Gra mega wciągająca. Ja nie przepadam za cukierkową otoczką Mario (znaczy chętnie zagram, ale w platformówkę, albo karty). Ale gra miażdży fajnymi mechanikami i super wykonaniem. Potrafi wciągnąć. Ale trzeba też lubić klimaty gier taktycznych.
Dobra, nawet dziś grafika ma to coś w sobie. Oprócz sterowania mechaniki nie są męczące. Ale jednak... to już nie to samo co granie "w tamtych czasach".
Po prostu najlepsza część serii. Polecam. Przeszedłem dwa szlaki krucjat i wszystkie kampanie. To było wspaniałe 120h
Cóż, dla mnie już DLC z goblinami to było męczenie buły. Może to moja kwestia indywidualna, ale mnie takie gry szybko nudzą. Lubię je, ale jak długość rozgrywki jest sensownie ukrócona.
To jest totalnie mój klimat. Gra mega wciągająca, z syndromem jeszcze jednej mapy, walka i rozbudowa zamku satysfakcjonująca, jak to w RTS grafika po latach nie powala, ale też nie odstrasza. Klasyk.
To nie jest do końca mój typ gier, ale Saints Row 2 garściami czerpie z GTA... no a gatunku król jest jeden. Jak masz za sobą wszystkie GTA i szukasz nowych doświadczeń to pewnie warto. Gra nawet nie udaje, że traktuje się poważnie -> GTA stara się prowadzić niezależnie od części jakąś przynajmniej naiwną ale zgrabną historie. Z kolei Saints Row... tutaj jest jazda bez trzymanki.
Moim zdaniem fajna odskocznia od dużych tytułów - naprawdę dobra zabawa z fizyką. Ciekawe tło i klimat. No i gra akurat tyle trwa by nie zdążyć się znudzić.
Zasłużona moim zdaniem ocena. Ja się bawiłem świetnie. Może trochę za długa... ale co poradzić, że dzisiejszemu pokoleniu graczy wszystko szybko się nudzi ;)
Gra jest świetna, choć niezbyt odkrywcza przez pierwsze kilkanaście godzin. Finał i cała końcówka to już męczenie buły by to ukończyć...