmienita bo wyjdą mody to nikt nie powie, że Obsydian nie zrobił by lepiej wątków i historii.
Swoją drogą Obsidian... Ich wizja New Vegas była tym czego większość oczekiwała, byli wierni historii przedstawianej przez F1/2 i to się ceniło, fakt fabularnie gra nie była też jakaś genialna ale klimat świata zjadał ten przedstawiony w F4, i szczerze, o ile banalnego F3 ukończyłem tak FNV nie do tej pory, dlaczego? Po prostu nie potrafiłem wybrać swojej drogi. A zawsze wyborów było wiele, ale co najlepsze. Zarówno opowieści linearne jak i nie są dobre, problemem F3 i prawdopodobnie F4 będzie zbyt prosta konstrukcja fabularna. Każda z tych gier ma swoje własne problemy ale F3 jakoś bardzo nie nagradzał osoby która eksplorowała świat, i w sumie dobrze, ale z drugiej strony FNV jakiś sposób na nagrodę miał, czy to sprzęt czy to opowieść. w F3 miałem po prostu problem z wielkim światem który po prostu nie miał contentu, w NV świat jest spory, troche pusty, a content się wylewa. A do tego ile miejsca na mody zostaje... Nie wystawiam oceny bo było by to nie sprawiedliwe wystawiać ją na podstawie tego co widziałem. Ale Syndrom Skyrima, czyli gry w której po ukończeniu fabuły robić nie ma co. A i Znacie RTS?[real time Settlers] No to właśnie Bethesda wykorzystała moda do FNV/3 i go przebudowała pod siebie, dobry zabieg.

10.10.2015 18:10
odpowiedz
Tario
9

Wstyd, że Skyrim znalazł się na pierwszym miejscu, bo nie powinien. Muzyka wcale nie zapada w pamięć, jedynym kawałkiem który rzuca się jakkolwiek w oczy jest główny motyw i to wszystko... Reszta jest o wiele gorszej jakości tym samym co mieliśmy w poprzednich częściach. Morrowind go zjada.

Szkoda, że na liście nie znalazł się Spellforce, bo i gra zasługuje na miejsce na tej liście.

24.04.2015 12:26
odpowiedz
Tario
9

Mody zawsze były robione od graczy dla graczy. Kto twierdzi inaczej i nagle postanowił wykorzystać okazje i na tym zarabiać po prostu się sprzedał. Tyle. Pieniążki źle wpływają. To jest ciut przykre, ale. Rozumiem to z jednej strony chcą coś za swoją prace, nie zmienia jednak to tego, że zaczynali jako darmowi to była zabawa, i powinna nią zostać. Skoro dłubanie w modzie i uszczesliwianie ludzi im nie wystarcza to niech założą studia i tworzą gry, będą je sprzedawać. Byli tacy ambitni którzy tworzyli mody i zakładali studia tworzące gry. Chcesz na tym zarabiać droga jest, a ten cyrk z modami jest śmieszny i mam nadzieję, że cała ta inicjatywa upadnie i nie będzie płatnych modów bo jest to parodią. By ktoś jeszcze rozstrzygał czy HOT-FIX fanowski którego dewsy nie zrobili, a zrobił fan był płatny.
Nie wiem czy przeczytaliście, ale podobno modder traci do moda prawa po jego wstawieniu za opłatą czyli = MOD należy do VALVE/Bethesdy czyli mogą robić co chcą

18.03.2015 19:34
odpowiedz
Tario
9

Głupoty wypisane o trudnym sterowaniu.
Może i jest nieintuicyjne, ale faktem jest to, że granie chociażby w część drugą bez sterowania z Gothic jeden jest trudniejsze bo tracimy dostęp do kombosów i specjalnych ciosów na rzecz 1,2,3, krytyk i od nowa.
Akurat system walki lewo, prawo unik seria do przodu Był naprawdę SPOKO. Sztywny bo sztywny, ale po kilku minutach było się przyzwyczaić i było świetnie. bolączka się kończyła. W części trzeciej były z tym problemy, a w wielu innych grach przecież system walki bywa i gorszy niż tutaj, czasem nie da się do niego przyzwyczaić
Może i to wkurza na początku, ale jak gracz się przyzwyczai no to jest już dobrze. Sterowanie WSAD'em można sobie ustawić i ja zawsze je przestawiałem, nie ma tutaj żadnego problemu więc ktoś gada głupoty.

Ekwipunek -> Bardzo prosty i kurcze, wcale nie taki głupi jak zachowuje się porządek i sprzedaje śmieci. Ostatecznie z kasą też nie ma problemu już od początku, po prostu są rzeczy których nie warto kupować i tyle.

Nie rozumiem zarzutów co do stylu przedstawienia kolonii jako brudnego niegościnnego miejsca. CO miało być tam kolorowo i ładnie?
Problemu z drabinami nigdy nie miałem, zawsze mnie wszystkie których potrzebowałem działały jak należało.

Ale co jak co, z bugami zgodzić się trzeba bo były i nic tego nie ukryje :P
Ogólnie część zarzutów z tego tekstu to jedynie swoiste upodobanie i subiektywna opinia za co żalu mieć nie można bo każdy do takiej prawo ma.

25.12.2014 14:42
odpowiedz
Tario
9

Skyrim nie zasłużył na tak wysokie miejsce.

Wielki odgrzewany kotlet w którym nie ma właściwie nic nowego prócz systemu 2 rąk. Bo i magia jest kiepska, uproszczona, rozwój postaci również. A i sama kraina Skyrim jest nudna po prostu, zbyt powtarzalna. Pomijam już fakt słabych gildii i main questa który chyba tylko gorszy mógł być w oblivionie. Fajnie, że jest super modowalny, morek i obek też byli a jednak skyrim zagościł tak wysoko, czemu?

Serio nie mogę zrozumieć jak można podniecać się 3 random encounterami tak jak w tym tekście -. Miecz, fajnie, widziałem go za 1 razem i nuda. Potem co? Smoki są nudne.
Naprawdę, zagrałem może 2 razy i za każdym razem więcej znaczyły mody niż sama gra, więcej spędziłem na sprawianiu by skyrim był ''grywalny'' niż na samym graniu w niego.

27.09.2014 12:28
odpowiedz
Tario
9

Ja nie rozumiem jak możecie nazywać niedopatrzeniem coś co było w pierwszej części i nikt na to nie narzekał, naprawdę...

13.09.2014 20:17
odpowiedz
Tario
9

Zabrakło Spellforce CRPG + RTS, jeden z lepszych.

Zabrakło Króla Arthura RTS + RPG + gra tekstowa

03.07.2014 00:03
odpowiedz
Tario
9

Syndrom Skyrima?

W skyrimie wcale nie ma tak dużo zadań, a raczej jest ich kilka z czego cała ich gama nie ma żadnego polotu. Zdarzają się perełki, ale jest ich tylko kilka. Gildie to profanacje.
Main Quest sam w sobie mniej ciekawy niż ten z Obliviona, ale o wiele lepiej poprowadzony, co nie zmienia faktu, że jest... Słaby, w dalszym ciągu.
Ogólnie, ja sam nie wiem dlaczego ale mnie... Skyrim... Zajarał tylko na początku, poczułem się i bardzo mi się na początku podobało, były same ochy i achy, jednak im dalej w grę tym gorzej. Szczerze? Nie byłem nawet w stanie skończyć żadnej gildii bo żadna z nich mnie w żaden sposób nie porwała, mody powinny pomóc, i zgadnijcie co, pomogły, lecz na krótko. Niczym nowym jednakże jest to, że historie proponowane przez modderów wciągneły mnie na dłużej niżeli oryginalne. Fakt, zdarza się kilka fajnych misji w podstawce jak np ta z pijackim wyzwaniem, czy też z Sheorgorathem, dodatki również nie mają w sobie nic tak naprawdę, gra rzuca nam wszystko na 10 lvlu przez co... Nie wiem, no. Odwołam się tutaj do Morrowinda. Chcąc zagrać w Bloodmona, nie było opcji by nie nabić 30 poziomu, bo inaczej się po prostu nie dało, było się zbyt słabym. Tutaj? Wbijasz 10 i rób co chcesz, jedynym wrogiem z którym będziesz mieć problem na mistrzu to Smoczy kapłan, a no i Wilki przy Riften, i niedźwiedzie, reszta to kaszka z mleczkiem. I naprawdę tak jest, i to jest przykre. Z kolei po instalacji modów rebalansujących rozgrywkę dochodzi się do wniosku, że jednak jest za trudno i dostaje się po prostu kurwicy na każdego wroga pomijając to co wkurzało wcześniej.[Ironia, nie?]

Ale przechodząc dalej, Skyrim wrzuca gracza w żyjący świat, i super. Problem w tym, że znajdowany ekwipunek się nie liczy, praktycznie nie ma celu by zdobywać co kolwiek bo wykuje sobie lepsze[jak tego nie zrobie w pewnym momencie zrobi się za trudno po prostu] To jest problem tej gry.
Świat i jego możliwości to po prostu zbyt dużo. Do tej pory pamiętam schemat jaki pojawiał się w Morrowindzie, bo tak naprawdę tam też był lvl scaling i kurcze, no, wszystko bylismy w stanie pokonać, pytanie tylko co z taktyką i jak szybko. Tutaj jest gorzej bo im bardziej my rośniemy w siłę, tym te niedźwiadki niestety też, A smoczy kapłan... Cóż ,zawsze jest wyzwaniem, trochę szkoda, że efektów tych umiejętności i lvlowania nigdy nie widać, prawie jak w oblivionie, tylko mniej tutaj oczywistości. Skyrim ma problem, jest po prostu nudne, zbyt dużo rzeczy i nie wiadomo za co się zabrać przez co, wszystko przytłacza, a zarazem odrzuca, sam nie wierzę, że to piszę, ale wszystko to trzeba dawkować.

Wracając do Gildii
Każda z gildii to zabawa na jeden wieczór, dla dobrego gracza.
Magowie to kpina, jej dopiero co dołączyłem do magów, a na drugi dzień jestem arcymagiem, bomba wręcz.
Towarzysze?[słabe zastępstwo za gildie wojowników] Walczą ze sobą od lat, dochodzi jakiś frajer który po jednej misji oblewa wszystkich zaufaniem przez co wielbią go i zdradzają najważniejszą tajemnice, bullshit po całości, poważnie.
Za wzór jak powinny wyglądać gildie dalej służy oblivion który też swoje problemy ma, a nawet ma ich więcej.

Mroczne bractwo? Próbowałem, naprawdę, jakoś nie czuję tych postaci. Niby są ciekawe, lecz czegoś im brakuje.

Gildia złodziei - pomysł fajny, realizacja fajna, misje dodatkowe... szkoda gadać i ogólnie czegoś zabrakło.

IL vs SC - norma, jeżeli my nie ruszymy do boju to nikt tego nie zrobi, ale sam wątek jest słąby i wcale nie interesujący, nawet nie warto się w to bawić 2-3 forty i koniec, nic szczególnego.

Wampiry vs Dawnguard - Tia... Patrz wyżej.

Miraak Vs Dovakiin - Ta, bo tak dla wesołego popłynę sobie na Solstheim bo pojawiły się pogłoski o dragonbornie innym. Ciul, że to prawie w Morrowind leży i jest daleko, w końcu Alduin poczeka, nie.
Warto nadmienić, że te wielce rozsławiane misje generowane losowo są słabe? Tylko kilka z nich nadaje się do czego kolwiek, jedna z fajniejszych to miecz dla tego gościa z Whiterun. Ale losowe misje złodziei to niestety katastrofa.
Nie wiem, może po prostu jestem zbyt poważnym graczem już?

GTA - ta, ja podniosę rękę, bo główne co robiłem to misje, jestem typem gracza ''Story Listener'' czy jakby to nazwał. Zrobiłem w prawie każdym gta, prawie wszystkie misje jakie tylko były. I tak, strzelnice i inne pierdoły też się robiło, ale miało to swój cel, chociażby zwiększenie umiejętności, zdobycie aczika, albo i po prostu ten cholerny procent gry.

Wspomniano w tym tekscie o tym, że gdy kończą się questy poboczne to nie ma się ochoty do grania... Fakt jest tak, tyle, że np ja mam tak z główną fabułą, przejdę grę i... Nie gram dalej, po prostu. Zazwyczaj tak jest. Main Quest skyrima i tak mnie zmęczył strasznie, że przez ostatnie fragmenty gnałem na złamanie karku.

Jednak grą która miała to idealnie zrobione był Gothic, setki misji z czego w pewnym momencie człowiek stwierdzał ... Pierdziele, mam już dość tego wszystkiego, zabierajmy się z tej wyspy i odpływał na Irdorath kończyć rozgrywkę, tyle, że tych misji zostawało ile? Dwie, albo trzy z setek które wykonał?

Są gry w których mnogość misji pobocznych sprawia, że nie sposób złapać się za fabułę bez odpuszczania ich, niestety tytuł mi uleciał, ale bywa to niezmiernie irytujące.
ME1 - po pewnym czasie zaczynał męczyć, ale fabuła i misje główne przyciągały, postacie również, nawet te poboczne.
Me2 - to samo.
Me3 - ciut gorzej, ale... Dało się.

Martius - zgadzam się z tobą w prawie wszystkim i ciesze się, że są tutaj osoby które wciąż doceniają starego dobrego Morka, mimo również wielu jego ułomności.

09.06.2013 12:46
odpowiedz
Tario
9

A ja nie powiem by Skyrim był grą ''najlepszą'' oraz wybitną. Będą marudny i stwierdzę, że gra jest monotonna, po prostu. Wszystkie lokacje są takie same, wszystkie gildie są zrobione po macoszemu, a aż prosi się by questy były w GILDIACH na poziomie tych Morrowindowych czy Oblivionowych. Gra została bardzo uproszczona pod wieloma względami. Lvl Scaling dalej daje tej grze po tyłu, jest o wiele lepiej niż w Oblivionie, ale... Nasza postać wcale się nie zmienia, jak Draugr był trudny do zabicia na poziomie 1, to tak samo trudny będzie na poziomie 30. Artefakty można sobie wsadzić, lepsze można zrobić samemu, i to całkiem za darmo. Ktoś powie, że jest wiele modów... Oczywiście, jest wiele modów, do każdej poprzedniej też było, pozwalają one naprawić masę syfu jaki został w tej grze upchnięty. Kolejne uproszczenia dotyczące elementów sprzętu. W Morku każdy element pancerza był oddzielny, pozwalało to na wielką customizację postaci. W obku zabrali naramienniki, oraz oddzielne rękawice. Tutaj kolejny krok w tę stronę. Efekty na przedmiotach, w sumie teraz jest to po prostu słąbe, o ile w Morku fajne było to, że często mieliśmy wybór czy wspomagamy się amuletami, magicznymi ubraniami by pokonać wroga tracąc przy tym możliwość skillowania, bo przecież magiczne przedmioty nie zwiększały umiejętności przywrócenia czy zniszczenia. Ogólnie, bardzo uproszczono magię usuwając kilka szkół, oraz ''psując'' efekty, ale to trwa też od Obliviona. System 2 rąk - Fajny, szkoda, że trzeba go poprawiać przy pomocy modów bo ''działa jak działa'' i każdy to wie. Fabuła - Kaszanka na 3 godziny na miarę Cod'a, taka prawda. Fabuły gildii - Nic ciekawego, droga od 0 do bohatera w ciagu 20 minut. W końcu jesteśmy takim bohaterem, że czar światło czyni z nas arcymaga któremu należy się cały odpowiednik gildii magów w Skyrim. Towarzysze - Nic ciekawego, ale w końcu po jednej misji każdemu trzeba zaufać na tyle by dołączył do kręgu elitarnych, prawda. Gildia złodziei - Sam nie wiem co o tym powiedzieć, misje generowane losowo to syf, a te fabularne są co najwyżej średnie. Ogólnie, nie podoba mi się pomysł na tę odsłonę gildii. Mroczne bractwo - Szkoda, że potencjał poszedł się walić bo w tej gildii też nie ma nic ciekawego. Do tego nawet nie warto do żadnej dołączać bo po prostu sprzęt w nich jest słaby. O ile zwykle zadania od mid do late wiązały się z ciekawymi artefaktami to teraz nie są one ciekawe ani przydatne. W morku fajna sprawa z bal Molagmer, w obku ze skokiem w imperialnym mieście i zostaniem Szarym lisem. Umiejętności i rozwój postaci - Szkoda, że pozbyto się klas i poszli dalej w stronę Casuali, można zrobić postać od wszystkiego, być orkowym arcymagiem który podczas przerwy sieka chleb toporem, a drugą ręką przywołuje Atronachy, przy czym jednym palcem rzuca kule ogniste, i to juz po 20 minutach gry. Przykre. W poprzednich częściach też tak można było, ale wymagało to dłuższego wkładu w postać. Współczynniki był potrzebne i definiowały postać, teraz każda jest taka sama. Polecam moda który to zmienia, na nexusie być powinien, oraz Morrowloot - niektóre sprzęty mają określone miejscówki . Lvl Scaling sprzętu to też jakiś zart, zero radości z odkrywania gry bo wszystko co dobre przyjdzie z lvlem, jak w MMO. Sam pamiętam te szukanie artefaktów w morku, to było coś. Nie jestem jakimś fanatykiem Morka bo tamta gra też idealna nie jest, jednak questowo, fabularnie i ''lore'' boje Skyrima na głowe. Technicznie Skyrim jest ciut lepszy, ale nie idealny. System walki identyczny od wieków prawie, gra zyskała na dynamizmie jednak toporność jest podobna jakby nie patrzeć. Tak po głębszym zastanowieniu dla osób które oczekują od gry fabuły czy czegoś to nie ma ją one po co grać, bo tego tutaj nie znajdą. Po przejściu fabuły i tak gra nie przyciąga by wrócić.(pomijam mody które są zaletą każdej części od Morka +) Gra nie jest zła, ale nie zasługuje na tak wysokie oceny jakie dostaje. No i genialne tłumaczenie przez które czasem zbiera mi się na wymioty. O Bełtiachu i Nocnicy nie chcę słyszeć więcej... No i to w sumie tyle. Dla mnie ta gra zasługuje na 6,5/10. Nie 9/10 jeżeli ktoś chce podyskutować proszę, chętnie wymienię się poglądami/spostrzeżeniami.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl