Dokładnie też czuje ten sam ból. Jeżeli nie brać pod uwagę kilku wybitnych firm (w tym oczywiście polskich) to branża gier schodzi na psy. Nie liczy się zrobienie dobrej gry, tylko zrobienie gry w taki sposób żeby najwięcej zarobiła. Przykładem może być nowy Sniper Elite 4, który nie będzie u nas sprzedawany w pudełkach, po to żeby ludzie nie mogli kupić kluczy tajniej na serwisach typu G2A. W tym wszystkim problem jest taki, że np. Sniper Elite 4 to Sniper Elite 3 tylko z nową mapą i kilkoma usprawnieniami a gra będzie kosztować w okolicy 200zł. Tak samo jest z AS, Far Cry itd. gdzie gry Ubi to już w ogóle przeginają (chodzi mi o np. aferę kiedy okazało się że mapa Far Cry Primal jest taką samą mapą jak w Far Cry 4 tylko w innych realiach).
Wiadomo każdy odbiera poszczególne aspekty w inny sposób, ale wydaje mi się że u większości osób które zagrają w betę, wniosek będzie podobny - to nie jest to czego oczekiwaliśmy.
Otóż pograłem kilka godzin w betę, porobiłem misje główne, poboczne, zwiedzałem świat itd. i generalnie jestem MEGA zawiedziony :(. Gra nudzi już po pierwszych paru godzinach. Jest parę dobrze zrobionych rzeczy jak np. strzelanie jest całkiem ok, tworzenie postaci i dobieranie ekwipunku, grafika czy skala świata... ale to wszystko na tle reszty po prostu tonie. Misje już od samego początku są powtarzalne, cały schemat rozgrywki jest powtarzalny (jedziemy na miejsce, latamy dronem, likwidujemy przeciwników itd.), standardowo jak na Ubisoft przystało, miliony znajdziek które nic nie wnoszą oprócz kawałka tekstu. Występują też zasoby które też są swojego rodzaju znajdźkami, próbującymi nieudolnie stwarzać imitację tego że są potrzebne, otóż służą one do rozwijania postaci, co nadal jest bez sensu. Model jazdy samochodami jest średni, może dałoby się do niego przyzwyczaić gdyby nie to że auto którym jedziemy jest nie zniszczalne i przejedzie praktycznie każdy teren. Podczas rozgrywki w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że tak na prawdę nie trzeba jeździć drogami, wystarczy nakierować się na cel i gnać przed siebie. Model latania helikopterem i samolotem jest tak straszny, nawet nie wiem jak go opisać. Lata się bardzo trudno i nielogicznie oraz nieadekwatnie do wskazówek wyświetlanych w grze. AI kompanów jest na poziomie zerowym, ciągle gdzieś chodzą, daleko, naprawdę daleko... zawieszają sie na przeszkodach itd. Podsumowując nie spodziewałem się gry roku, w końcu to Ubi, ale czegoś pokroju The Division (który po patch'ach jest w miarę przyjemną grą), lecz okazało się wręcz przeciwnie. Dla mnie to 5 może 6 na 10, ewentualnie jak się gra ze znajomymi to jedno oczko wyżej.
Ogólnie wydaje się spoko. Modyfikacja samochodu to będzie to co tygryski lubią najbardziej :D. Grafika też wygląda nieziemsko, ale zapewne będzie jakiś downgrade więc nie będę się tym podniecał :D. Ogólnie to przeszkadzała mi trochę ta kamera przy robieniu driftu.
Teraz tylko prosić boga aby Ubi jak zawsze nie spartoliło sprawy, bo gra - jak dla mnie - wydaje się mega uber turbo czad.
Witam. Wie ktoś może od czego mogą być spadki FPS? Dokładnie chodzi o to że miałem format'a przeinstalowany system na nowo i od tego czasu w każdej grze np. w Medal of Honor Warfighter gram sobie gram i mam około 80 kl/s aż tu nagle fps spada do 14 kl/s nie ważne mogę się w podłogę patrzeć i tak się robi. Trwa to jakieś 8 sekund i wraca do wartości 80 kl/s. Dzieje się tak co jakieś 2 - 3 min nie zależnie od sytuacji w grze.
Mój laptop to Dell Inspiron 7720 17r SE
CPU - 2,3 GHz x4 w TurboBost 3,3 (chyba) GHz x4
GPU - NVIDIA GTX650m 2Gb
RAM - 8Gb 1600GHz
Gram na podstawce chłodzącej więc temperatury są przyzwoite. Gry odpalane są na karcie dedykowanej nie na Intelu. Sterowniki najnowsze. Był format więc nie ma żadnych wirusów itd. Zaznaczam że wcześniej wszystko chodziło dobrze bez zacinania, a teraz nawet najsłabsza gra ma takie chwilowe ściny raz na 2 - 3 min.
Proszę o jakieś rady, pomoc. Może ktoś już tak miał i ten problem rozwiązał.