Rozegrałem już kilka wyścigów i również chciałem się podzielić wrażeniami. Gra generalnie jest lepsza niż 2011. Na plus na pewno grafika, AI kierowców. Trochę inaczej jest z zachowaniem bolidu. Według mnie nieco za łatwa tylna oś wpada w poślizg, nawet bez dodania gazu, a jedynie po przejechaniu po krawężniku - powiedziałbym, że jest to charakterystyczne dla mokrej nawierzchni, ale mi się to ciągle zdarza, przez co muszę bardzo ostrożnie wychodzić z zakrętu i tracę na tym trochę czasu. Poza tym poziom trudności. Grając Force India na professional w Malezji potrafiłem wygrać kwalifikacje z przewagą ~1,5 sekundy. Zwiększając trudność tracę nagle do najlepszych około 3 sekund (!!) co jest kompletnie nierealne, ponieważ moje najlepsze okrążenie często jest bliskie ideału. Na pewno jest to lepsze niż w 2011 kiedy na najwyższym poziomie wygrywałem 90% wyścigów w słabym zespole, ale to też denerwuje. Zauważyłem, że w szybkich i krętych częściach toru przeciwnicy przejeżdżają bez odjęcia, co u mnie jest niewykonalne (złe ustawienia bolidu?). I jeszcze system kar jest w tym roku... "nadgorliwy". Ciągle otrzymuję kary, na które nie zasługuję, często za to, że inny kierowca we mnie wjedzie, a ja przez to zahaczę innego. System zniszczeń też nie powala, bo nawet przy mocnych uderzeniach (czołowych!) potrafię sobie cofnąć i wystarczy jedynie wymienić nos bolidu, a w realnym wyścigu kilka razy słabsze uderzenie to koniec wyścigu (już pomijając fakt, że się nie da cofać :) ). I jeszcze lusterka to taka imitacja trochę, nic się nie da w nich tak naprawdę zobaczyć. Ale poza tym widać spory postęp, zwłaszcza AI kierowców (2011 i ten widok jak 20 jedzie po wewnętrznej wzdłuż całej prostej, a na optymalnej linii toru tylko ja.