Piszę tą wiadomość i zakładam konto bo popełniasz kolego herezję.
Wiedźmin jako książka sama w sobie jakoś specjalnie zła nie jest, jednak nie jest również wybitna. To że należy do kanonu (polskiego, na zachodzie wypromowała ją gra CDPR) nie jest żadnym poświadczeniem jakości. HP też jest kanonem w swojej dziedzinie, a poziom pisarski dopasowany do dziecka (I na poziomie dziecka napisane, po najłatwiejszych środkach zaspokajania, instagratification - słyszałeś kiedyś?)
Pisze tego komenta tylko i wyłącznie dla tego, że śmiałeś porównać Wieśka z twórczością Cooka. Od niej wara, bo on jest takim kanonem dla dark fantasy jak Tolkien dla low fantasy. Nie ta liga.