Takeszi

Takeszi ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.01.2019 19:27
odpowiedz
Takeszi
14

Z tych które widziałem:
Hannibal- pierwszy sezon średni, drugi mi się podobał, na początku trzeciego skończyłem. Ogólnie najsłabsza pozycja z przedstawionych.

Luther- na początku intryguje i bardzo ciekawi, ale w zasadzie nie jest to coś specjalnego. Serial jest jednak na tyle krótki że warto obejrzeć :)

Mindhunter- ciekawy ale przegadany i momentami nużący jeśli nie załapie się klimatu. I nie jest to typowy kryminał, bliżej mu do dramatu o seryjnych mordercach.

Fargo- specyficzny serial, osobiście bardzo go lubię (szczególnie 1 i 2 sezon) ale nazywanie go kryminałem jest dość mylące. To bardziej mieszanka, dramatu, kryminału i czarnej komedii.

Detektyw- pierwszy sezon świetny, drugi dobry, trzeciego nie zacząłem.

Breaknig Bad- serial oczywiście genialny ale to dramat z elementami kryminału.

The Wire- klasyk, widziałem 3 sezony i były świetne. Bardzo realistyczny serial.

Z przewijających się w komentarzach:
Twin Peaks- do wyjaśnienia zagadki serial świetny, reszta drugiego sezonu już obniża loty. Obecnie oglądam 3 sezon i jestem zachwycony. Oczywiście trzeba brać poprawkę, że to twórczość Lyncha i nie każdemu podejdzie.

The Killing- nudy, zmęczyłem 1 sezon i nie polecam.

Banshee- jazda bez trzymanki i mokry sen każdego nastolatka ;) Bardzo go lubiłem ale kryminałem bym nie nazwał. To sensacyjniak z olbrzymią ilością akcji.

Dexter- wiadomo, jak na tak długą produkcję zdarzały się sezony lepsze i gorsze. Pierwsze dwa jednak to pozycja obowiązkowa :)

Dodałbym: Peaky Blinders, Narcos, Manhunt: Unabomber, Ozark, Alienista

09.12.2016 02:28
1
odpowiedz
Takeszi
14

Asmodeusz, wciąż w to grasz? Kochany fanboyek :)

28.03.2015 04:25
odpowiedz
Takeszi
14

nielogiczny- musisz najpierw udać się do następnej lokacji gdzie będziesz mógł wynająć/dodać nowych towarzyszy bo w pojedynkę nie masz większych szans. Żeby odkryć kolejną lokację dojdź do południowo-zachodniego skraju mapy i gdy pojawi się kompasik powinieneś móc pójść dalej.

26.03.2015 19:53
odpowiedz
Takeszi
14

Mnie ciekawiłoby poruszenie tematu klas w grach cRPG, szczególnie klas wyjątkowych i rzadko się pojawiających. Chociaż być może taki wojownik, paladyn czy inny barbarzyńca w jakichś grach był ciekawie i niekonwencjonalnie przedstawiony, również chętnie bym o tym posłuchał.

31.01.2015 21:01
odpowiedz
Takeszi
14

Po rewelacyjnym Atlasie Chmur nie mogę doczekać się kolejnego filmu Wachowskich :)

11.12.2014 10:26
odpowiedz
Takeszi
14

To o czym wielu mówiło stało się faktem ;) Nie żebym miał jakąś wielką satysfakcję z tego, że byłem wśród tych wieszczących rychły upadek SS ale pierwszy numer Pixela zakupię ot tak, żeby mieć pamiątkę wspaniałego wydymania naiwniaków. Pozdrawiam.

A, no i mam nadzieję że to będzie zarówno ostatni numer tegoż pisma, bo cwaniactwa nienawidzę bardziej niż naiwniactwa.

12.11.2014 12:50
odpowiedz
Takeszi
14

@Wonder_Boy- cóż aby gra mogła nawiązywać do serialu, książek i przy okazji nie spoilerować to musieli użyć zabiegu grania pionkami. A to, że narracja prowadzona będzie z 5 POVów to też swego rodzaju nawiązania do książek, gdzie mamy rozdziały poświęcone konkretnym postaciom i za to akurat duży plus, będziesz mógł się wczuć w ród- to on jest najważniejszy a nie jednostka :)
Jedne co mnie martwi to długość epizodów, jeśli powiedzmy w jednym kierowalibyśmy 3 różnymi postaciami i znając fakt że średnio odcinki ich gier trwają jakieś 1,5 h to daje nam 30 minut na jedną osobę co byłoby żałosnym wynikiem- mam nadzieję że odcinki będą jednak dłuższe bo wyjdzie jeszcze coś na kształt TWD 400 days- który grą jest mierną.

11.11.2014 12:18
odpowiedz
Takeszi
14

Ależ mnie mierzi promowanie tego żelaznego troniku z serialu. Nijak on nie oddaje potęgi i majestatu książkowego tronu. Tron z ilustracji ze Świata Lodu i Ognia- to jest prawdziwe tronisko!

13.10.2014 12:17
odpowiedz
Takeszi
14

@Yarovit- alkohol uzależnia a zakazany nie jest, papierosy uzależniają a zakazane nie są. Ba żeby daleko nie szukać, jesteśmy na stronie o grach komputerowych. Wiesz od czego byłem jeden jedyny raz w życiu uzależniony? Tak, od gry właśnie. Czemu więc ich nie zakazać? Czym takie picie alkoholu za pieniądze żony różni się od grania w ruletkę za jej pieniądze?

Państwo traktuje ludzi jak idiotów tłumacząc to ich "ochroną". Nie wiem jak Ty ale ja nie mam już 10 lat i okres w którym trzeba mnie "chronić" przed zakazanymi rzeczami minął. Jeśli dobrze Wam z takim opiekunem jak państwo kierowane przez służalczych, skorumpowanych polityków (oczywiscie generalizuje bo są wyjątki ale ogólnie ta kasta jest mocno zdemoralizowana) to ok, nie dziwcie się później jednak jak zakazów będzie się mnożyło i zaraz zabronione będzie picie kawy czy przeglądanie jakichś stron internetowych, no bo przecież "uzależniają i szkodzą".

12.10.2014 20:01
odpowiedz
Takeszi
14

Sir Xan, dobrze że wiesz co jest lepsze dla mnie niż ja sam. Nadajesz się na polityka :) Znasz taką paremię Volenti non fit inuria? Jesli mam ochotę stracić pieniądze grając w pokera to jest to moja sprawa a państwu nic do tego, albo jak chcę obstawić jakiś mecz w internetowym bukmacherze to też państwu nic do tego bo to moje pieniądze. Niestety żyjemy w chorych czasach, a jak widzę że ludzie jak Ty jeszcze przyklaskują tak bzdurnym ustawom to naprawdę chce mi się płakać.

02.10.2014 21:06
odpowiedz
Takeszi
14

Dokładnie, jedyna MOBA w którą pograłem nieco dłuzej bo w LoLa grać próbowałem ale coś nie wyszło ;) Kamera TPP dużo zmienia na plus i nie ma az takiego chaosu a co za tym idzie częstej przypadkowości co w innych MOBA, chyba że to po prostu mój brak skilla w tego typu grach dawał o sobie znać.

30.09.2014 16:51
odpowiedz
Takeszi
14

"Będzie dużo, różnorodnie i syto. Tak bynajmniej zapewniają nas „media”." Dziennikarz nie odróżniający słów bynajmniej i przynajmniej trąci amatorszczyzną...

26.09.2014 15:08
odpowiedz
Takeszi
14

Cena nieco z tyłka. I jeszcze śmieszne tłumaczenie, że to nawiązanie do przeszłości i ceny starej bla bla bla. Jasne.

Ciekawe na ile numerów wystarczy im pieniędzy zebranych w zbiórce bo w to że pismo za taką cenę, w dodatku dwumiesięcznik i bez żadnych dodatków (póki co przynajmniej) zarobi na siebie niezbyt wierzę.

05.07.2014 17:30
odpowiedz
Takeszi
14

Jak ktoś jeszcze nie oglądał to na wakacja jak znalazł. Wielka trójca tegorocznych seriali (kolejność przypadkowa):
- True Detective
- Fargo
- Penny Dreadful.
Polecam nadrobić zaległości ;)

04.07.2014 16:14
odpowiedz
Takeszi
14

Bardzo fajna gra, fabularnie podoba mi się bardziej niż Truposze. Szkoda tylko, że epizody są tak bardzo krótkie...

26.05.2014 18:55
odpowiedz
Takeszi
14

Nie raz była mowa o tym, że gry się różnią rozgrywką i niech każdy wybierze coś dla siebie. Mecz we WoT ile średnio trwa? 5 minut? W WarThunder nie raz zdarzyło mi się grać do upływu czasu (a tego jest duuuużo), także co kto lubi. Warto również wspomnieć o tym, że w WT po rozłączeniu ze serwerem nie da się dołączyć ponownie, co potrafi mocno zdenerwować.
No tak, tylko że taki 5-minutowy mecz w WoT wykorzystuje jeden pojazd natomiast taki 15-20 minutowy w WT całą nację. Żeby pograć 10 czołgami w WoT trzebaby poświęcić pewnie minimum półtorej godziny (z losowaniami, odliczaniem, wybieraniem w garażu itp.) a w WT użyjesz 10 czołgów w 3,4 bitwach. Czyli może i bitwy trwają dłużej (co nie znaczy, że są żmudne bo jak pisałem wcześniej rozgrywka jest znacznie bardziej energiczna) ale są o wiele bardziej zróżnicowane.

Jasna sprawa, że są na razie tylko 2 nacje i kilka (5?) map i to może nieco nudzić, szczególnie powtarzające się mapy.

25.05.2014 17:42
odpowiedz
Takeszi
14

Wiesz, nie chcial bym zniszczyc ci twojego postrzegania świata, ale... w WOT nie widac "z jednego konca mapy" gdyz draw distance wynosi tam circa 600 metrow (okolo 700 po skosie) - jest to za malo aby zobaczyc wrogi model nawet na najmniejszych mapach. Z drugiej strony draw distance w WT pozwala zobaczyc przeciwnika na dlugosc CALEJ mapy (zdarzaly sie strzaly na 1,3km szczegolnie na Kubaniu). Tak wiec... dream on.
Chwikę byś mistrzu pomyślał i doszedłbyś do wniosku że koledze chodziło o artylerię, po co jednak myśleć skoro można nazwać fanbojem i z góry dyskredytować prawda? :)

Model jazdy nie jest zby rzeczywisty, a zwlaszcza ten "drift". Czolgi nie driftuja, szczegolnie przy predkosciach 10-15km/h, jak to zdarza sie w WT. Juz nie mowiac o obracaniu sie w miejscu o 180 stopni w ciagu 2 sekund, co czasami tez jest mozliwe.
Tako rzecze ekspert :) Rozumiem, że jesteś czołgistą (granie w WoTa się pod to nie zalicza)? Wystarczy wpisać dwa słowa w wyszukiwarce: "czołg" i "drift" i okaże się że się da driftować czołgiem :)

Na pewno WT w wersji czołgowej nie zdemolował WoTa tak jak w wersji samolotowej zdemolował WoWP, nie jest nawet blisko takiej dominacji. Niemniej dla mnie obecnie to znacznie lepsza gra. Dlaczego? Z jednego prostego powodu- sprawia mi przyjemność. Granie w WoT dawno mnie znudziło, a nawet nie tyle znudziło co powodowało frustrację w WT GF spokojnie mogę sobie pograć nie denerwując się, a nawet mając przyjemność ;)

Na pewno czołgi Gajina są mniej stacjonarne i bardziej chaotyczne niż WoT, owszem można kampić i część graczy to robi ale kampa prowadzi do porażki bo baza, bądź bazy same się nie zajmą, poza tym kamperów dzięki budowie map można często łatwo oflankować i wybić a ci nawet się nie zorientują :) Nie ma też szalonego systemu spotowania znanego z WoTa sprawiającego że strach ruszyć się zza krzaczka bo niewidzialny wróg stojący w krzaczku 200 metrów dalej nas bezproblemowo ubije :) Bitwy garażowe powodują, że nie wystarczy spojrzeć na minimapę żeby wiedzieć jak przebiega bitwa bo ta się dzięki odradzaniu graczy nieustannie zmienia, w zależności co kto preferuje może to być plus albo minus- dla mnie jest to plus bo mało jest bitew takich jak w Wocie rozstrzygniętych już po 30 sekundach spowodowanych "inteligentnym" rozjechaniem się drużyny :)

Wcale wynik gry w WT nie zależy wyłącznie od szczęścia jak część osób pisze, a może inaczej- zależy od szczęścia ale głównie od umiejętności. I to wcale nie umiejętność przebijania pancerza jest tu najważniejsza ale orientacji w terenie, orientacji w pozycji wroga i znajomości mapy. Do tego zdolność strzelania gdy celownik robi się zielony i mamy przepis na sukces.

Do minusów WT na pewno należą bugi, dwa razy zdarzyło mi się że ni stad ni zowąd obok mnie przejechał duch, tzn. jechał czołg ale bez tekstur, widać tylko było wystrzały i ślady gąsienic na piasku :) Fizyka również powinna być nieco bardziej dopracowana, szczególnie kolizje pojazdów.

16.05.2014 01:15
odpowiedz
Takeszi
14

Osobiście najlepiej wspominam Jedi Academy, oba KoTORy i Republic Commando, z tych gier zaś na pewno pierwsza częśc Knights of the Old Republic jest najlepsza, druga byłaby jeszcze lepsza gdyy nie była wydana w atkim pośpiechu. Empire at War dopiero przede mną chociaż od wydania minęło już sporo czasu ;) W każdym razie osobisty ranking pierwszy KoTOR, Jedi Academy, drugi KoTOR i Republic Commando. Obie części The Force Unleashed niestety mocno przeciętne.

09.01.2014 14:13
odpowiedz
Takeszi
14

Aby zostac community coordinatorem nie trzeba nawet w WOTa grac. Zreszta czesc ludzi zajmujacych sie community to pomidory, ktore nie przekroczyly nawet 2k bitew. Probuj dalej.
Pełna zgoda, natomiast jeśli taki community coordinator, chociażby i słaby gracz bez 2 k bitew tworzy na oficjanym forum temat odnośnie mechaniki gry, dodatkowo go przypinając to chyba coś jest na rzeczy i nie stara się w nim przedstawić swoich własnych doswiadczeń ale informacje otrzymane od twórców gry.

Nie obchodzi mnie czy to jest dziwne czy nie - taka jest mechanika gry i jest dobrze znana wszystkim DOBRYM graczom. Jesli jej nie znales mam dla ciebie przykre wiadomosci.
Mechanika może być znana wszystkim, co nie zmienia faktu, że jest mechaniką bezsensowną.

Jeszcze nie podales swoich statow czyli jestes pomidorem. A pomidor moze sie duzo nauczyc - np. to, jak dzialaja "krytyki" bo jak widac tego tez nie wiedziales.
Ciągle te argumenty ad personam, ciągle. "Jesteś pomidorem", "nie potrafisz strzelać", "nie znasz mechaniki" itp. to jest już żenujące.

Nie lubie oszolomstwa i pisania bzdur - ty jestes albo oszolomem albo masz zerowe pojecie o czym piszesz (a ze majac zerowe pojecie DALEJ brniesz w ten temat to musisz byc oszolomem, innej opcji nie ma).
Oho, uraczyłeś mnie nowym epitetem "oszołom".

Co do kultury wypowiedzi: Welcome to the internet. Enjoy your stay.
W internecie przebywam nie od wczoraj, wiem że poziom dyskusji jest w nim niski. Nie zmienia to jednak faktu, że rynsztok musi panować wszędzie- jesli twierdzisz inaczej i własnoręcznie portal który współtworzysz zamieniasz w taki rynsztok, nie próbując podnieść jego poziomu to wypada pogratulować.

Chłopie jak ci nie odpowiada atmosfera i wypowiedzi na tym forum to wolna droga. Nikt po główce nie będzie cie głaskał ani nie przytuli...
Nie oczekuję tego, nie martw się. Mam bliskich, nawet mam dziewczynę- nikt tak nie głaska po głowie jak ona :) Natomiast nie odpowiada mi sposób odpisywania autora tekstu i na to reaguję. Tak jak na każdy przejaw chamstwa w życiu codziennym.

Takeszi - ale skoro taki wymiatacz jestes to czemu nie chcesz podac ksywki z WoTa? JAk ja by mial lepsze staty niz Asmo lub Nietoperz to w sygnaturke bym sobie je wpisal z dumy.
Mam nadzieję, że zasnąć mogłeś bez znajomości tego nicku :) Widzisz, nie widzę potrzeby podawać tego nicku. Nie o to się rozchodzi. Zacząłem o nich pisać tylko dlatego, ze Asmodeusz zaczął zarzucać mi niestworzone rzeczy z nieumiejętnością gry na czele. A skoro ja nie potrafię grać mając lepsze statystyki to co powiedzieć na jego temat? No tak, przepraszam ja swoje staty nabiłem masakrując newbie na I tierach :) I nigdzie nie twierdziłem, że posiadam lepsze staty niz Nietoperz, proszę nie dodawać do moich wypowiedzi rzeczy których tam nie ma.

Ja jestem tylko dobrym graczem w WOTa i chetnie sie dowiaduje nowych ciekwostek o mechanice gry. Skoro jestes takim profesjonalista to chetnie bym twe slowa do wiadomosci przyjal zamiast tego co mowia i pisza inni ale poki co to wlodzix jest bardziej wiarygodny od Ciebie :)
Jeśli nie jest dla Ciebie wiarygodnym wpis community coordinatora na oficjalnym forum w temacie wyjaśniającym mechanikę gry, to tak samo możesz od razu zrezygnować z wotowskiej wiki, a nieoficjalne poradniki traktować jak wróżenie z fusów. Tyle w temacie wiarygodności.

Najdziwniejsze dla mnie w tym wszystkim jest to, że autor artykułu moim skromnym zdaniem powinien chcieć widzieć w komentarzach opinie nt. artykułu, bądź gry z nim związanej. Tutaj doszło do wojenki o WoT i Asmodeuszu nie zrobiłeś nic aby powrócić do meritum sprawy jakim jest WT:GF. Co więcej zacząłeś obrzucać mnie błotem stosując żenujące argumenty odnośnie mojej gry, wiedzy, stanu psychicznego itp. co jest typowe dla fanbojów (a fanbojstwo co ciekawe zarzucałeś mi).

Wracając jeszcze do strzałów za 0, zasięgnąłem języka i faktycznie podobno już nie występują krytyki masakrujące załogę/moduł wewnątrz pojazdu i nie zabierające hp czołgowi. Przyznaję więc Tobie Asmodeusz częściową rację w tym względzie. Natomiast tego typu strzały na pewno istniały, były bowiem jednym z głównych powodów dla którego z WoTa odszedłem, wpis Falathiego również to potwierdza.

A teraz znikam pograć w WT:GF, bo serwery czynne :)

08.01.2014 20:38
odpowiedz
Takeszi
14

Nie wierzę w to co czytam, nie wierzę. Ale przynajmniej jest wesoło ;)

50% tego co zadala druga osoba. To nie sa "popluczyny". W WT (z samolocikami) za asyste dostajesz ZNACZNIE mniej niz za zerwanie gasek w WOT.
Faktycznie widzę, że dodali coś takiego jak pd za trzymanie na gąskach przeciwnika, nie porównam tego jednak do WT bo jakiś czas już nie gram. W każdym razie w WT za serię asyst też idzie co nieco dostać, a przeciwników do ubicia/uszkodzenia jest w bitwie znacznie więcej niz w WoT.

Nie wiem kto to jest, nie musze znac wszystkich polaczkow grajacych w WOTa.
To community coordinator, ośmielę się twierdzić, że o grze, a przynajmniej mechanice wie więcej niż nawet Nietoperz, o innych Asmodeuszach nie wspominając.

Znam Nietoperza, ktory jest najzajebistszym graczem WOTa a to mi wystarczy. :* To primo.
Zazdroszczę mu znajomego :)

Jedyne "moduly" ktore moga "zjesc" pocisk to: wizjery [...] dzialo.
W tym jak rozumiem również nic dziwnego nie widzisz? To naturalne, że jak pocisk trafi w dziurę w pancerzu to nie zada obrażeń, a jak trafi kilka cm obok to już zada.

Tak wiec popros kogos, aby wytlumaczyl ci, jak dziala mechanika obrazen w WOT. Ew mozesz poczytac poradnik na GOLu - wszystko jest tam wyjasnione. Albo zobaczyc WOT wiki - to samo.
Widzę, że sam go stworzyłeś, wobec tego grzecznie podziękuję. Zesztą czego może nauczyć mnie gracz słabszy ode mnie? :)

Klient to osoba ktora placi. Nie dostalem od ciebie ani grosza, wiec wnioski nasuwaja sie same.
Rozumiem, że przynajmniej z redakcją współpracujesz. Tekstami typu fanboj, polaczek, pomidor, przychlast itp. do przedłużania abonamentu mnie przynajmniej nie zachęcasz.

Mozesz miec i 5x wyzsze statystyki, kazdy przychlast moze nabijac statsy konwertujac expa/korzystajac tylko z dobrych czolgow. A wnioskujac po cytatach ktore wklejasz i ktore sa dla ciebie wyrocznia, jestes dla mnie co najwyzej kolejnym pomidorem.
Ups, zabolało?
Jasne, konwertowałem expa, jeździłem tylko OP pojazdami i to na I tierze i jestem niebieskim pomidorkiem.
Swoją drogą jeżdżenie z dobrymi graczami w plutonie też podbija staty, podziękuj Nietoperzowi że Ci troszkę kolorki poprawił :)

Władowałeś się do dyskusji między wódkę, a zakąskę. Bronisz WoTa jakbyś był co najmniej jego fanbojem (liczba bitew może o tym świadczyć). Obrażasz innych nazywając "polaczkami", "fanbojami", "przychlastami" etc. O jakiejkolwiek kulturze wypowiedzi nie masz najmniejszego pojęcia i... publikujesz tutaj teksty.
Niesamowite.

08.01.2014 19:40
odpowiedz
Takeszi
14

Nie zwróciłem uwagi na to iż pisałeś ten tekst. Swoją drogą znajdują się w nim takie informacje, ze równie dobrze mogłeś napisać go na podstawie publikowanych gameplejów.

W WoT za nie zadane obrażenie (np. zerwanie gąsek) g otrzymujesz, no może jakieś popłuczyny. I to o to rozchodzi się w strzałach za 0, które nazywane są krytycznymi. I nie wymyślaj, że strzały za zero to tylko te w gąski czy jakieś zewnętrzne urządzenia obserwacyjne bo zwyczajnie kłamiesz. Mały cytat:
3. Pocisk trafił w czołg, przebił WSZYSTKIE warstwy pancerza i nie zadał obrażeń.

Tu już zaczyna się zabawa w wnętrzem czołgu i tym, co się dzieje wewnątrz.
Efekt, o którym piszę zachodzi w dwóch przypadkach, nazwijmy je a. i b.
a. Pocisk przebił wszystkie warstwy pancerza, po czym trafił w moduł który pochłonął wszystkie obrażenia.
W takim wypadku nie zaobserwujemy utraty HP, natomiast dojdzie do uszkodzenia lub nawet zniszczenia modułu lub zranienia członka załogi. Właśnie tego typu trafienia są najczęstszą przyczyną sytuacji, gdy słyszymy "Trafienie krytyczne!" a wróg nie traci nawet jednego HP. Nasz pocisk narobił bigosu wewnątrz, ale zabrakło energii by dodatkowo zabrać HP.
b. Pocisk przebił wszystkie warstwy pancerza, po czym nie trafił w jakikolwiek element wewnątrz czołgu.
To są znacznie rzadsze sytuacje, ponieważ wnętrze czołgu jest stosunkowo ciasno zapakowane modułami i załogantami. Mimo to, w niektórych przypadkach zdarza się, że pocisk wejdzie w cel po czym przeleci na wylot, nie powodując żadnych szkód.

Nie, nie jest to jakaś fanowska teoria tylo tekst Falathiego. Ktoś kto rozegrał tyle bitew chyba go kojarzy i wie jaką funkcję pełni, prawda?

Tak wiem o czym pisales - zupelnie nie na temat. Bo WT 1.37 podobny jest do WOTa tylko pod katem drzewka rozwoju- i o to mi dokładnie chodziło, w 1.37 WT zbliżył się do WoT tylko i wyłącznie pod tym względem, a i tak jest sporo różnic. Natomiast Taiczo84 napisał iż gra zamieniła się w WoTa, tak jakby rozgrywka i inne elementy (w tym patologie wotowskie) zostały do WT zaimplementowane.

Co do drzewek- jak tak już jesteśmy przy WoT, pamiętasz może (nie wiem czy wtedy grałeś) drzewka rozwoju gdy WoT kończył betę? No właśnie, nieco się zmieniły od tego czasu, dlatego obecnie nie ma co pisać o ewentualnych prototypach w GF. Pisząc wcześniej miałem na myśli WT samolotowe, które jest obecnie na takim etapie rozwoju, że można patrzeć na drzewka rozwoju pod tym kątem.

Jak widac ktos tu nie sledzi newsow/nie ma pojecia czym sa wymienione przez developera czolgi.
W skrocie: naucz sie strzelac.
Oczywiscie jest to klamstwo, ale czego sie spodziewac po fanbojach?
Jednak fanboj nie moze o tym wiedziec...

Ktoś tu ogłady uczył się chyba od SerBa... Ty tak serio? Gol zamienia się WG.net, że tak chamsko traktuje klientów?

Swoją drogą, jeśli w WoT dzierżysz taki sam nick (a liczba bitew by odpowiadała), to muszę Cię zmartwić. Ten "nie umiejący strzelać fanboj War Thundera" ma lepsze statystyki od Ciebie mimo rozgerania ok. połowy Twojej liczby bitew. Ale co ja tam mogę wiedzieć, w końcu jestem fanbojem i nie potrafię grać.

Pozdrawiam,
"fanboj WT".

08.01.2014 18:12
odpowiedz
Takeszi
14

Asmodeusz na serio nie widzisz różnicy? W jednej grze strzelasz tzw. krytyka (uderzenie krytyczne powinno jak nazwa wskazuje zrobić porządne kuku przeciwnikowi) i powiedzmy uszkadzasz mu kierowcę nie zadając jakichkolwiek obrażeń(!). W drugiej grze uderzasz i przebijasz czołg, ale nie trafiasz w żaden moduł/załogę (swoja drogą, jeśli nie grałeś to możesz nie wiedzieć, że jest to bardzo trudne)- więc nie jest to uderzenie krytyczne tylko zwykły, kiepski strzał. Co więcej w pierwszej grze za tego typu strzał nie otrzymujesz nic (pomimo tego iż był to krytyk) podczas gdy w drugiej grze otrzymujesz PD i SL.

Taiczo84 porównywał WT po patchu 1.37 w wersji samolotowej do WoTa zatem chyba nie do końca wiesz o czym pisałem. Jaka będzie ilość prototypów w GF póki co pozostaje tajemnicą.

08.01.2014 17:04
odpowiedz
Takeszi
14

Zrobił się WoT? A to ciekawe. Pojawiły się hpeki? Strzały za zero? Deweloperzy zaczęli odnosić się chamsko do graczy? Może pojawiło się od groma prototypów czy pojazdów które nawet prototypem nie było?
Lepiej nie pisać nic, niż pisać bzdury.

Co do GF, rozgrywka póki co jest mocno monotonna (mało pojazdów, jedna mapa, jeden tryb rozgrywki) aczkolwiek same bitwy są dość ciekawe. Mimo wszystko gra ma wiele cech, które powodują iż wielu graczy porzuci WoT. Przede wszystkim większy realizm, lepsza grafika, fizyka która jest co chwile ulepszana i może obecnie są różne bugi z nią związane to jednak z każdą zmianą jest coraz lepsza, połączenie różnych rodzajów pojazdów w bitwie (samoloty i czołgi) co jednak może być wadą jeśli nie będzie trybów tylko czołgi/samoloty, mechanizm uszkodzeń jest lepszy i co ważne jasno określony przez twórców, o takich rzeczach jak mm ciężko na chwilę obecną powiedzieć cokolwiek.

17.12.2013 23:07
odpowiedz
Takeszi
14

Jak wypada w porównaniu do M&M:DoC? Dostałem dziś zaproszenie do bety i zastanawiam się czy korzystać bo przyznam, że wkręciłem się już w jedną karciankę i na dwie nie starczy czasu :)

14.11.2013 19:04
odpowiedz
Takeszi
14

@Tlaocetl- złego słowa nie powiesz bo nie grałeś, to chyba normalne i nie czyni z Ciebie nikogo wyjątkowego.

WoWP jest grą słabą, sam "Polski Ambasador Wargaming - Jasysae" napisał iż przenieśli w przestworza WoT a jak mi się wydaje chyba każdy dostrzega różnicę w prowadzeniu czołgu i samolotu dlatego WoWP im zupełnie nie wyszedł. Zresztą porównanie liczby graczy w wydanym WoWP i becie WT najlepiej ukazuje która gra jest lepsza.

09.04.2013 21:48
odpowiedz
Takeszi
14

Artykuł wyjaśnia fabułę gry, żadnych zachwytów nie widzę.

Grać bez poznania wcześniejszych części można jak najbardziej, jest jeden problem... po przejściu Infinite będziesz od razu chciał zagrać zarówno w jedynkę jak i dwójkę :)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl