Nie od dziś wiadomo, że im więcej rąk do pomocy przed świętami tym lepiej. Jako że jednak wszyscy od obowiązków uciekają zatrudnię człowieka, który podaruje wszystkim odrobinę motywacji.
Kratos, bo o nim tu mowa, w roli sympatycznego Mikołaja w czerwonym wdzianku będzie działał na domowników w stu procentach skutecznie. (Oczywiście tylko dobrą energią i uśmiechem, Lewiatan bezpiecznie poczeka sobie w szafie).
Tylko dlaczego Atreus ciągle powtarza, że to wcale nie jest taki dobry pomysł...