świtna gra ale tylko z padem i ekranem w którym można ustawić opcję panoramiczną
to jest śmieszna gra no bo: dubbing prześmieszny (dno), nie straszy, bohater ma indiański ryj co zupełnie nie pasuje
do jakże poważnej sytuacji gdy atakują cię ściany i zombie które mają tylko inne twarze niż zwykli ludzie (mówię o postaciach fabularnych). Ale mimo wszystko nie gra się tak żle, to taki "mroczny" prince of persia. no dobra przesadziłem
Dla mnie to nie napiepszanie jest w tej grze najważniejsze tylko HUMOR.
Jak zobaczyłem manifest "ratuj drzewo, spal książkę" to o mało się ze śmiechu nie udławiłem