Jedyne z czym ta gra mi się kojarzy to memy o Oblivionowych dialogach takie jak ten:
https://www.youtube.com/watch?v=FN04MpUYCWw
Czyli powrót do korzeni, trochę śmieszne że spinoff jest tym czym kiedyś ta seria była
Gdyby ktoś te 10 lat temu powiedział komukolwiek o czymś w rodzaju NFT i że ludzie to kupią to zostałby wyśmiany albo trafił do psychiatryka...
Ciężko powiedzieć czy to dobrze czy źle... Blizzard w ostatnich latach pikował w dół, może teraz przy MS nie będą odwalać takiej lipy jak np przy Warcrafcie 3 RF.
Sukcesem chyba w przebiciu Cyberpunka pod względem błędów xD
https://www.youtube.com/watch?v=uGTE3FyGTqk
Ludzie to bardziej grają chyba dla beki że,by zobaczyć jakieś śmieszne błędy takie jak te np :D
[link]
Nie widać było tego nic a nic w filmie także nie wiem co to za kity próbuje wciskać...
Nie wygląda jakoś spektakularnie i jakby na tym trailerze się tnie? Może gameplayowo będzie nieźle.
Też się zastanawiam, po prostu spotkali się pogadali i pojedli a takie poruszenie jakby powstał nowy film xd
Pewnie przy każdej większej premierze filmowej taka akcja jest.
Chociaż tyle że ten deszcz poprawili, a szkoda bo bardzo memiczny był, taki amerykański.
[link]
Dziwne trochę bo wygląda to słabo ale to chyba bardziej wina trailera który jest zrobiony strasznie amatorsko.
Tak to jest z czymś fikcyjnym a takie właśnie jest wirtualne konto z wirtualną kopią gry, niestety.
Czyli gra stała się memem. Na początku ten przerobiony trailer z Cyberpunka rozwala.
[link]
No nieźle, tamte tekstury rozmyte całkiem a te ostre jak brzytwa. Tak się robi mody.
Powinieneś wziąć poprawkę na to iż to tak zwany mainstream, a niektórzy nie lubią oglądać tego typu rzeczy bo to co mainstreamowe jest zazwyczaj słabe jakościowo. A druga sprawa to algorytmy YT które pokazują to co oglądasz i temu podobne a więc EKIPA nijak się jakiemuś człowiekowi co jej niezbyt ogląda pokaże.
Głownie tą oglądalność nabijają dzieciaki które mają masę wolnego czasu i oglądają to bo fajnie przeklinają i się wydurniają.
Powinni zainteresować się wydawaniem gier z okresu 2000-2010, pełno jest wartościowych gier z tego okresu a bardzo ciężko co niektóre uruchomić na win10.
Dużo ludzi kupuje w ciemno lub po obejrzeniu co najwyżej trailer i takie są tego efekty...
Cyberpunk ma jeszcze dużo łatek przed sobą niestety chociaż jest o niebo lepiej niż było kiedyś.
Ogólnie to nie rozumiem jednego. Gość zarabia na swoich modach (i pewnie nie mało bo widziałem już jego mody do GTA 3 I Vice City, a z tego co widać są bardzo popularne) i dziwne jest to że Take-Two nic w tej sprawie nie reaguje gdzie potrafią się przyczepić do w pełni darmowych modów, a tutaj gość sobie nie mało na tym zarabia.
Gość ze zdjęcie wygląda trochę jak Tom Cruise? Czy to tylko moje oczy płatają figle?
Ten deszcz stał się już memem xD
A tak poza tym to jak pisał
[link]
Gra widać że przeszła gruntowne zmiany. Tak wyglądała kiedyś i była zbliżona bardziej do Settlersów z tego co widać na filmiku:
[link]
Nie wiem kto wymyślił to coś, bo to dyscypliną sportową ciężko nazwać. Bo takie MMA czy boks to ok ale lanie się po mordzie z liścia. Debilstwo do kwadratu .
Problemy pierwszego świata, ciśnie się tylko jedno na usta: co za dzba...
Dobrze że po policję nie zadzwoniłeś... Poza tym to problem tego wybrakowanego sklepu że nie mają pieniędzy do wydania, także co wylewasz żółć na tego gościa. Ręce opadają.
Myślałem że porzucili już Cyberpunka... no bo po co to naprawiać tak na prawdę? Jest już dawno po premierze, ludzie zapomnieli, jednym słowem bardzo nie opłacalne. Oczywiście dla CDPu, bo kwestia że powinni naprawić grę jest tutaj już taka bardziej etyczna.
Dla miłośników social mediów na pewno niezła zabawka dla każdego innego... badziew.
"Dużo się dzieje, ale brakuje tej iskierki z poprzedniej części, która przyciągnęła do kin nie tylko amatorów zwariowanej ulicznej jazdy, lecz także fanów kina akcji w ogóle."
Niby jakiej iskierki? Cały tekst o drugie części "szybkich i wściekłych" napisany na siłę. Nie ma w zasadzie argumentów czemu niby film jest słaby tylko takie przebąkiwanie typowego nosacza że kiedyś to było.
"W drugiej odsłonie Szybkich i wściekłych nie chodzi już o wyścigi, a z chemii między bohaterami zostają ledwo opary unoszące się znad misternie zorganizowanego planu przeciwko mafijnym zbirom."
Wyścigi były ale nie jako główna oś fabuły. Po raz kolejny... cały tekst to narzekanie że 2 część nie była 1:1 taka sama jak pierwsza...
Wygląda spoko ale przygodówki to aktualnie nisza więc może nie sprzedać się za dobrze.
Gra dopiero co wyszła no to wiadomo że dopiero będzie rozwiajana stopniowa, tak samo endgame...