Największym problemem InPostu jest brak sił przerobowych. Wszyscy zamawiają przez nich, bo jest kilka groszy taniej - a paczkomaty pękają w szwach + nie ma zbyt wielu kurierów.
Paczka na pewno Tobie nie zaginęła, pewnie dzisiaj albo jutro najpóźniej jej status się zmieni i będziesz mógł ją odebrać. Nie ma co przesadzać, że InPost to taki rak i tragedia, ja zamawiam dziesiątki paczek i zawsze wszystko przychodzi, czasem z minimalnym opóźnieniem, ale jednak przychodzi.