Giereczki można odpalać z pendriva, nie jesteśmy ograniczeni do tych 25 wbudowanych w komputerek. Fajny sprzęt, kupiłem miesiąc temu i nie żałuję, nawet jeśli to tylko emulator i z klawiaturą atrapą ;)
Zawsze to instalacja jednego programu mniej po świeżym "wgraniu" systemu operacyjnego :D
Dobrze, że Nicolas Games zdecydował o pełnej polonizacji, oryginalny voice-acting to tragedia, tak więc nie muszą się martwić, nie spartaczą dubbingu w ten sposób by dorównywał oryginałowi ;) Gra jest świetna z tego co widziałem i czytałem, kupuje na bank, choć jak na produkcje prawie amatorkską cena 80 zł trochę w oczy kłuje... Ale i tak kupię, gra jest tego warta.
To normalna rzecz. Zastanówcie się, jaki procent użytkowników GOLa udziela się stale na stronie? Może 3, albo 4 procenty, nie więcej (tylko strzelam, mogę się mylić). Stąd też baaaardzo duże prawdopodobieństwo, że szczęście uśmiechnię się do juniorów. Ale ma to swoją zaletę - widać, że losowanie jest uczciwe, nikt nikomu nie daje wygrać za dokonania na forum ;) Gratulacje dla zwycięzców.
Są już dostępne próbki dźwiękowe polskiej wersji gry: http://soblonde.cenega.pl/dzwieki
Cóż, całkiem nieźle się nam Aneta Zająć spisała :)
Kiedy to to będzie dostępne w sklepie Cenegi? So Blonde już jest w pre-orderze, czekam tylko aż trafi tam Perry Rhodan i zamawiam oba tytuły :-) Wyjdzie taniej. Szykuje się ciekawy lipiec, ja się tylko pytam czemu w zimę nie było tylu mocnych premier :-D
Jeśli chodzi o poziom elementów zręcznościowych, to tak, gra nie była trudna. Jednak twórcom może też chodzić o ogólny wygląd gry, jej misji. Łażenia było sporo, nie zawsze każdy mógł wiedzieć gdzie się udać i po co. Być może teraz etapy będą wyglądały tak: przyj ciągle do przodu :/ Oby nie, mimo wszystko tak było ciekawiej.
Też kocham Cenegę :] , choć jeszcze nie tak dawno trochę mniej przygodówek wydawali, to w końcu znów wrócili do dawnej formy i mają w planach kilka perełek. Oby tak dalej Panowie :) Ciekawa ile będzie to to kosztowało, ale wątpię czy mniej niż stówę...
Nie grałem w demo, ale w nowym numerze GameRankingu padło takie zdanie, że Polski dubbing jest znakomity (a przynajmniej główna gwiazdka naszej wersji się popisała :D). Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać do premiery. I ta cena - tylko 59,90 zł, biorę bez zbędnych pytań :)
W wymaganiach powinno być napisane, że gra może mieć pewne problemy przy Viscie. Całe szczęście, że ja jej nie mam ;] Co do samej gry, dobra jest? Jakoś się na nią nakręciłem, te klimatyczne skriny wywołują u mnie szybsze bicie serca, mniam! Polska wersja kinowa czy pełna? Cieszyłbym się gdyby była i jedna i druga, do wyboru (wybrałbym pełną polską z dubbingiem, heh.). Nie wiem co ze mną jest, ale jeśli tylko się dowiem, że przygodówka (którą mam zamiar kiedyś kupić) ma wyjść z pełną polonizacja to z miejsca stawiam ją jako priorytet do nabycia. Nawet nie wiem dlaczego, polski dubbing coś w sobie dla mnie ma :D
Wszystko wygląda smakowicie, ale Frogwares te swoje tytuły średnio dopracowuje :/ Np. takie 80 dni, gra bardzo dobra, grywalna, długa, ale mocno niedopieszczona (animacja postaci, filmiki, średni voice-acting i wiele innych drobnych niedociągnięć). Oby tym razem było lepiej, czekam niecierpliwie, nie ma co ukrywać :)
Taa, coś mało słychać o tej grze. Kilka zapowiedzi w pismach, w sumie tyle. Pierwsza część była całkiem niezłą grą, nie wiem czy się cieszyć ze zmiany na 3D, czy może na to narzekać (2D rządzi). Jak ktoś kupi po premierze niech da opinię o samej grze i polskim dubbingu, będę wdzięczny :D
Gra może nie wybija się ponad przeciętność, ale przyznam, że strzelało się bardzo przyjemnie. Dużo elementów rozgrywki po prostu ssie, wszystko wydaje się być skryptowane i ogólnie czuć na każdym kroku, że to tylko gra. Ocena w recenzji moim zdaniem jak najbardziej adekwatna. Ale polecam :) Miło spędziłem czas.
Oby niczego nie spartolili. To naprawdę może być przygodówka z duszą, a nie kolejne taśmówki tworzone dla pieniędzy. Martwi mnie jedynie długość gry, kiedyś przeczytałem (nie pamiętam gdzie), że ma się mieścić w przedziale 7-8 godzin. Mimo wszystko czekam, czekam, czekam.
Bardzo dobrze, że zdecydowano się na pełną polonizacje. Nic na to nie poradzę, że wolę jak się do mnie mówi po Polsku :) Kupuję!
Zapowiada się...nieźle. W końcu coś w innych klimatach. Grafika ma taki fajny urok i jeśli tylko fabuła okaże się ciekawa (a wiele na to wskazuje), to nie mam więcej pytań.
Overclocked jest u nas wydany w całości po polsku, czy tylko kinowo? Bo na GOL-u mamy: polskie napisy, a w recenzji na, bodajże, gieromaniaku było napisane, że również głosy są w rodzimym języku.
Zgadzam się z oceną gry. Moje odczucia co do polskiego dubbingu:
Jest bardzo dobry, ale...
1. Czasem Wojciech Mann mówi zbyt cicho i muzyka go zagłusza. Ponadto momentami wkłada w swoje kwestie zbyt mało emocji. Ogólnie wypadł jednak dość dobrze.
2. Trochę szkoda, że piosenki nie zostały zdubbingowane, trochę dziwnie to wygląda jak nagle słyszymy angielskie głosy postaci, które jeszcze przed momentem mówiły "po naszemu". Jedna zaś piosenka nie ma nawet polskich podpisów.
3. Kilkukrotnie słyszymy w trakcie dialogu angielskie kwestie zamiast polskich (głównie przy podsłuchiwaniu np. Sybilli i kilku innych postaci).
4. Nagminnie widzimy co innego, a słyszymy co innego, podpisy niemal zawsze się różnią od dialogów.
To w sumie, można powiedzieć, drobne błędy przy rozmiarze pracy, którą miało do wykonania CDP, ale jednak dość rzucające się w oczy i uszy ;)
Co do gry: jest zabawna, ma interesującą grafikę i wcale nie jest taka prosta jak niektórzy mówią :) Niejednokrotnie trzeba trochę wysilić mózgownicę aby wpaść na rozwiązanie. To się ceni :) Całą grę ukończyłem w 15 godzin (zaznaczam, że nie było to przechodzenie na chybcika, oglądałem wszelkie przedmioty, dialogi itp), co jest w dzisiejszych czasach dobrym wynikiem.
Powątpiewam w to, że Overclocked się już ukazał. Z prostego powodu - w sklepie nicolasgames jeszcze go nie ma, widnieje zaś data premiery jako początek kwietnia. Jeśli ktoś by jednak się dopatrzył do w jakimś sklepie - prosimy o informacje :)
Co by nie powiedzieć,gra jest dobra, aczkolwiek bardzo krótka. Sto złotych za 5-6 godzin gry...póki co spasuje, ale...gdy trafi do serii TS - kupię bez chwili wahania :D
Gra jest już moja - w końcu Empik wykazał się refleksem i pierwszy sezon Sama i Maxa ukazał się na ich półkach ledwo w dwa dni po oficjalnej premierze. Cena - moim zdaniem adekwatna do zawartości pudełka. W końcu to 6 epizodów, czyli jakby nie patrzeć płacimy nieco ponad 10 złotych za jeden z nich. Dodatkowo w bardzo ładnym opakowaniu znajdziemy instrukcję (mało stron, ale wszystko co trzeba jest), szczegółowy poradnik do gry (chyba, nie czytałem z obawy o spojlery) i duży plakat wydrukowany na kredowym papierze. Krążki są dwa, na jednym gra w oryginalnej wersji językowej, na drugim zaś polska wersja. Osobiście skorzystam z tej drugiej, lubię jak się do mnie mówi w rodzimym języku :p Wrażeń z samej rozgrywki nie opisze póki jej nie zgłębie :) Ale tyle ludu nie mogło się mylić - napewno warto kupić. Polecam, za cenę 79,99 zł
dostajemy kawałek naprawdę fajnie wydanego i grywalnego produktu.
Wiem, że to nierealne, ale chciałbym aby tę grę u nas wydano (najlepiej z polskim dubbingiem, żadne ryzyko, bo gorzej z voice-antingiem być już nie może). Kupiłbym napewno. Jeśli to czyta jakiś polski dystrybutor, to bardzo go o to proszę ;) Gra jest naprawdę dobra. Mam gdzieś grafikę, tutaj liczy się opowiedziana historia, a ta jest świetna.
Na Gram i w paru innych internetowych sklepach (np Wirtus) gra jest już dostępna. Jak ma się sprawa z tradycyjnymi sklepami? Widział ktoś Sama i Maxa w Empikach czy innych Mediach Marktach? :]
Producent to Kheops, a wydawca Microids - to rekomenduje gre :) Czekam z niecierpliwością z nadzieją, że znajdzie się jakiś chętny dystrybutor w Polsce na Dracule 3.
Szm007 - U mnie też jeszcze nie ma (w Empiku). Zanim wszędzie dotrze musi minąć parę dni. Zresztą, nie kupię więc nawet nie czekam.
Gdyby jeszcze przy każdej grze w encyklopedii była jej recenzja (o ile by takowa istniała), to bym kupił i dwie sztuki (drugą dla brata ;)
Jeah! Oby to była prawda, od dawna czekam na sequela tego hita. Kupiłem go mając posuche za parę dych w Empiku i wsiąkłem na amen! Cudo gra :D
Pierwsze wrażenie - co za g*wno! Po dwóch godzinach gra zaczyna jednak może nie wciągać, ale podobać się na tyle, żeby w nią grać :p W sumie nawet ujdzie, tym bardziej że Play to niedrogi wydatek plus pare innych gierek na płytce i pisemko.
Może nie świetna, ale bardzo porządna gra. Mam trzy części, i każda kolejna jest coraz badziej rozbudowana. Teraz gram właśnie w Miami, jestem w drugiej sprawie. Fabularnie jest super, zresztą tak jak i w serialu. A grafika? Może nie powoduje szczękoopadów, ale jest estetyczna. Za 15 zł to nie wypada narzekać :p Szkoda, że najnowsza odsłona kosztuje 70 zł. Zbyt duży skok ceny...