Witam
Informacji z Wrocławia, empik w rynku oblegany nie dla wszystkich wystarczyło pudełek ja znalazłem się w śród szczęśliwców. Plotki chodzą że było około 140 egzemplarzy lub więcej gdy wychodziłem pudełka się kończyły a kolejka nadal ciągnęła się po same drzwi.
Z tego co wiem podobna sytuacja była w Saturnie na Legnickiej, o Tesco na długiej nie mam żadnych informacji ale że w cuda nie wieże kawałków piekła również i tam zabrakło.
Pozdrawiam czekających na poranne otwarcie sklepów oby i dla was starczyło ]:>
Tak Skyrim jest naprawdę dobry, potwierdzają to wszyscy a recenzja na gry-online przypieczętowała ten fakt. Na wstępie przypomnę słowa przeczytane gdzieś na tym serwisie, opinie o tym że Skyrim'a trzeba smakować, nie spiesząc się eksplorować świat i każde ze zwiedzanych miast.
Mimo wszystko gdy gna się przez świat i za bardzo skupia na uzyskaniu jak najlepszego sprzętu to gra robi się zbyt prosta (od początku gram na najwyższym poziomie trudności). W preferowanym prze zemnie stylu walki mag/złodziej nie ma absolutnie nic co było by wstanie przeżyć atak z zaskoczenia przeprowadzony sztyletem włącznie ze smokami (obecnie około 2000 dmg, a nie przydzieliłem jeszcze pkt w drzewko broni jednoręcznej a przecież pierwsze 5 lvl pierwszej umiejętności specjalnej daje zwiększenie obrażeń o 100%).
Obecnie szukam alternatywnych sposobów walki by nadal cieszyć się grą, wszak włóczenie się po świecie i ściąganie wszystkiego na hita nie jest najbardziej absorbującym zajęciem. Mam 51lvl i wszystkie bonusy co level wrzucane w manę, więc chwile zajmie za nim będę mógł spróbować swoich sił jako typowy wojownik.
Cieszcie się grą, czytajcie Gol'a i żyjcie w zdrowiu
Na razie
Powiecie ze to jakiś zbieg okoliczności, ale same nieszczęścia spadają na branże IT od kiedy ogłosili wznowienie prac nad "Duke Nukem Forever". Zupełnie jakby ktoś lub coś nie chciało by doprowadzili prace do końca. Dotychczasowe zdarzenia to dopiero ostrzeżenia ale kto wie jaki kataklizm spotka nas w przyszłości wszak jeszcze miesiąc do premiery.
Tylko jeśli mam racje Godzilla musiał by wyjść w Plano w stanie Texas zamiast na wybrzeżu Japonii, ale hej kto powiedział że teoria spiskowa musi być spójna.
Mam mentalność łucznika więc ranger chyba że ArenaNet jednak wprowadzi Commando ]:>
Witam, aż jęknąłem z przerażenia oglądając przegląd tygodnia gdy dotarło do mnie jak wiele "realnego" życia będzie można poświęcić na Rifta. Cztery archetypy, osiem klas do zestawienia trójkami, możliwość zwiększenia ilości slotów pod Buildy oraz eksperymenty w poszukiwaniu nowych rozwiązań. Należy włączyć w to expienie do maksymalnego lvlu przyszłe rozszerzenia, dodając świat z ciekawymi rozwiązaniami i jeszcze wiele więcej. Ostatecznie dostajemy niezwykle uzdolnionego zabójce czasu, ścisła czołówka. Normalnie współczuł bym wszystkim którzy się wciągną ale co tam, pewnie dobrze się bawią ... sam bym pograł.
Pozdrowienia dla redakcji i tego pech... szczęśliwca który testuje Rifta
Jak w przypadku wielu graczy długo wiele i nierzadko ciekawie można by opowiadać, ale miała być ta jedyna którą będziemy pamiętali. Dla mnie taką grą był Fallout 2, odkryliśmy go razem z kolegą jakoś w pierwszym kwartale 1999 a były to czasy kiedy na obudowach znajdował się magiczny przycisk turbo i rzeczywiście pomagał. Byłem wtedy szczęśliwym posiadaczem komputera o diablo szybkim procesorze z serii 486, w fallouta grać się nie dało ale od czego był kolega, tak więc po szkole deszcz czy śnieg głodny czy nie szliśmy do niego i siedzieliśmy ile się dało, czasem mnie telefonicznie matka szukała a czasem na bodaj godzinkę wpadałem. Wprawdzie przeważnie patrzyłem to jednak miło płyną czas i jakoś wspólnie dochodziliśmy, wkońcu czego od nas chcą npce, bo wszak wersje mieliśmy angielską. Chyba kilkanaście miesięcy upłynęło zanim w końcu się udało zdobyć P166 i mogłem bez przeszkód grać już na własną rękę, jednak najmilej wspominam wspólną grę z kumplem w to kultowe dzieło.