Bo jak dobrze wiadomo w średniowieczu nie było osób o innej orientacji seksualnej czy o innym kolorze skóry. :D
Gra ma niesamowitą fabułę przez co nawet nie czułem, że gram. Czułem się jakbym oglądał jakiś świetny dreszczowiec. Czekam na część drugą, jak na razie pierwsza część The Last of Us zajmuje miejsce w topce ulubionych gier zaraz obok Red Dead Redemption, serii Fallout i Wiedźmina.
Dzień dobry, tutaj 2024. Gra teraz kosztuje 115 zł na Steam. :D
Otwarty świat pozwala nam wczuć się w życie niedźwiedzi grizzly w uniwersum Sezonu na Misia lepiej niż w jakichkolwiek bliźniaczych pozycjach, a wyróżniająca się grafika gwarantuje nam wyjątkowe zanurzenie w akcję toczącą się na naszych ekranach. System strzelania myśliwymi, jeżami i zającami może być dla niektórych nowy, ale po przestawieniu się szybko można odkryć jego niesamowitość. Dla fanów prawdziwych wyzwań też coś jest, bo oprócz wymagających misji znajdziemy w grze szereg nieraz zabawnych achivementów, które pozwolą nam spróbować swoich sił w ciekawych zadaniach.
Wychodząc poza recenzję samego gameplaya, na plus jest również brak ukrytych płatności i ton dodatkowych DLC, które kosztują tyle co sama gra. Nie, twórcy Sezonu na Misia (SnM) postawili na jakość i całą zawartość odnajdziemy w jednym wydaniu gry. Ba! Twórcy poszli o krok dalej i zapewnili dodatkową zawartość w cenie jednej gry, bo poza samą fabułą na płycie są również mini-gry i tapety na komputer.
Pozostaje dziękować twórcom za wysiłek, który włożyli w produkcję tego (nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu) arcydzieła i czekać na drugą część.
Moja ocena to 10/10.
Dosłownie 10 sekund wystarczyło mi, żeby znaleźć info na temat czarnoskórych mafii. Philadelphia Black Mafia to mafia złożona z czarnych, która działała od 1968 roku.
Gamerzy się zesrali, bo zobaczyli czarnego. Umyjcie się i wyjdźcie na dwór. ??