Wczoraj przeszedłem jedynkę, także wczoraj zacząłem część drugą. Co mogę powiedzieć? Grając w Syberię czuję się jakbym czytał niesamowitą książkę, oglądał fascynujący filmy - z tą różnicą, że wchodzę w interakcję więc przeżywam wspaniałą przygodę. Zdarza się posługiwać mi solucją, wiele zagadek jest tak bardzo trudnych, że inaczej się nie da, ale mimo wszystko seria godna polecenia!
Cóż. Fifa przegoniła PESa pod względem fizyki gry i wieloma innym elementami. Jednak jedno co mi się nie podoba w Fifie to faworyzacja Barcelony, a na drugim miejscu Realu. Casillas który od kilku lat jest bez formy my wyższy overall od przykładowo Cecha. Pique, który wśród obrońców ma jeden z najwyższych poziomów skillsów, a w rzeczywistości w Europie gra kilku jak nie kilkunastu lepszych defensorów. Co do Messiego i CR7 nie mam zastrzeżeń. Ci goście to światowy ewenement. Ale taki Neymar, który tak naprawdę nic szczególnego nie pokazuje. Ma drybling, zwinność, szybkość i tyle. Iniesta (mimo wielkiej sympatii której do niego darzę) również nie szaleje. Przykładów jest znacznie więcej. Wiem, że to w sporej mierze zależy od sponsorów. Jednak EA powinna dokładniej oceniać zawodników. Druga sprawa, taka paradoksalna. Grając klubem z górnej półki przeciwko klubowi z dołu tabeli bądź drugiej czy (w przypadku angielskiej ligi) trzecim lub czwartym mamy dużo problemów. Obrońcy mimo sporej różnicy między napastnikami pod względem szybkości i przyspieszenia bez problemu doganiają napastnika i odbierają mu piłkę. Odwrotnie zaś, grając dużo słabszym klubem można spodziewać się sromotnej klęski.