Myślę, że koledze chodziło o to, iż angielski jako język dominuje nie tylko w internecie ale i w prawdziwym życiu, więc wypadałoby go znać chociaż na poziomie podstawowym.
Co nie zmienia jednak faktu, że milej widziane są produkcje ze wsparciem językowym w postaci chociażby napisów.
trzeba było się zapoznać najpierw z produktem.
(od początku mówili że singleplayer będzie poprawny historycznie,
to multiplayer jest tak "poprawne politycznie" -- ich argumentem jest to, żeby postać, którą grasz odzwierciedlała ciebie a nie jakiegoś randoma z koszarów )
oceny graczy nie są i nigdy nie będą głównym wskaźnikiem jakości gier, przede wszystkim za względu na "fanboi-i", którzy pa potęgę likują, bądź dislikeują tytuły.
przykład1 - 1-wszy zwiastun COD WW2 (youtube)
przykład2 - oceny/recenzje kampanii Battlefield 1 ("w bf-ie liczy się przede wszyskim multi" NIE jest argumentem)
PS: w bf 1mam 250 godz i gram od 3-ki
w COD gram od 2003
Taka sobie gierka, na pierwszy rzut oka odstaje jakościowo od produkcji AAA.
Brak głównego wątku fabularnego i stare mechaniki to chyba największe wady.
Chociaż trzeba przyznać, że wybory moralne i same śledztwa wypadły naprawdę fajnie.
akurat "symulator chodzenia" to jedna z najbardziej lubianych przeze mnie kategorii gier.
Po Battlefield czy Call of Duty mam chęć na coś co POSIADA fabułę :D