Najbardziej denerwującym i źle wpływającym na moją psychikę (jako gracza) wydarzeniem było przegranie turnieju w Battlefield 3 na platformie PS3. To wszystko wydarzyło się podczas finałowego spotkania, gdy mój pad "odmówił posłuszeństwa". Po ostrej wymianie ognia mój "czarny koń" zassał "O" przez co mój żołnierz ciągle strzelał i zdradził naszą pozycję w ostatniej rundzie. Najlepsze w tym wszystkim było to, że nie miałem zapasowego pada i prawie przez tydzień byłem odłączony od konsolki co doprowadziło do rozpadu drużyny. :(