Czy się to komuś podoba czy nie krypto wchodzą w fazę adaptacji już powstają fundusze inwestycyjne obracające kasą na giełdzie kryptowalut https://grayscale.com/products/grayscale-bitcoin-trust/.
Do tego dużo wielkich banków zaczyna pracować nad właśnie takimi możliwościami u nich, a jeszcze w planie jest zrobienie ETF na BTC. W tej hossie weszły instytucje, które muszą naładować portfele aby wyjść z super zajebistymi lokatami dla swoich klientów. No i zapominasz, że wiele kryptowalut działa w systemie proof of stake, a ten system nie zużywa dużo energii. No i jeszcze jedna rzecz tak w ogóle dużo ludzi kopiących BTC używa energii odnawialnej, bo tak jest taniej.
Raczej korekta, a nie pękło takich spadków 40% w 2017 miałeś z 6. Nic nie może rosnąć wiecznie. Powiem tak żaden wieloryb co holduje BTC i ETH nic nie sprzedał teraz, a już widać ruchy USDT na alertach. Szykują się zakupy w okresie letniej przerwy a potem będzie znowu pompa.
Ja bym powiedział, że to takie magazyny wartości coś jak kiedyś złoto, które przez setki lat też nie było użyteczne poza robieniem z tego biżuterii czy innych ozdób. Ale kryptowaluty to nie tylko bitcoin to też masa innych projektów, które tworzą całe ekosystemy i pełnią jakąś większą funkcję. Tu po prostu chodzi o blockchain i możliwości wdrążenia go do życia codziennego.
Internet 2.0 to ten co mamy obecnie. Teraz pracuje się nad internetem 3.0 i będzie oparty o technologię blockchain https://academy.binance.com/pl/articles/the-evolution-of-the-internet-web-3-0-explained
To żadna nowość na zwykłej giełdzie też możesz stracić. Zresztą na tym to polega ktoś musi stracić żebyś Ty mógł zarobić :D
Dużo ludzi uważa, że Mr Blue Eyes to właśnie zaawansowana SI, a pojawianie się jegomościa w niektórych momentach gry jest podobne do Gauntera O'dimm z Wiedźmina 3, którego dopiero poznajemy w dodatku mimo, że w podstawce też się pojawia. Jeszcze można wspomnieć o zadaniu zlecanego przez Proroka Garrego, który każe nam zdobyć tajemniczy chip i od niego też można się dowiedzieć, że ci co rządzą mają niebieskie oczy. Oczywiście większość czasu gada pierdoły, ale jak wykonamy dla niego zadanie to Johny stwierdza o tym iż za całym tym spiskiem stoi zaawansowana SI więc w trakcie gry pojawiają się jakieś sugestie w tym kierunku, ale co z tego wyjdzie to się okaże.
Cóż ja myślę, że jest coś takiego jak kanon i jak twórcy w danym dziele mówią, że tak jest to tak ma być i koniec. Równie dobrze można sobie dopowiedzieć, że w zakończeniu z Panam jak sobie latamy po pustyni arasaka się mści na nas i wysyła jednostki specjalne z innych krajów i nas rozwala. A co do duszy czy symulacji już nawet nie chodzi mi o to tylko, że po potraktowaniu przez soulkillera jesteśmy kopiowanie czyli stajemy się kopią a my jako oryginał odchodzimy. Ta kopią może być tak samo ludzką jak my, ale to kopia.
Zakończenie z Panam jest egoistyczne,
spoiler start
bo nie dość że poświęcasz część ekipy z aldecaldos to jeszcze ty sam jako bohater giniesz i z Panam odjeżdża twój engram, czyli SI które Ciebie symuluje.
spoiler stop
Z chęcią bym używał fpp podczas jazdy ale nasz pozycja w pojeździe jest trochę za daleko i za nisko przez co mało widzimy, a i światła w autach gówno dają za blisko świecą poza porshe, bo tam o dziwo zasięg jest taki jaki powinien być.
Zwykłe mobki to lejesz nie patrząc na poziom gorzej jest z Zelotami czy innymi bossami tam już pewne umiejętności jak np spowolnienie czasu po uniku lub skok za plecy przeciwnika dużo pomagają i można ubijać tak o wiele silniejsze mobki tylko jak napisałeś trochę to trwa i trzeba sporo się na gimnastykować i nie popełniać błędów. Ja osobiście wolę trochę eq podciągnąć i podexpić żeby moje ciosy zabierały jakieś widoczny kawałek paska życia, bo klepania jakieś wiedźmy na 360lvl a ja na 100lvl trochę długo trwa (też gram na najtrudniejszym).
A w ogóle po co bawić się w obronę jakiejś gry co to w ogóle da niech nawet CP 2077 na stronie ma ocenę 1/10 i co to zmieni, że ktoś kto w to grał i dobrze się bawił to nagle stwierdzi, że jednak mu się przewidziało i gra faktycznie jest kupą, bo inni ludzie tak ocenili? Każdy oczekuje od gry co innego dla jednego wystarczy, że fabuła jest zajebista i już da grze 10/10 reszta może być średnia, inna osoba będzie oczekiwała przełomu w gameplayu, a na fabułę ma wywalone. I tak potem robią się dwie strony konfliktu, bo każdy oczekuje od gry co innego i potem ci ludzie spamują na forum, toczą zaciekły bój na argumenty myśląc, że mają rację i w ten sposób zmienią postrzeganie innej osoby.
Nie trzeba być netrunnerem, żeby kosić przeciwników, ja grając na skradaniu i wymaksowanym rewolwerze ładowałem takie headshoty, że czasami cryt dmg wchodził po 100k + na najtrudniejszym poziomie trudności ??. Tylko problem może pojawić się jak zaczynasz walczyć finałową walkę w turnieju bokserskim wtedy nasze buildy gówno dadzą, a na poziomie którym grałem zdychałem od 2 strzałów i nie mogłem nawet parować czy kontrę robić, bo też traciłem HP. Walkę wygrałem unikając, ale trochę to trwało.

Kurde nikt nie wspomina o easter eggu z filmu "Człowiek-demolka" z 1993, który zauważyłem na samym początku gry. Tutaj screen
Chociaż te całe kontrakty dla fixerów czyli coś ala tablica ogłoszeń z Wiedźmina to jest moim zdaniem lepsze niż polowanie na potwory i ma jakiś sens z ekonomicznego punktu widzenia, bo jednak kasa za kontrakty w CP2077 zwłaszcza te, które są dostępne od wysokiego lvl reputacji dają dość dużo gotówki natomiast w Wiedźminie 3 kasa za polowanie na potwory to była bieda i w sumie nie było co z nią robić. Tutaj natomiast niektóre ulepszenia czy to pancerza, broni lub wszczepy kosztują całkiem dużo i jest sens robienia tych zadań.
Napewno wycięli, ten cały filmik po wykroczeniu do Night City to lekkie nieporozumienie tym bardziej, że na nim widać jak np. wykonujemy robotę dla Padre, a potem w grze jest sytuacja, że musimy się mu przedstawiać. Ogólnie po tym filmiku z dupy pojawiają się postacie, z którymi niby się znamy, ale my jako gracze pierwszy raz na oczy ich widzimy. CP2077 to naprawdę niedokończona gra i to pod każdym względem. Może za jakieś 2 lata wyjdzie Edycja Rozszerzona i będzie tym czym miało być na początku.
Hehe 36 fpsów w 4k z ultra RT i DLSS na karcie za 7tyś. Ta technologia może fajnie wygląda, ale za dużo kosztuje. Grałem chwilę z włączonym RT + DLSS i mimo nawet znośnej płynności to nie mogę się przekonać do DLSS zbyt często widziałem te nieostre tekstury i ostatecznie wyłączyłem jedno i drugie. Pewnie jak wyjdą w patchach poprawki wydajnościowe (ponoć w tym tygodniu ma wyjść poprawka pod AMD 2x CCD) i dodadzą możliwość wyłączenia w opcjach TAA (zaimplementowane jest na sztywno) to pewnie zyskamy sporo tych fpsów, ale 4k z full RT bez DLSS to pieśń przyszłości chyba, że na 2 RTX 3090 lub 3080 jak dodadzą wsparcie :D.
W GTA V też mogłeś TV obejrzeć i miałeś parę różnych kanałów i to ma świadczyć że gra jest dobra?
W ogóle co to znaczy ok 60 klatek ja gram w 70+ ale są z dupy spadki w niektórych miejscach i to nie zawsze coś się tam dzieje. Ogarnąłem masę fixów jakie ludzie wynaleźli i był niezły boost, a wiesz dlaczego, bo gra nie umie np korzystać z SMT w prockach AMD. Albo powiedz mi jakim cudem mogę mieć drop fpsów jak użycie procka i karty jest w 50-70% to co więcej zasobów gra nie jest w stanie użyć? basil698 ładnie wypunktował błędy na jakie trafił w grze i o dziwo ma całkiem przyzwoity komputer - szok.
Nie ma błędów na PC :D. Chłopie albo jesteś mało wymagający, albo masz problem ze wzrokiem, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
Na wszystkich platformach gierka ma problemy tylko konsole na starej generacji mają najgorzej. Ogólnie mogli wydać na PC nieco później np w luty , a na konsole dopiero jak by zrobili wersje na next-geny. Chodź pewnie gracze by strzelali z dupy, że na PC jest wcześniej. Generalnie ten rok jest pod wieloma względami zrypany to pewnie chcieli zarobić ile się da no i taki grudzień przed świętami to idealny termin na premierę tym bardziej, że żadnej konkurencji nie było na horyzoncie.
https://forums.cdprojektred.com/index.php?threads/wazna-informacja.11049251/
Pewnie o tym będzie news, ale CDP przeprasza za swoją grę ??
Bo gra nie jest słaba i chyba nawet CDP Red mówili, że głównym aspektem gry to jest fabuła i postacie. Gra posiada bugi i problemy z optymalizacją, ale bywały gorsze gry pod tym względem. Oczywiście posiadacze starych konsol pierwszy raz spotkali się, że wszędzie gra śmiga w miarę ok tylko nie u nich, ale PC-towcy znają ten ból od dawna (Horizon czy RDR 2 - crashe i problemy z uruchomieniem gry przez ok pierwszy miesiąc). Ja w sumie czekam aż jeszcze podreperują optymalizację, bo jednak czasami gra ma jakieś dziwne dropy fpsów i niech trochę naprawią kulejące mechaniki i mogę grać :D. Mam dziwne przeczucie, że martwego miasta nie ożywią i raczej RDR2 z tego nie będzie może poprawią policję i nawet naprawią SI kierujące pojazdami, ale wątpię żeby nagle dopisali masę skryptów do zachowań npców. Szkoda, że tak pięknie wykreowane miasto stanowi tylko tło dla fabuły zresztą tak samo było w Wiedźminie 3.
https://forums.cdprojektred.com/index.php?threads/cyberpunk-wykorzystuje-tylko-50-mocy-procesorow-amd.11046290/
Sprawdziłem i powiem, że daje boosta. Już ludzie sami wzięli się za optymalizację gry :D
To już w Gothica czy Elder Scrolsach interakcje z NPCami były o wiele bardziej zaawansowane niż większości dzisiejszych nowych grach nie wspominając o rutynach jakie postacie niezależne w wyżej wymienionych grach posiadały. Obecnie to tylko RDR2 wniósł niewielką rewolucję w symulacji życia, chodź symulacja fauny i flory to jest poziom mistrz :D.
Dlatego wydaje mi się, że jest jakiś problem z mechanizmem odpowiedzialnym za sterowanie NPCami. Ja póki co sobie daruje granie w CP2077 i przerzucę się na AC V. Jak wyjdzie parę patchy to zobaczę co się zmieniło i czy da się grać :D
Z tego co mi się wydaje to NPC czasami do nas gadają jak np. w nich wpadniemy i ten wyjeżdża z jakimś tekstem, albo jakaś kurtyzana odezwała się do mnie czy nie chce czegoś ciekawego porobić :D. Myślę, że jest jakiś problem w algorytmie co generuje tych NPCów w grze. Dużo rozmów miedzy nimi dzieje się jak blisko podejdziesz, np. stałem blisko jakiegoś mnicha i kolesia co paczki rozwoził i ten mnich zagadał do niego o paczkę i zaczęła się taka w miarę rozbudowana rozmowa. CP2077 posiada sporo bugów na każdej płaszczyźnie - mechaniki, questy, optymalizacja itp.
Tego się obawiałem, że będzie jak w Wiedźminie - NPC stanowią tylko tło a jedyna z nimi interakcja to parę kwestii jakie mogą do nas wypowiedzieć. Cały ten żyjący świat sprowadza się do określonych miejsc, w których są przypisane jakieś oskryptowane wydarzenia. Mogli to chociaż rozwiązać jak w RDR 2 i dać parę ciekawych reakcji NPC i losowe dynamiczne eventy okraszone jakimś ciekawym i bardziej rozbudowanym dialogiem.
Na konsolach może ok, ale na PC RDR 2 miał też spore problemy ja np nie mogłem gry odpalić, crashe itp. Trzeba było trochę poczekać aż grę dopieścili.
https://www.kitguru.net/components/graphic-cards/dominic-moass/nvidia-rtx-3080-founders-edition-review/24/ W tym teście także pod lupę wzięli zużycie Vramu i wychodzi na to, że taki Division 2 lubi zalokować 9gb Vram siedząc w menu :D co nie znaczy, że tyle zużywa. Myślę, że obecne RTX 3xxx spokojnie obsłużą większość gier i to bez problemu, a te wersje SUPER z dodatkowym Vram będą wydajnościowo takie same, a za to droższe.
Jak się zjedzie z detalami to będzie 60+ fpsów.
Ja tylko zapytałem czy ktoś testował, bo na różnych forach niby po włączeniu tej opcji było lepiej - więcej fpsów i zero crashy.
No i trzeba mieć najnowsze sterowniki od karty graficznej i wtedy pojawi się ta opcja.
Obiło mi się, że windows 10 można włączyć opcję ''Planowanie przyspieszanego sprzętowo procesora'' i to powoduje, że gra działa lepiej, a także eliminuje crashe. Ktoś może już to sprawdzał? Bo kupiłbym tą gierkę, ale jak czytam o tych wszystkich problemach to mam lekkie obawy czy warto póki co wydać kasę na nią.
Właśnie w tym roku mam w planach wymienić kartę graficzną i monitor minimum 2k i cały czas zastanawiam się nad tymi 21:9 tylko cena, słabsze wsparcie tej rozdzielczości w porównaniu do zwykłego formatu 16:9 i jakby nie patrzeć trochę więcej pixeli do obsłużenia, ale trochę jeszcze czasu mam na podjęcie decyzji.
Ja gram na vulkanie, więcej fpsów (gtx1080) mam, ale za to w online częściej pojawia się błąd gf exe. Z tego co patrzyłem na testy to jak masz kartę z serii RTX to lepiej dx12 wybrać mniej błędów a strata fpsów nie jest tak duża jak w przypadku starszych modeli.
Co się po pieprzyło to nie wiem, ja tylko podałem rozwiązanie tego problemu. Ogólnie czekam na patcha, bo grając w Online dużo bugów spotykam ,a odkąd dodali śnieg na całej mapie w multi to trochę fpsów spadło.
Mam taką nadzieję, że po premierze nowych konsol twórcy gier skupią się na wykorzystywaniu większej ilości rdzeni, ale pożyjemy zobaczymy co z tego wyjdzie.
No właśnie o to chodzi albo Cię stać teraz i grasz na ultra albo po paru latach kupujesz PC za grosze i też grasz ze wszystkimi suwakami na prawo. Także po latach możesz wrócić do gry i tak jakby zyskujesz nową jakość, a konsola tego nam nie da chyba, że zrobią tą samą gierkę na nową konsolę i trochę podciągną grafikę. No i tylko na PC masz w pełni 2k lub 4k bez scalowania rozdzielczości.
A czy czasami PS 5 nie będzie korzystał z dx12 lub Vulcan? Przecież nowe konsole mają mieć normalne karty od AMD tak samo z procesorami. Co do RDR 2 nie uważam, że to jest gówniany port, bo na konsoli ta gra też nie chodzi jakoś imponująco, a jak R* dodało RD Online to poszedł downgrade graficzny na konsolach żeby to jakoś śmigało. Ta gra jest bardzo wymagająca, świat jest dość rozbudowany, a masa opcji graficznych to są symulacje fizyki wody, dymu, mgły itp. więc samo to zarzyna sprzęt. Niestabilność na PC to wina ich DRMa.
Tak samo łyknie jak PS4, czyli w niecałych 30 fpsach z blurem i z wyłączonymi paroma opcjami graficznymi, których na PC nie da się wyłączyć. W ogóle RDR 2 można powiedzieć jest next-genem i dzisiaj w 4k żaden sprzęt tego nie pociągnie chyba, że SLI 2080 To, ale nawet jak tą grę przeniosą na ps5 to i tak nie będzie hulać w prawdziwym 4k bez downscalingu tekstur i zmniejszenia opcji graficznych, a Ty tutaj mówisz o RDR 3 ??. Komputer ma tą przewagę, że prędzej czy później każdy zagra sobie w tą gierkę w 4k że wszystkim na ultra w 60 fpsach.
No mam nadzieję, że skończy się era gównianych portów na PC skoro nowe konsole mają być tym samym co komputery.
To że coś zepsuli to wiem, bo też z tym problemem się borykałem, ale wyłączenie potrójnego buforowania pomagało dlatego o tym wspomniałem.
Zdaje sobię z tego sprawę, że muszą się w kosztach zmieścić, ale moim zdaniem Microsoft stać na zrobienie mocniejszej konsoli dopłacić do tego, a potem odbić sobie jakimiś usługami, czy grami i tak by pogrążyli psa.
Po co oni robią konsole o podobnej specyfikacji jakby taki Microsoft nie mógł wydać znacznie mocniejszej konsoli i byłoby po kłopocie. Tacy niby rywale, a wszystko robią takie same.
Ehh i znowu to samo nie żebym bronił komputerów, ale na konsolach nie ma stabilnych 30fpsów, był downgrade graficzny żeby RDR jakoś śmigał na multi, a niektóre ustawienia na konsolach to są poniżej low tego co mamy na kompie i z tego co mi się wydaje to konsole nawet nie mają prawdziwego 4k tylko skalują do tej rozdzielczości. Czyli konsola to jedna wielka iluzja.
No ekonomia w singlu leży i kwiczy, ale to nie tylko w RDR 2, bo prawie w każdej grze single player ekonomi nie ma. Tego typu biznesy co wymieniłeś to może się pojawią, ale w multi - gdzieś czytałem, że niby będzie można kupować nieruchomości. Także jest nadzieja, że kiedyś kupisz sobie ranczo i coś na nim będziesz mógł hodować.
Też się dziwię dlaczego nie dają możliwości wybory ile ma trwać doba, bo w grach zazwyczaj czas upływa za szybko. Jak już nie chcą dać takiej opcji to niech taka doba trwa ze 4h wtedy masz po 1h na każdą porę dnia, a jak komuś jest za długo to może rozbić obóz lub przespać się w hotelu i masz taką porę jaką chcesz. Może jeszcze w jakimś patchu wydłuża upływ czasu, same mody nie bardzo mnie interesują, bo martwi mnie że mogą powodować błędy w trybie online.
Są 2 sposoby na to.
1. Jak wejdziesz do menu gry to przełącz na tryb online odpal grę i jak Ci się wczyta to przejdź do gry fabularnej. (Jak ten nie działa to opcja 2)
2. Wejdź w moje dokumenty znajdź folder Rockstar Games - Red Dead Redemption 2 - Settings i ten ostatni usuń. Potem normalnie odpal grę i powinno wystartować tylko, że będziesz musiał na nowo ustawić ustawienia graficzne. Minus tego taki, że po ustawieniu i zresetowaniu gry może znowu wystąpić ten bug.
Czyli dobrze mi się wydawało, że czas w grze za mocno zapierdziela. Już chciałem szukać jakiś modów na wydłużenie doby.
Te wywalanie to jest chyba problem z niektórymi procesorami, a tego póki co nie naprawiali. Napisali, że mają rozwiązanie ale muszą je protestować i wtedy udostępnia.
Spróbuj najpierw wejść do trybu online i jak Ci się załaduje to wtedy wyjdź do menu i odpal tryb fabularny.
Optymalizacja nie jest zła po prostu ustawienia ultra są przyszłościowe, a jak zejdziesz na hight to dostajesz kosmos boosta do fpsow. Owszem na kartach z niskiej półki może być ciężko odpalić gierkę, ale to Rockstar może rozwiązać dając możliwość wyłączenia niektórych opcji graficznych z tego co słyszałem na konsolach dużo opcji było poniżej poziomu pc-towego low. Więc wystarczy rozbudować niektóre opcje graficzne zwłaszcza te od efektów cząsteczkowych i dodać możliwość wyłączenia ich albo bardzo ubogi wariant i już każdy pogra. Szczerze to nie chcę żeby optymalizowali grę po przez kastrowanie grafiki. Niech poprawią stabilność i launchera za to należą im się baty, a reszta moim zdaniem jest ok, tylko ludzie stękają co nie mogą grać ze wszystkimi suwakami na prawo i jest ból dupy(a tak niektórzy chcieli gierkę co będzie swoistym next genem no to mają). Ja już sobie wyobrażam jak za rok może 2 kupię nową kartę graficzną do tego monitor 2k lub więcej i odpalę to wszystko na ultra i przeżyje przygodę jeszcze raz, a póki co gram w full HD w 60 fpsach gdzie 80% ustawień mam na hight parę na średnich i naprawdę takie ustawienie wywołują u mnie opad szczęki.
Chyba, że tak. Cóż może wyjdą jakieś patche co zbalansuja rozgrywkę, zresztą wystarczy dać opcję w której można wybrać serwer na którym grają ludzie z k+m i taki sam filtr, który będzie szukał nam takich graczy. Dopiero jak ukończę fabułę to odpalę online i zobaczę co i jak więc do tego czasu sporo może się zmienić. Nie pamiętam jak to było w GTA V, ale tam zabijanie ludzi grających na padzie nie stanowiło problemu.
Na klawiaturze też można włączyć wspomaganie celowania, ale dla mnie to jest herezja ja od razu wszystkie wspomagacze wyłączyłem. Trzeba ćwiczyć aima i zostać najlepszym rewolwerowcem, a nie pozwalać żeby gra za nas grała.
No u mnie też GTX 1080 spisuje się dzielnie, ale nie w rozdzielczości 4k tylko full hd :D . Gram na ustawieniach mieszanych, ale głównie odbicia, woda i efekty cząsteczkowe zjechane na średnie reszta wysokie i ultra na takich ustawieniach mam 60 fsów i tylko jak wjeżdżam do obozu to zdarza się lekki drop do 10 fpsów max, a potem znowu robi się 60. Pewnie skrypty się jakieś ładują czy coś, bo w miastach czy na terenach mocno zalesionych bite 60 fpsów i ani drgnie.
Ciężko powiedzieć co dokładnie powoduje crashe, bo ja od premiery gram z odpalony MSI Afterburner i Riva Tuner i zero crashy póki co.
W tej grze to prawdopodobnie te wszystkie efekty cząsteczkowe i wolumetryczne robią problem z optymalizacją tzn nie są problemem tylko wszystko jest liczone w czasie rzeczywistym, do tego zwiększony zasięg rysowanie obiektów, cieni itp i każda zmiana pogody, pozycji słońca powoduje, że komputer wszystko na nowo musi liczyć. Jak dobrze wiemy z innych gier jedna taka opcja wystarczy żeby zajechać mocarny sprzęt. Ciekawe czy te opcje były zaimplementowane na konsolach. Dodam jeszcze, że mi na sprzęcie Ryzen 7 3700x, 16gb 3200hz ram, gtx 1080 (API Vulkan) - gra chodzi w full hd z mieszanymi opcjami ultra, hight i parę opcji na średnich w średnio 60 fspach, czasami mam spadki o 5 fpsów i bardzo rzadko póki co o 10 fpsów. Wbudowany benchmark pokazuje max 61 fps, średnio 60fps i min 58fps.
Ogólnie dużo opcji graficznych to są różnego rodzaju efekty cząsteczkowe symulowane w czasie rzeczywistym. Nie dziwię się, że gierka zarzyna komputery. Takie wolumetryczne chmury w AC Odyseja potrafiły dać popalić, a to tylko jedna opcja.
Jeżeli ktoś używa Bitdefendera to zalecam wyłączenie lub wykluczenie foldera z Launcherem i Grą w zakładce Zaawansowana ochrona przed zagrożeniami . Mi to pomogło i gra się normalnie odpala :). Ogólnie niedawno wyszedł jaki patch i po nim w benchamrku miałem min 59 fps a średnio 60 :). Chodź tak naprawdę nie wiem co pozmieniał, bo nigdzie nie znalazłem patch notesa.